REKLAMAipb_nowa
wydrukuj podstronę do DRUKUJ24 marca 2020, 07:26 komentarzy 3

(Fot. Archiwum własne.)

Kara do 7 i pół roku pozbawienia wolności grozi 24-latkowi. Mężczyzna ukradł ubrania w jednym z iławskich marketów, a wszystko to zostało zarejestrowane przez sklepowy monitoring. Mieszkaniec Iławy w najbliższym czasie z popełnionego przestępstwa będzie tłumaczył się przed sądem.

Oficer dyżurny iławskiej policji został poinformowany o kradzieży w jednym z lokalnych marketów. Funkcjonariusze natychmiast pojechali na miejsce. Okazało się, że sprawca wyrwał się zgłaszającemu i uciekł między bloki. Mężczyzna dodał, że sprawca miał cały plecak skradzionych ubrań, a całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez sklepowy monitoring. W trakcie prowadzonego postępowania policjanci przyjęli zawiadomienie o przestępstwie oraz przesłuchali świadków i zabezpieczyli zapis z kamer sklepowego monitoringu. Na podstawie zgromadzonego materiału ustalili, że kradzieży dokonał 24-latek.

Mieszkaniec Iławy został zatrzymany i usłyszał zarzut. Okazało się, że to nie pierwsza kradzież 24-latka, dlatego za popełnione przestępstwo odpowie w warunkach tzw. „recydywy”. To oznacza, że grozi mu kara nawet do 7 i pół roku pozbawienia wolności.

KPP w Iławie/red. kontakt@infoilawa.pl.

REKLAMANAJLAK

3Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~iławianin 35 3 10 dni temuocena: 63% 

    Chciałbym przypomnieć, że w języku polskim, którego powinniśmy używać, występuje słowo sklep. A teraz wszyscy tzw. dziennikarze każdy punkt sprzedaży mydła czy powidła lub czegokolwiek innego nazywają szumnie marketami. Wstydzicie się naszego pięknego języka? W języku angielskim, do którego zapewne nawiązują silący się na oryginalność dziennikarze i inne snoby, słowo market to nic innego jak rynek, targ, targowisko. Wniosek więc taki, że złodziej ukradł ciuchy z targowiska na ul. Kopernika. Tylko że tam wcale nie ma wspominanych w informacji "kamer sklepowego monitoringu". Ale, ale, jakiego sklepowego? Przecież powinien być wspomniany monitoring marketowy. Więc gdzie konsekwencja autorze informacji? Wyszła na przerwę obiadową?

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Iławianin 44 2 10 dni temuocena: 14% 

    Idź zjedz snikersa, przepraszam, batona i zajmij się czymś pożytecznym.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~^.^ 1 10 dni temuocena: 92% 

    teraz przestępczość będzie wzrastać, bo policja musi pilnować cymbałów, którzy nie przestrzegają kwarantanny

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
Artykuł załadowany: 2.1809 sekundy
trwaja prace administracyjne - wkrotce wracamy 1:)