REKLAMAMartex
klonowski
wydrukuj podstronę do DRUKUJ3 lipca 2020, 12:08 komentarzy 17
Od lewej: Damian Olewnik, Jakub Kamiński, Michał Rydzewski.

Od lewej: Damian Olewnik, Jakub Kamiński, Michał Rydzewski. (Fot. Info Iława.)

- Czujemy, że robimy coś dla siebie, bo rozwijamy swoją pasję, a jednocześnie coś dla społeczeństwa, mieszkańców naszej małej ojczyzny - mówią trzej młodzi fascynaci rekonstrukcji historycznej z Iławy na moment przed wielką plenerową lekcją żywej historii, którą organizują we współpracy z iławską biblioteką, urzędem miasta i innymi pasjonatami rekonstrukcji z całej Polski.

Michał Rydzewski, Damian Olewnik, Jakub Kamiński. Trzej młodzi iławianie; dwaj pierwsi właśnie zdali maturę, trzeci po wakacjach rozpocznie naukę w klasie maturalnej. Wszyscy od lat zainteresowani historią, czują, że w tej dziedzinie wypełniają obecnie pewną lokalną lukę.

- W Iławie jest mnóstwo osób pasjonujących się historią. Sami z zainteresowaniem śledzimy na przykład działalność regionalistów, organizatorów pieszych wypraw po mieście Michała Młotka i Dariusza Paczkowskiego, który zresztą już w tę sobotę będzie przewodnikiem w historycznym autobusie - mówi Damian Olewnik. - Ale w dziedzinie rekonstrukcji historycznej, poza aktywnością lokalnego bractwa rycerskiego - ich wyjazdami na pola bitwy pod Grunwaldem, niewiele się dotychczas działo.

Oni zmieniają to już od grudnia ubiegłego roku. W 38. rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego rozpalili pod iławskim ratuszem ogień w koksowniku i prezentowali tam, dzięki pomocy Krzysztofa Króla, pasjonata militariów z Iławy, wóz opancerzony BRDM-2. Były też autentyczne stroje z epoki. Tego wszystkiego i jeszcze innych rekwizytów przywołujących wspomnienia mrocznego 1981 roku nie zabraknie w Iławie w tę sobotę, 4 lipca, kiedy to rekonstruktorzy zaproszą na kolejne swoje wydarzenie, zatytułowane "#RekoIława2020" i związane z obchodzoną w tym roku 715. rocznicą lokacji miasta nad Jeziorakiem. Ale teraz stan wojenny, tym razem rekonstruowany przy Centrum Aktywności Lokalnej na ul. Wiejskiej 2D, będzie tylko jednym z akcentów.

- Wspomniana lokacja Iławy związana jest z okresem panowania na tych ziemiach Zakonu Krzyżackiego, stąd pomysł na pierwszy historyczny przystanek, który zorganizujemy w pobliżu "czerwonego" kościoła - wyjaśnia Jakub Kamiński. - Tam na iławian będą czekać rycerze w pełnym rynsztunku i płócienne namioty.

Kolejny przystanek to ulica Mazurska. Tutaj rekonstruktorzy zabiorą gości do roku 1945, ostatnich chwil niemieckiej Iławy. Będzie przygotowana tematyczna wystawa.

- Staraliśmy się wybrać lokalizację nieprzypadkową. To w tej części Iławy w tamtym okresie mieściły się wille oficerów niemieckiej armii - przypomina Jakub Kamiński. - Wiemy, że wiele osób chciałoby zobaczyć akcenty polskie, niepodległościowe i sami chcielibyśmy takie prezentować, ale jednocześnie jako badacze historii musimy ją zaakceptować taką, jaka rzeczywiście była, a Iława jest miastem polskim od stosunkowo niedawna, bo od 1945 roku - dodaje.

Na tych trzech historycznych stacjach zobaczymy łącznie 39 rekonstruktorów. Z tego 21 osób to mieszkańcy Iławy i okolic, reszta zaś przyjezdni.

