REKLAMAKredyty 24
Partner
wydrukuj podstronę do DRUKUJ9 października 2017, 08:57 komentarzy 4

(Fot. OSP Susz.)

Do bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w minioną sobotę 7 października późnym wieczorem w Ulnowie w gminie Susz. Osobowe audi najpierw uderzyło w drzewo, następnie dachowało, wreszcie zatrzymując się na słupie oświetleniowym. O ogromnym szczęściu mogą mówić kierowca i dwie pasażerki pojazdu. Choć auto zostało kompletnie rozbite, wyszli oni z wypadku bez szwanku.

Informacja o wypadku postawiła służby na nogi w sobotę około godziny 22:40. W Ulnowie, na drodze wojewódzkiej nr 521, doszło do zdarzenia z udziałem osobowego audi.  

Jak informują strażacy z OSP Susz, którzy interweniowali na miejscu zdarzenia, kierujący autem stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na chodnik, uderzył w drzewo i doprowadził do dachowania pojazdu, zatrzymując się na słupie oświetleniowym. Zarówno kierowca, jak i pasażerki opuściły pojazd o własnych siłach. Na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. 

Policjanci ustalili już przyczynę zdarzenia.

- Funkcjonariusze na miejscu ustalili, że 20-latek kierujący audi na prostym odcinku drogi nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Był trzeźwy - informuje mł. asp. Joanna Kwiatkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Iławie.

Fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Suszu. 

TEMATY na sygnale
REKLAMAmc1

4Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Jjj 4 2 miesiące temuocena: 50% 

    Debile to wy co to piszecie może nie wiecie jak było a piszecie głupoty bo wiecie najlepiej jak było.. Piszę że wpadł w poślizg i utracił panowanie nad autem ale mało wiele wie kto żeby wyciągnąć auto z poślizgu trzeba gaz w podłogę nie można hamować w takiej sytuacji ale każdy powie że zapierdalał... Ważne że nikomu się nic nie stało

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~rysiu taxi driver 3 2 miesiące temuocena: 40% 

    1. Popracuj nad językiem polskim, bo trudno zrozumieć co chcesz przekazać. 2. Jadąc 50 km/h i wpadając w poślizg trzeba wychodząc z niego dodawać tyle gazu? Tyle, że odbijając się od drzewa, lampy itp kasuje się doszczętnie auto? Ciekawa teoria. Może lepiej zostań przy rowerze dziecko. 3. Tak, najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Zatrzymanego pijaka na drodze też tak będziesz usprawiedliwiał?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~a. 2 2 miesiące temuocena: 50% 

    Debil naoglądał się filmów i palma odbiła. Chciał się popisać przed koleżankami i się popisał.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~poszkodowany w wypadku 1 2 miesiące temuocena: 60% 

    Następny idiota, który myśli, że jak ma prawo jazdy to umie jeździć jak rajdowiec. A ile ten kretyn wydmuchał? Dziwne, że nie ma takiej informacji od razu. I rozumiem, że auto tak rzucało po drzewach i słupach bo palant jechał 50 w terenie zabudowanym? To jest potencjonalny drogowy morderca i takich trzeba dla naszego bezpieczeństwa usuwać z dróg.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
Artykuł załadowany: 0.1621 sekundy