×

Ostrzeżenie

JFolder::pliki: Ścieżka nie jest folderem. Ścieżka: /home/admin/domains/infoilawa.pl/public_html/images/galleries/90/
×

Uwaga

There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery Pro plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/galleries/90/
Loading
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Wtorek
22 Sierpnia 2017
UWAGA |
Masz sprawę, temat, problem? - Napisz do nas: kontakt@infoilawa.pl
Nasz e-mail - kontakt@infoilawa.pl
Jesteś świadkiem zdarzenia? - Daj nam znać: kontakt@infoilawa.pl

"Na szymbarskich szlakach", czyli rowerem przez historię (zdjęcia)

Fot. Dariusz Ziółkowski. Fot. Dariusz Ziółkowski.

Dużym zainteresowaniem cieszyła się rowerowa wyprawa "Na szymbarskich szlakach", kolejna z cyklu historycznych wycieczek, którą zorganizowali Michał Młotek, Dariusz Paczkowski oraz Dariusz Ziółkowski. W minioną sobotę, 21 marca, około 50 osób wybrało się rowerem z Iławy przez Kamionkę do Szymbarka, gdzie wśród ruin niegdyś wspaniałego zamku, można było dowiedzieć się o wielu ciekawych szczegółach dotyczących dziejów tego obiektu.

Uczestnicy wycieczki pierwszy przystanek zrobili jeszcze w Iławie, w lesie w pobliżu ronda i dróg wylotowych w kierunku Kisielic i Susza.

- Jeszcze 500, 600 lat temu w tym miejscu przebiegała granica pomiędzy należącymi do Zakonu Krzyżackiego posiadłościami a ziemiami Biskupa Pomezańskiego - opowiadał zebranym przewodnik Dariusz Paczkowski.

W tym miejscu, w pobliżu dawnej granicy, rowerzyści wysłuchali także mrocznej opowieści o Czerwonej Karczmie, która w przeszłości funkcjonowała w pobliżu. Z jej działalnością miały związek liczne zaginięcia osób, które, często w celach biznesowych, odwiedzały Iławę i w zajeździe zatrzymywały się na noc.

- Prawdopodobnie, karczmarz i jego żona byli mordercami  - mówił Dariusz Paczkowski. - Gdy w połowie XIX wieku budynek spłonął, w zgliszczach, pod podłogą w piwnicy odnaleziono kilkanaście ludzkich szkieletów. Sami domniemani zabójcy w tajemniczych okolicznościach opuścili Iławę.

Po historii rodem z policyjnych kronik przyszedł czas na pokonanie dystansu dzielącego Iławę i zamek w Szymbarku. Uczestnikom wyprawy zajęło to około 1,5 godziny. Na miejscu uczestnicy wycieczki zwiedzali ruiny szymbarskiego zamku, również wewnątrz obiektu, jednocześnie przysłuchując się opowieściom przewodników. Uwagę zwrócono m.in. na zachowane w murze z czerwonej cegły wgłębienie nad wejściem.

- Właśnie w tym miejscu znajdowała się tablica, która informowała o tym, że to wejście powstało w roku 1386. Napis liczył sobie ponad 600 lat, przetrwał potop szwedzki, potop radziecki, przetrwał I i II wojnę światową. Nie przetrwał jedynie złodziei lub wandali, którzy go stąd zabrali. Nie wiadomo dokładnie, w jakich okolicznościach piękne ceramiczne litery tworzące napis zostały skute i wyniesione - mówił Dariusz Paczkowski. 

Uczestnicy odwiedzili również kaplicę, która jako jeden z nielicznych elementów kompleksu zachowała się w całości. Wycieczkę uatrakcyjniły liczne, przygotowane przez organizatorów materiały graficzne, dzięki którym uczestnicy mogli sobie wyobrazić, jak prezentował się zamek i otaczające go budynki w latach swojej największej świetności.

Przewodnicy opowiedzieli również uczestnikom wyprawy o bardziej współczesnych dziejach obiektu. Nie wszyscy pamiętają, że kompleks w Szymbarku w połowie lat '90-tych był planem zdjęciowym hollywoodzkiej produkcji "Król Olch". W realizacji tej produkcji udział wziął m.in. John Malkovich, który przy okazji odwiedził również Iławę, gdzie przebywał wraz z rodziną w Hotelu Kormoran.

- Jedna z kulminacyjnych scen filmu, kiedy to pod zamek, imitujący jeden z zamków krzyżackich, podjeżdżają czołgi, została nakręcona przy bramie obiektu - opowiadał podczas wyprawy Michał Młotek, pomysłodawca i organizator cyklu historycznych wycieczek. - Zachowały się pamiątkowe zdjęcia z planu zdjęciowego, na których widać czołgi, statystów i tłumy obserwatorów, którzy przyjeżdżali tu, by obserwować pracę ekipy filmowej. Bardzo polecam ten film, bo nie tylko dotyczy bardzo ciekawego wątku historii III Rzeszy, ale również, jako jedna z nielicznych hollywoodzkich produkcji, pokazuje nasze tereny.

Czy XXI dopisze nowy, wspaniały rozdział historii zamku w Szymbarku? Wiele mówi się o tym, że nowy właściciel obiektu, lokalny przedsiębiorca, ma bardzo ambitne plany dotyczące odbudowy całego kompleksu. To plany, za które z pewnością warto trzymać kciuki.

Fot. Dariusz Ziółkowski

Część pierwsza

{gallery}90/{/gallery}

Część druga

 

 

 

Ostatnio zmienianyśroda, 25 marzec 2015 13:33

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.