Loading
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Piątek
18 Sierpnia 2017
UWAGA |
Masz sprawę, temat, problem? - Napisz do nas: kontakt@infoilawa.pl
Nasz e-mail - kontakt@infoilawa.pl
Jesteś świadkiem zdarzenia? - Daj nam znać: kontakt@infoilawa.pl

Właściciel zakładu w Różankach odbierze prestiżową nagrodę podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos

Należący do spółki Bioelektra Group zakład przetwórstwa odpadów w Różankach w gminie Susz (fot. materiały spółki). Należący do spółki Bioelektra Group zakład przetwórstwa odpadów w Różankach w gminie Susz (fot. materiały spółki).

Bioelektra Group, właściciel i operator zakładu przetwórstwa odpadów komunalnych w Różankach w gminie Susz, został zwycięzcą międzynarodowego konkursu „The Circulars 2017”. Nagrodę laureat odbierze 16 stycznia podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

Bioelektra Group to zwycięzca konkursu w kategorii „The Dell Circular Economy People’s Choice Award”. Nagrodzony został stosowany w Różankach proces mechaniczno-cieplnego przetwarzania odpadów. 

– To wyjątkowa nagroda. Wygraliśmy dzięki głosom internautów z całego świata. Typując nas do grona finalistów, jury konkursu uznało, że należymy do ekskluzywnego grona firm, które najlepiej spełniają założenia gospodarki o obiegu zamkniętym – powiedział Jarosław Drozd, Prezes Zarządu Bioelektra Group.

O nagrodzonej technologii (za materiałami prasowymi spółki):

Nagrodzona technologia, opracowana w Polsce i opatentowana przez firmę Bioelektra Group, wykorzystuje proces mechaniczno-cieplnego przetwarzania odpadów (MCP). Metoda ta opiera się o efektywny proces, w trakcie którego odpady komunalne poddane są sterylizacji, a następnie w pełni automatycznie sortowane na poszczególne frakcje, w celu ich ponownego wykorzystania. Technologia jest bezemisyjna, redukuje powstawanie gazów cieplarnianych i ślad węglowy oraz praktycznie eliminuje składowanie odpadów. Jednocześnie technologia ta pozwala na osiągnięcie najwyższego poziomu recyklingu na świecie, w tym celów zakładanych przez Unię Europejską na rok 2030.

Rozwiązanie Bioelektra Group wciela w życie ideę gospodarki o obiegu zamkniętym (Circular Economy): pozwala odzyskać z odpadów najbardziej wartościowe surowce i przetworzyć je ponownie na produkty. Jako jedyna metoda na świecie pozwala na wykorzystanie frakcji biodegradowalnej w odpadach i jej ponowne zastosowanie do produkcji materiałów budowlanych, nawozów lub procesów energetycznych. Dzięki niskim kosztom operacyjnym i wysokiej efektywności może być zastosowana na całym świecie.

Każdy etap procesu technologicznego jest przyjazny dla środowiska i okolicznych mieszkańców. Podczas przetwarzania odpadów nie dochodzi do emisji przykrych zapachów – pozwala to zbliżyć zakład do źródła odpadów, co minimalizuje koszty ponoszone na logistykę i transport odpadów. Rozwiązanie to jest korzystne również z punktu widzenia lokalnych społeczności, może być stosowane do każdego rodzaju odpadów segregowanych lub niesegregowanych i pozwala na obniżenie kosztów systemu zarządzania odpadami. Instalacja podczas eksploatacji nie jest uciążliwa dla otoczenia, więc jest łatwiej akceptowana niż tradycyjne sposoby przetwarzania śmieci.

Technologią Bioelektra Group zainteresowały się już m.in. takie kraje jak: USA, Niemcy, Czechy, Słowacja, Ukraina, Turcja, Arabia Saudyjska, Argentyna, Chile i Chiny.

Ostatnio zmienianyponiedziałek, 09 styczeń 2017 21:45

5 komentarzy

  • Mieszkaniec
    Mieszkaniec środa, 11, styczeń 2017 10:28 Link do komentarza

    Panie Jarosławie Drozd co Pan za farmazony prawi, wy tam ''gotujecie'' śmieci a później puszczanie parę z autoklawów i to one w głównej mierze tak śmierdzą.

  • suszanka
    suszanka poniedziałek, 09, styczeń 2017 21:12 Link do komentarza

    Wystarczy przejechać się samochodem z otwartą szybą... później już tylko trzeba się wykąpać i wyprać ubranie, bo fetor jest nie do zniesienia. Współczuję mieszkańcom Falknowa i inwestorowi, który utopił pieniądze na dokończenie budowy bloków "Zielona Dolina" w tej śmierdzącej dolinie...

  • Neori
    Neori poniedziałek, 09, styczeń 2017 20:47 Link do komentarza

    Tak smrod calym rokiem nie do wytrzymania a najgorzej w weekend(sluzby nie pracuja).
    A I jeszcze jak wizytacja Arabow byla to nie smierdzialo kilka dni.
    Pic na wode kity mozna sprzedac na papierze a nie ok okolicznym mieszkancom

  • Jarosław Drozd
    Jarosław Drozd poniedziałek, 09, styczeń 2017 14:58 Link do komentarza

    Zapraszam do odwiedzenia zakładu i przekonania się że nie jesteśmy źródłem nieprzyjemnych odorów. W Różankach zlokalizowane są dwa niezależne zakłady z diametralnie różnymi technologiami, oraz składowisko odpadów. My prowadzimy cały proces wraz z przyjęciem odpadów w obiekcie zamkniętym. W pierwszym etapie strylizujemy, czyli zatrzymujemy wszelkie życie biologiczne w odpadzie organicznym, eliminując emisję metanu. Sąsiadująca technologia biosuszenia polega na wykorzystaniu ciepła z przyspieszonego procesu gnicia odpadu, w trakcie którego dochodzi do aktywnego rozkładu węgla organicznego i wzmożonej emisji metanu. Proces ten odbywa się tylko pod zadaszeniem.

  • Darn
    Darn poniedziałek, 09, styczeń 2017 14:05 Link do komentarza

    Cytat: "Każdy etap procesu technologicznego jest przyjazny dla środowiska i okolicznych mieszkańców. Podczas przetwarzania odpadów nie dochodzi do emisji przykrych zapachów".
    Proponuję pobyć w okolicy (czyli w promieniu kilku kilometrów od zakładu) podczas przetwarzania odpadów i przekonać się, że przykre zapachy są emitowane. Mówiąc przykre mam na myśli tak specyficzny smród, że wykręca nos. Ale oczywiście w materiałach prasowych można napisać różne rzeczy, papier wszystko przyjmie.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.