REKLAMAKleks2
wydrukuj podstronę do DRUKUJ5 stycznia 2019, 11:13 komentarzy 1

(Fot. materiały prasowe.)

Każdemu z nas może przydarzyć się choroba. Ale musimy pamiętać, że przebywając na zwolnieniu lekarskim, możemy spodziewać się sprawdzenia przez pracodawcę lub ZUS, czy faktycznie tego zwolnienia potrzebujemy- mówi Anna Ilukiewicz, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa warmińsko-mazurskiego. Co robią chorzy na zwolnieniach lekarskich? Ile przeprowadzono kontroli i ile osób w ich wyniku utraciło prawo do zasiłku? Kto ma prawo kontrolować wykorzystanie zwolnienia lekarskiego? O tym wszystkim przeczytasz poniżej. 

KTO MA PRAWO KONTROLOWAĆ

Właściciel firmy ma prawo do kontroli pracownika deklarującego niezdolność do pracy, jeśli zgłasza do ubezpieczenia chorobowego powyżej 20 ubezpieczonych. Pracodawca ma obowiązek przeprowadzać kontrolę wykorzystania zwolnienia lekarskiego, jeśli ma podejrzenia lub sygnały, że pracownik robi rzeczy zabronione, przebywając na zwolnieniu, np. pracuje, lub wyjechał na wczasy. 

- Każdy płatnik jest odpowiedzialny za kontrolę zwolnień lekarskich swoich pracowników i powinien pamiętać, że wypłata zasiłków odbywa się z naszych wspólnych środków - podkreśla Anna Ilukiewicz. - Prawo pozwala na weryfikację każdego zwolnienia bez względu na zaznaczone w nim wskazania w postaci „chory powinien leżeć” lub „chory może chodzić”, czy symbol choroby.

NA ZWOLNIENIU NA... IMPREZĘ FIRMOWĄ

Zdarzały się przypadki, gdy podczas wizyty pod wskazanym przez chorego adresem kontrolerzy nikogo nie zastali. Nieobecny, w złożonym wyjaśnieniu podał, że nie było go w domu, ponieważ udał się z chorym dzieckiem do lekarza (otrzymał zwolnienie lekarskie z tytułu opieki nad dzieckiem). Jak mogła wyglądać ta opieka, skoro chory opiekował się chorym dzieckiem? 

Inna chora Pani miała wystawione zwolnienie lekarskie od psychiatry, ponieważ miała problem z adaptacją w pracy i współpracownikami. Jednak w trakcie zwolnienia przyszła na firmową imprezę i bawiła się doskonale. Za kilka dni jej koleżanki z pracy przysłały zdjęcie z tej imprezy do ZUS z opisem całej sytuacji. 

Pewien Pan będący na zwolnieniu lekarskim uczestniczył w szkoleniu organizowanym przez szkołę, do której uczęszczał jego syn. Jeden z uczestników, wiedząc o tym, poinformował ZUS o nieprawidłowym wykorzystaniu zwolnienia lekarskiego.

- Wszystkie te osoby zapewne zapomniały, że ubezpieczony, który w okresie niezdolności wykonywał pracę zarobkową lub też wykorzystywał zwolnienie od pracy niezgodnie z jego celem, traci prawo do wypłaty zwolnienia lekarskiego - podsumowuje rzecznik ZUS w naszym regionie.

5 MIESIĘCY KONTROLI- JAKIE WYNIKI?

W okresie od 1 lipca do 30 listopada 2018 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Elblągu kontrolował 490 zwolnień lekarskich co do prawidłowości wykorzystania oraz 1 761 co do zasadności wystawienia. W konsekwencji wydanych zostało 236 decyzji odmownych na łączną kwotę ponad 168 tys. zł. Części z tych osób Zakład wstrzymał wypłatę zasiłku, a inni musieli zwrócić nienależnie pobrane świadczenie. Jest to bardzo skuteczna metoda wykrywania nadużyć w związku z wykorzystywaniem zwolnień.

AI/red. kontakt@infoilawa.pl.

REKLAMAabs2

1Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Sygnalista 1 19 dni temuocena: 91% 

    "Inna chora Pani miała wystawione zwolnienie lekarskie od psychiatry, ponieważ miała problem z adaptacją w pracy i współpracownikami. Jednak w trakcie zwolnienia przyszła na firmową imprezę i bawiła się doskonale. Za kilka dni jej koleżanki z pracy przysłały zdjęcie z tej imprezy do ZUS z opisem całej sytuacji." Piękne! Miała problem ze współpracownikami, psychiatra pewnie zalecił próbę integracji z nimi w luźniejszych warunkach. Impreza firmowa to idealna sytuacja do tego. Niby firmowa, ale jednak na luźniejszym gruncie łatwiej o integrację. O ile nie pracujesz z bandą "koleżanek" donosicielek.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
Artykuł załadowany: 0.5047 sekundy