REKLAMAMOZART
REKLAMAOlszta
REKLAMABS Iława 2026

Info Iława - redakcja

ostatnie aktualności ‹

(Fot. Archiwum własne. )

Pracownicy Iławskiego Centrum Kultury obawiają się o swoje miejsca pracy. Niepokój o stabilność zatrudnienia ma związek z doniesieniami dotyczącymi planów gruntownej reorganizacji jednostki, a nawet jej likwidacji. Burmistrz jednak studzi emocje i zapowiada, że w centrum kultury nie będzie żadnego trzęsienia ziemi, przynajmniej na razie. Duże zmiany, jeśli przyjdą, to dopiero jesienią.

Sygnały o niepokoju wśród pracowników Iławskiego Centrum Kultury, którzy obawiają się o swoje miejsca pracy, docierają do nas już od około dwóch tygodni. Zatrudnione w jednostce osoby w sprawie kontaktowały się m.in. z miejskimi radnymi. Nieoficjalnie mówiło się o tym, że jednostka ma zostać zlikwidowana i powołana na nowo. Miałoby to rozwiązać kwestię bałaganu w dokumentacji personalnej, a nawet - jak sugerowali niektórzy - być swoistym straszakiem na pracowników, którzy po pierwszym, korzystnym dla pracownika (choć wciąż nieprawomocnym) wyroku sądu pracy być może będą chcieli składać kolejne pozwy w sprawie zaległego "stażowego".

- Uspokajam, żadnego trzęsienia ziemi w najbliższym czasie z pewnością nie będzie - skomentował w rozmowie z nami burmistrz Adam Żyliński. 

Jednocześnie burmistrz przyznał, że ICK jest dla niego źródłem niepokoju i wymaga reformy.

- Wśród wszystkich jednostek podległych i spółek miejskich najbardziej "odstaje" właśnie Iławskie Centrum Kultury. Podkreślam jednak, że nie jest to wina pracowników, lecz swoistej polityki przyzwolenia prowadzonej przez naszych poprzedników. Zastaliśmy kompletnie porozbijane centrum kultury, w jednostce brakowało drużyny i myśli strategicznej - tłumaczył burmistrz. - Doprowadziliśmy już do pewnych zmian personalnych. Będziemy nadal pracować nad nową, lepszą formułą dla Iławskiego Centrum Kultury.

Zmiany, o których mowa, będą miały związek z realizacją szerszej wizji funkcjonowania lokalnego samorządu, którą - pomimo pracy w ramach budżetu poprzedników - burmistrz chce wcielać w życie już w tym roku. Chodzi o plany inwestycyjne i strategię funkcjonowania Iławskiego Centrum Kultury, według której jednostka powinna dysponować szerszą ofertą stałych zajęć (zwłaszcza dla najmłodszych) i tym samym pełnić funkcję ośrodka aktywności kulturalnej przez cały rok, a nie tylko w sezonie letnim. 

Szczegółom dotyczącym wcielania tego planu w życie burmistrz ma się przyjrzeć jesienią.

- Teraz priorytetem dla Iławskiego centrum Kultury jest sprawna organizacja imprez w rozpoczynającym się sezonie letnim. Zależy mi na tym, by pracownicy wykonywali swoje zadania w dobrej atmosferze - powiedział burmistrz Żyliński.

Do tematu reorganizacji jednostki wrócimy zatem za kilka miesięcy. Na czym konkretnie będą polegały zmiany? Tego nie wie chyba jeszcze nikt.   

REKLAMAABS3
REKLAMABaner 3

0Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMAbako
REKLAMASusz
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAmrówka 4
Artykuł załadowany: 1.7433 sekundy