- Goście przyjadą z Warszawy, Łodzi, Torunia, Bydgoszczy, Wałbrzycha, Zawiercia i Poznania - wymienia Michał Rydzewski. - Zainteresowanie rekonstruktorów wizytą nad Jeziorakiem było naprawdę duże; udało się nam już nawiązać w tym środowisku sporo kontaktów. Dobrą frekwencję częściowo zawdzięczamy efektowi koronawirusa, przez którego tego typu imprez w kraju jest teraz bardzo mało, ale też trzeba przyznać, że Iława ma naprawdę ciekawą historię i dzięki temu duży potencjał do działalności rekonstrukcyjnej. Mamy nadzieję na żywą lekcję historii, która przybliży mieszkańcom realia trzech wybranych przez nas epok - dodaje.

Wszyscy przyznają, że by było autentycznie, bez błędów, wykonali dużo pracy.

- To przede wszystkim lektura książek, ale też na przykład udział w wycieczkach, no i przegrzebywanie się przez fora internetowe, udział w wielu dyskusjach - mówi Damian Olewnik.

Internet w ogóle jest pomocny, bo popularne serwisy aukcyjne i sprzedażowe to też źródło autentycznych pamiątek i świadectw historii, akcesoriów, czy odzieży jeszcze z czasów wojennych.

Rekonstruktorzy teraz skupiają się na przygotowaniach do soboty, ale też cały czas snują plany na dalszą przyszłość.

- Choć wyjeżdżamy z Iławy na studia, to na pewno będziemy chcieli tutaj organizować kolejne wydarzenia, stopniowo je wzbogacając i dodając kolejne elementy - zapowiada Michał Rydzewski. - Myślimy też o sformalizowaniu naszej działalności i powołaniu stowarzyszenia.


Wydarzenie #RekoIława2020 odbędzie się w sobotę, 4 lipca w trzech punktach w mieście: w sąsiedztwie "czerwonego" kościoła (przystanek średniowieczny), na ulicy Mazurskiej (końcówka II wojny światowej) oraz na ulicy Wiejskiej - przy Centrum Aktywności Lokalnej (stan wojenny). Wszystkie rekonstrukcje będą dostępne w godzinach 12-19 z przerwami między 15:30-16:00 i między 17:30-18:00. Tego samego dnia przewodnik Dariusz Paczkowski zabierze chętnych w podróż 715-tką. Autobus wyruszy sprzed ratusza o godz. 14:00, 16:00 i 18:00.

Wszystkie atrakcje bezpłatne, więcej o programie: tutaj.


Red. kontakt@infoilawa.pl.

REKLAMAGaleria2

16Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~starszy felczer 16 miesiąc temuocena: 100% 

    iławianin trzydziesty piąty mieszka w bloku na Podleśnym. Filozuje , ale pielęgniarki się boi.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~! 15 miesiąc temuocena: 75% 

    Widać jest zlecenie na usuwanie trafnych komentarzy, w stylu "Ale ten jeden odpicowany. Taki stary maleńki." Myślałem, że "infoilawa" jest portalem obiektywnym.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~!! 14 miesiąc temuocena: 77% 

    Felczerska moc!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Wyborca 13 miesiąc temuocena: 15% 

    Nie ma co burmistrz ma gest !

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~! 12 miesiąc temuocena: 52% 

    Skąd wiadomo, że zdali maturę? Przecież jeszcze nie ma wyników.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Rodak 11 miesiąc temuocena: 84% 

    Super Iława zawsze była Polska a mniemcy kiedy kolwiek tu byli to podstępem i nieprawnie

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~iławianin 35 do Rodaka 10 miesiąc temuocena: 13% 

