REKLAMAKlonowski
wydrukuj podstronę do DRUKUJ4 lipca 2019, 12:32 komentarzy 20

(Fot. MBP w Iławie.)

Pracownicy Miejskiej Biblioteki Publicznej w Iławie i... pracownicy pewnej warszawskiej korporacji, którzy nad Jeziorakiem integrowali się w odpowiedzialny społecznie sposób - to oni stoją za realizacją w naszym mieście projektu czytelniczej innowacji pod nazwą "Uwalniamy książki w Iławie".

"Chodzi o możliwość obcowania i dzielenia się książką w każdej chwili" - przybliża projekt lokalna Miejska Biblioteka Publiczna. Realizację tego celu pomaga osiągnąć umieszczenie w ogólnodostępnej przestrzeni tzw. półki bookcrossingowej. 

W Iławie pierwszą, pilatażową lokalizacją będzie osiedle Piastowskie. 

- Czekamy na propozycje, w jakim miejscu dokładnie mamy ją umieścić - informują pracownicy iławskiej MBP. - Takich półek będzie w Iławie więcej - zapowiadają i w tym przypadku sugestie od czytelników także są mile widziane.

Półeczki wykonali goszczący w Iławie pracownicy jednej z dużych warszawskich firm. Nad Jeziorakiem integrowali się aktywnie i z korzyścią dla lokalnej społeczności, uczestnicząc na terenie naszego miasta w grze miejskiej. 

- 140 osób w 10-osobowych grupach wykonało zabawki dla piesków ze schroniska, kolorowe gry, kwietniki, mobilne warzywniaki i tablice sensoryczne dla Zespołu Placówek Szkolno-Wychowawczych oraz biblioteki plenerowe, które już wkrótce zawisną na terenie miasta, motywując mieszkańców do spędzania czasu w plenerze w towarzystwie dobrej książki - przybliża szczegóły biblioteka.

Piszcie w komentarzach, czy chcielibyście takiej plenerowej biblioteczki w swoim sąsiedztwie!

abs2

20Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Hmmm 20 miesiąc temu

    Gdzies w alejce ciagnacej sie od dzikiej plazy do skarbka ;-) przepiekne miejsce gdzie mozna usiasc i poczytac ksiazke. Tylko oby nikt tego nie zniszczyl :-(

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Grzegorz 19 miesiąc temuocena: 18% 

    Weź się ilawianin 35 puknij w łeb, bo ewidentnie jesteś niedocenianym przez życie, malomiasteczkowym filozofem. Musisz wiedzieć, iż zbyt długa wypowiedź zniechęca i zabija cały sens. Nikt, oprócz Tobie podobnych tego nie czyta!

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~8 18 miesiąc temuocena: 0% 

    Iławianin 35 zgłoś swoje niezadowolenie do odpowiedniej instytucji może Cię wysłuchają a nie rozwodzisz się nad zmianą szyldów nad sklepami i tak nie masz na to wpływu chyba że wykrzesz się uporem i będziesz walczył długa droga powodzenia

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~iławianin 35 do alfabety, cd. 3 17 miesiąc temuocena: 100% 

    A gdyby ojciec naszego języka pisanego Mikołaj Rej ( ten od gęsi gęgających po łacinie) przeszedł się iławskimi ulicami, to pewnie kiszki by mu się przewracały ze smętku i dla jego zabicia musiałby opróżnić obfity garniec węgrzyna lub też innej okowity...PS. I zupełnie niepotrzebnie nazwał się Pan "analfabetą". Analfabetami są raczej ci, którzy wymyślają coraz bardziej "wymyślne" obce nazwy, gdyż ich zasób słownictwa polskiego jest bardzo ubogi. A to dlatego, że nie czytają książek, które widywać teraz będą w skrzyneczkach przy chodniku. Ale zasobem skrzynki i tak się nie zainteresują. Bo i po co? Choć można się obwiać, że inni zagorzali analfabeci (i przy okazji miłośnicy flaszek), szybko się w swym stylu z tymi skrzynkami rozprawią. W drobny mak aż drzazgi polecą. Jak zwykle zresztą...

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~iławianin 35 do alfabety, cd. 2 16 miesiąc temuocena: 100% 

    A co na to wszystko np. napakowani rzekomym "patriotyzmem" (i nie tylko) nasi miejscowi tzw. narodowcy? Nie wspomnę tu nazwiska ich iławskiego wodza, gdyż zaraz jak zwykle zacznie się stawiać i biadolić, że się do niego czepiam... A może zamiast łażenia w marszach chodnikowych wieczorową porą i darcia pyska kogo to panowie potraktujecie raz sierpem a raz młotem, moglibyście zainicjować żałośni "patrioci" jakąś akcję obrony języka polskiego w naszych miejscach publicznych? Oczywiście w sposób kulturalny i w miarę dowcipny, a nie łopatologiczny, czy wręcz chamski, do czego jesteście przyzwyczajeni. No bo czy naprawdę musimy mieć w Iławie tylko i wyłącznie jakieś "bookcrossingi (przejścia książkowe?) exellenty, boutiqi, escaperoomy, shoeshopy, pizzerie, manicury, pedicury, centery, intery" czy też inne wesołe "mon petit louvry"? Ja tam wolę w Polsce po polsku, a nie po "zagranicznemu". A po zagranicznemu" to już raczej za granicą.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~iławianin 35 do analfabety, cd. 15 miesiąc temuocena: 100% 

