
(Fot. materiały prasowe, zdjęcie ilustracyjne.)
W Iławie pojawiły się dzisiaj plotki sugerujące poważny problem z jakością wody pitnej z iławskich kranów. Burmistrz Iławy jednak dementuje; woda z Iławskich Wodociągów nadaje się do picia - zapewnia.
Do redakcji dotarły dzisiaj sygnały, iż w naszym mieście miał pojawić się problem z jakością wody pitnej. Źródło takich obaw to podejrzenie, iż jeden z przedsiębiorców na ulicy Ostródzkiej najprawdopodobniej nielegalnie odprowadzał ścieki do publicznej kanalizacji deszczowej, służącej do odprowadzania wód opadowych. Dzisiaj całe miasto obiegła informacja, iż rzekomo w całej Iławie nie należy pić kranówki. Nie jest to prawdą, gdyż ujęcie wody pitnej jest niezależną instalacją.
Jakość wody w Iławie jest na bieżąco monitorowana przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną, która nie stwierdziła nieprzydatności. Mieszkańców, w związku z powtarzanymi plotkami, postanowił uspokoić też burmistrz.
- Woda w iławskich kranach JEST ZDATNA DO PICIA - podkreślił Dawid Kopaczewski. - Chciałbym zdementować plotki dotyczące wody w iławskich kranach. Dzisiejsze wyniki badań jasno wskazują, że woda jest ZDATNA do picia. Jest ona też stale monitorowana przed odpowiednie służby - zapewnił samorządowiec.
Red. kontakt@infoilawa.pl.
17Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Willa cosmos Andrzej M.
?????
zenobiusz masz racje cos w tym jest Przeciez pracownik wodociagow sie wypowiadalZrodlo pewne bo jaki inny cel mialaby pracownica. chyba nie robilaby paniki bo zapewne stracilaby stanowisko. Jednak w maju kilkakrotnie byly robione badania wody. Cos tu smierdzi !!!! Wazne ze gwarantuja ze woda jest dobrej jakosci sic!!! Ale mondralinskich dowcipnisow tu nie brakuje.
Trochę za dużo kamienia. Jak zagotuję 15 litrów wody to po odstaniu i ostrożnym odlaniu, na dnie zostaje cienka warstwa jasnobrązowego osadu. Nie da się tego filtrować? To osad wapienno-żelazowy?
to może być osad wodogłowy, bo podobno różne osady bywają. to nie gotuj i osadu nie będzie.
Piłem wodę z kranów w wielu miastach i takiej dobrej jak w Iławie nigdzie nie ma. Najgorsza była w Toruniu - nawet do zrobienia herbaty się nie nadawała bo tworzyła skorupę na górze.
a ja piłem w Katowicach dawno temu ... istna MASAKRA, więc narzekacze powinni zamienić się w wielbłądy , bo te zwierzaki dają radę nawet bez wody ,,,,,,,,,,,,, i co najważniejsze - nie narzekają.
Poważny problem to jest z twardością wody w Iławie
jak ktoś ma kłopot z twardością wody , to przyroda wynagradza wodą miękką i to za darmo /// deszczówka ///
Prawda, na Piastowskim kilka lat po postawieniu bloku było jako tako, teraz mam wszystko w żółtym osadzie już po tygodniu
Coś jest na rzeczy, bo ostatnie sprawozdanie o jakości wody na stronie wodociągów jest z VII 2019 roku !!!
jak kogoś interesują sprawozdania , to niech czyta jakieś historyczne sprawozdania.
A ja ostatnie widzę z grudnia 2019...
ten , który pierwszy nasiał paniki aż ludzie zaczęli wykupywać wodę w marketach powinien dobrowolnie ściągnać majtki , wystawić tyłek i czekać na plaskacze.
Cytat : " Podczas ostatnich majowych badań wyniki, jak mówi pracownica Wodociągów, nie wyszły dobrze. Trzeba było po płukaniu sieci je powtórzyć, by wykluczyć konieczność wdrażania środków bezpieczeństwa. - Nie ma żadnych zagrożeń - podkreśla Izabela Antczak ". A to co to jest ?? Bardzo lakoniczna wypowiedź , ale chyba o czymś świadczy !
Serio aż tak? Na pewno w mieście żyjemy czy na wsi u Kargula i Pawlaka...?
Ten chciał uchronić waszą głupią gadkę przed chorobą, przekazując podejrzenia o czymś takim, byście mogli dalej żyć i pierdzielić głupoty