    Iława przed 1945 rokiem była polska "aż" przez ok. 2 miesiące. I to tylko formalnie, bo nie faktycznie. A było to nawet dość "niedawno", bo w roku 1457. Czyli w czasie tzw. wojny trzynastoletniej. W przeszłości historycznej najpierw tereny te były pod panowaniem Prusów, później Krzyżaków, a następnie twoich "mniemców" (Krzyżaków nie należy wprost utożsamiać z twoimi "mniemcami", gdyż to błąd merytoryczny). A pod władzą Polaków dopiero od 1945 r. A czy ktoś gdzieś kiedyś panował prawnie czy bezprawnie, to nie miało żadnego praktycznego znaczenia. Po prostu panował i już...PS. A jeśli chodzi o wyraz "kiedykolwiek" to większość rodaków pisze go jednak łącznie. Iława zaś nie zawsze była "Polska". Stała się polska właśnie od 1945 r. Zawsze się dziwię "rodakom", którzy poprawnie po polsku nie potrafią sklecić nawet jednego zdania. Moje gratulacje - cztery tzw. byki ortograficzne ("Niemców" piszemy dużą literą) w jednym zdaniu to jednak niezłe osiągnięcie. A przecinków także brak...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~xxyz 9 miesiąc temuocena: 50% 

    Panie Jakubie inicjatywa fajna, i na pewna będzie ciekawa. W zakresie kosztów, które trzeba ponieść z tego tytułu to ma Pan rację, kwestie techniczne i logistyczne trzeba pokryć - jednakże stwierdzenie "Nie ma nic złego w tym że ktoś dostanie kilka złotych za robienie tego co kocha i za zainwestowanie całej swojej energi i czasu w ostatnich tygodniach na zorganizowanie fajnego wydarzenia" - czyli cel nie jest taki por bono jak to wygląda - "Czujemy, że robimy coś dla siebie, bo rozwijamy swoją pasję, a jednocześnie coś dla społeczeństwa, mieszkańców naszej małej ojczyzny", albowiem wówczas raczej nie powinno być tych paru złotych, które pochodzą z kasy publicznej prawda?

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~szczepan54 8 miesiąc temuocena: 100% 

    Brawo! Iława to miasto z ciekawą historią. Aż serce rośnie, gdy widzi się, że mieszkańcy są tej historii coraz bardziej świadomi i chcą do niej nawiązywać.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Dazip 7 miesiąc temuocena: 100% 

    Mogę tanio załatwić rekwizyty.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Łysy 6 miesiąc temuocena: 100% 

    Brawo Kamyk!

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Adam 5 miesiąc temuocena: 30% 

    Zapomnieli dodać, że dostaną za to 15 tys zł. Gdyby to była praca społeczna to spoko ale to zwykła komercja.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~leszek 4 miesiąc temuocena: 71% 

    Karol - Paczkowski i Młotek nie robił tak do końca za darmochę :)

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Jakub 3 miesiąc temuocena: 80% 

    Panie Adamie kilka kwesti: - W wydarzeniu bierze udział prawie 40 rekonstruktorów, to nie maszyny oni też coś muszą jeść i pić - Koszta logistyczne takiego wydarzenia są ogromne. Paliwo, bilety, dowozy to wszystko kosztuje - Spora część rekonstruktorów jest spoza Iławy, dobrze by było żeby mieli gdzie spać - W związku z obecną sytuacją warunki sanitarne też wymagają przeznaczenia na nie części funduszy I na koniec moja opinia. Nie ma nic złego w tym że ktoś dostanie kilka złotych za robienie tego co kocha i za zainwestowanie całej swojej energi i czasu w ostatnich tygodniach na zorganizowanie fajnego wydarzenia. Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Owidiusz 2 miesiąc temuocena: 18% 

    Nie robią za darmochę za Adama coś im było płacone tym Panom A Pan Paczkowski był nawet szefem Solidarności, wiecie o tym Zas ci młodzi dobrze jest ze uczą się historii ale ciekaw jestem jakiej i u kogo się uczą prawdziwej historii Polski. Jeszcze niedawno niektóre panie historyczki przemilczały Katyń, IV rozbiór Polski fałszowały proces rozbiorów Ze nas po prostu rozebrali...a nie mówią ze przyczyną byli Polacy zdrajcy jak i dziś.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Karol 1 miesiąc temuocena: 26% 

    Adam masz rację! Młotek i Paczkowski robią za darmochę bo mają pasję.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMAbudzyk
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAwoznicki2
REKLAMAreperator
REKLAMAKORIM
Artykuł załadowany: 8.2862 sekundy