REKLAMAsuperpolisa
REKLAMAipb_nowa

Na sygnale

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ30 kwietnia 2015, 12:54

Info Iława - redakcja

ostatnie aktualności ‹
Mandatem zakończyło się dla mieszkańca Iławy bezpodstawne wezwanie policji. 37-latek zadzwonił na numer alarmowy z informacją, że pomocy potrzebuje kobieta, która źle się poczuła po zażyciu dopalaczy. Cała historia była zmyślona, a iławianin próbował po prostu zwrócić na siebie uwagę dziewczyny, która nie chciała go wpuścić do domu.

Informacja o tym, że pomocy potrzebuje kobieta, która źle się poczuła po zażyciu dopalaczy, dotarła do oficera dyżurnego iławskiej policji od dyspozytora Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Zadzwonił tam 37-letni iławianin, który jak się później okazało, całą historię wymyślił. Na wskazane miejsce natychmiast udali się funkcjonariusze policji, przyjechała także karetka pogotowia.

- W trakcie czynności okazało się, że kobieta siedziała w domu i nie zażywała żadnych środków - relacjonuje sierż. sztab. Joanna Kwiatkowska, oficer prasowy KPP w Iławie. - Policjanci ustalili, że 37–latek po prostu chciał zwrócić na siebie uwagę, ponieważ dziewczyna nie chciała go wpuścić do domu.

Mieszkaniec Iławy za bezpodstawne wezwanie policji został ukarany mandatem.

- Pamiętajmy, że na numery alarmowe, tj. 112, 999, 998, 997, należy dzwonić tylko w uzasadnionych przypadkach. Za bezpodstawne wezwanie służb ratunkowych grozi kara aresztu, ograniczenie wolności lub grzywny do 1500 złotych - dodaje Joanna Kwiatkowska. 

REKLAMANotus_nowa

0Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
Artykuł załadowany: 0.7651 sekundy
trwaja prace administracyjne - wkrotce wracamy 1:)