    Zdarzają się nawet w tym "zagranicznych" nazwach ewidentne błędy ortograficzne - np. witryna tym razem sklepu z ciuchami męskimi na ul. Niepodległości między bankiem a ratuszem. I nikomu z właścicieli od lat to zupełnie nie przeszkadza... Niedługo wychodząc na ulicę trzeba będzie koniecznie nosić przy sobie słownik języka angielskiego by wiedzieć z grubsza co się w danym sklepie sprzedaje, by kupić w nim np. szare mydło. pastę do butów lub zębów, gacie, kaszankę, kalesony, salceson, gwoździe lub papier do .... wiadomo czego. Przecież jesteśmy podobno nadzwyczaj dumnym narodem, szczególnie teraz w okresie nieszczęsnego panowania tzw. dobrej (?) zmiany. Ale przy okazji wstydzimy się własnego pięknego i bogatego języka. Czyżby to przejaw jakiś kompleksów osób czujących się mentalnymi pariasami współczesnego świata? Zupełnie niepotrzebnie...

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~iławianin 35 do "analfabety" 14 miesiąc temuocena: 100% 

    Bardzo słuszna uwaga w kwestii języka...Można zrozumieć, że godna poparcia idea skrzynek na książki jest elementem jakiejś szerszej akcji, ale mamy przecież jeszcze w Polsce język polski. I należy go chronić. Oraz używać. Szczególnie gdy propaguje się akcję czytelnictwa książek. A te najczęściej i na szczęście wydawane są w Polsce jeszcze po polsku. Ogólnie mamy w całym naszym kraju żałosną manię nazywania różnych obiektów i zjawisk w języku angielskim. Także w Iławie - proszę popatrzeć na witryny różnych sklepów ( najczęściej dotyczy to sklepów z damskimi ciuchami, które ogromnej większości przeważają na iławskich ulicach). Nazwy tych sklepów ( oczywiście w angielszczyźnie) są równie wymyślne co i kompletnie głupie. Ciekawe ile klientek tych żałosnych przybytków z piętrzącymi się pludrami do chodzenia w ogóle wie co te nazwy oznaczają? A nawału klientek z światowej angielskiej strefy językowej w Iławie raczej nie widać...

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~a. 13 miesiąc temuocena: 100% 

    Niestety, w zidiociałym świecie skrzynki w miejscu nie monitorowanym całodobowo mogą nie przetrwać.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Sew 12 miesiąc temuocena: 89% 

    A te skrzynki to pozostałości po społecznie poprawnej integracji?

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~analfabeta 11 miesiąc temuocena: 84% 

    integrowali się w odpowiedzialny społecznie sposób...….ile flaszek pękło???????,Pierwsza półka bookcrossingowa a tak jeszcze Polacy nie gęsi ,swój język mają - półka na książki

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Marmax 10 miesiąc temuocena: 93% 

    Musi to być miejsce gdzie jest monitoring , inaczej bydło.. zniszczy

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Swojak 9 miesiąc temuocena: 65% 

    Tutaj szkoły potrzeba, a nie skrzynek z książkami ;-).

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Mol książkowy 8 miesiąc temuocena: 0% 

    Tylko buraki nie czytają! !!!!!!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~a. 7 miesiąc temuocena: 14% 

    Niby dla ilu dzieci ta szkoła? P.S. Potrzebna jak świni siodło.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Mania 6 miesiąc temuocena: 95% 

    A cóż to za tajemnicza korporacja? Przypomina to Niewidzialną Rękę, z przed lat.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~autochton 5 miesiąc temuocena: 80% 

    Trochę się spóźnili, bo mam wrażenie, że w obecnych czasach ludzie ludzie już nie czytają książek.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~10 4 miesiąc temu

    Lepiej późno niż wcale robią źle nie robią jeszcze gorzej

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Śmigiel 3 miesiąc temuocena: 82% 

    To niech zaczną znów czytać.Nieszkodliwa to przypadłość a i rozumu przybędzie

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~dydek 2 miesiąc temuocena: 100% 

    Najlepiej przy boisku i tych sprzętach do ćwiczeń, bo miejsce jest dobrze oświetlone i może od wandali się uchowa.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Karol 1 miesiąc temuocena: 86% 

    Jednego dnia nie przetrwa

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMAbako
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMApalac
REKLAMALADY D
REKLAMAsadek2
REKLAMAKORIM
Artykuł załadowany: 0.6638 sekundy
trwaja prace administracyjne - wkrotce wracamy 1:)