REKLAMASalon okulistyczny
REKLAMASadek
wydrukuj podstronę do DRUKUJ23 sierpnia 2021, 15:17 komentarzy 27

(Fot. archiwum własne, zdjęcie ilustracyjne.)

Procedury trwają i tak dopiero pod koniec wakacji poznaliśmy rozstrzygnięcie miejskiej Komisji Skarg, Wniosków i Petycji dotyczące prośby o interwencję, jaką złożyli w połowie czerwca tego roku - w związku z działalnością Leśnej - tutejsi mieszkańcy i właściciele pensjonatów.

Zrobili to za pośrednictwem jednego z iławskich radców prawnych, m.in. po to, aby usprawnić obieg korespondencji w tej sprawie, gdyż, jak napisali, sygnatariuszy wniesionej petycji jest kilkudziesięciu. To mieszkańcy i właściciele obiektów hotelarskich na ulicach Sienkiewicza, Chodkiewicza, Mazurskiej, Plażowej i innych pobliskich ulic, a także mieszkańcy pobliskiego budynku wielorodzinnego - bloku na ul. Sienkiewicza.

O co apelowali w swoim piśmie do iławskiej rady?

- O podjęcie interwencji w sprawie i uwzględnienie zastrzeżeń co do form prowadzenia działalności gospodarczej w obiekcie [na ulicy Sienkiewicza - przyp.red.] tak, aby działalność ta w możliwie najmniejszym stopniu kolidowała z usprawiedliwionymi interesami oraz komfortem mieszkańców, właścicieli obiektów hotelowych i ich gości - czytamy w petycji z czerwca.

Zdaniem sygnatariuszy problem jest wręcz "palący". Jak piszą, "imprezy alkoholowo-taneczne" urządzane na ulicy Sienkiewicza są "bardzo dokuczliwe" i związane "z bardzo wysokim poziomem emisji hałasu".

- Wiąże się to z bardzo trudnym do zniesienia zakłóceniem spoczynku nocnego mieszkańców i gości obiektów hotelarskich - można przeczytać w petycji. 

Do tego mieszkańcy, którzy podpisali się pod petycją, skarżą się na zastawianie okolic zaparkowanymi samochodami uczestników imprezy, co utrudnia im wjazd i wyjazd, padające wulgaryzmy i obecność osób będących pod działaniem alkoholu.

- Zdarza się, że mieszkańcy Osiedla Mazurskiego i bloku przy ulicy Sienkiewicza w Iławie, jak i goście obiektów hotelarskich, boją się w godzinach wieczornych i nocnych opuszczać lokale, aby nie być zaczepionym przez agresywnych, podchmielonych młodzieńców - alarmują. 

Do tego dochodzą jeszcze straty, jakie mają ponosić właściciele tutejszych obiektów turystycznych.

- Niestety na forach internetowych często zamieszczane są wpisy przestrzegające potencjalnych gości z korzystania z usług hotelarskich w tych obiektach, a to z uwagi na wyjątkowy hałas i agresję młodych ludzi towarzyszącą imprezom alkoholowo-tanecznym - wskazują autorzy petycji. - Jesteśmy przemęczeni opisaną sytuacją - dodają.

Do petycji odniosła się już miejska Komisja Skarg, Wniosków i Petycji, gdzie takie prośby o interwencje trafiają. W piśmie, pod którym podpisał się przewodniczący komisji radny Dariusz Rozborski, znalazła się informacja o pozytywnym rozpatrzeniu petycji przez tę komisję i rekomendacji, aby Rada Miejska w Iławie uznała ją za zasadną.

- Radni wypowiedzieli się pozytywnie w temacie słuszności przestrzegania zasad porządku, ładu oraz niezakłócania tzw. ciszy nocnej przez uczestników, gości wspomnianego wcześniej ośrodka - napisał Dariusz Rozborski.

Jeśli rada faktycznie pójdzie za rekomendacją komisji, to konsekwencją będzie, tak jak o to poprosili mieszkańcy, podjęcie interwencji w tej sprawie. W tym kontekście ważne jest też prawne uregulowanie z maja tego roku, kiedy to iławska rada określiła godziny, w jakich mogą być czynne zakłady gastronomiczne w formie ogródków na świeżym powietrzu - mianowicie do godziny 1:00 w nocy, w piątek i sobotę dłużej - do godziny 2:00. Takie imprezy, zgodnie z lokalnym prawem, już teraz nie mogą więc trwać do przysłowiowego białego rana.


A czy dla Was, w tym sezonie, imprezy organizowane na ulicy Sienkiewicza były uciążliwe? Jeśli odpowiadacie na to pytanie w komentarzu, napiszcie też, o jakiej ulicy mowa.


Red. kontakt@infoilawa.pl.

REKLAMASalon okulistyczny

27Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~Romano 27 miesiąc temuocena: 57% 

    Wróciłem właśnie z Ciechocinka. Grają codziennie do 23.00 w kilku miejscach publicznych i kilku lokalach i nikomu to nie przeszkadza. Iława reklamuje się jako kurort, miasto turystyczne, ale lokali do zabawy nawet latem nie ma.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~WalicWszystkich 26 miesiąc temuocena: 55% 

    Często przechodzę tą ulicą - fakt głośno - ludzie sie bawią pijani to impreza ale nigdy nikt mnie nie zaczepił nie czułem sie zagrożony Iława to bezpieczne miasto wystarczy że policja ruszy dup....... i od czasu do czasu wyjdze na patrol

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Htp 25 miesiąc temuocena: 41% 

    Pensjonaty dla emerytów niech budują za naszym miastem

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~John9 24 miesiąc temuocena: 52% 

    A może następny dom klechów odtworzymy i będziecie dzwony podziwiać barany z miasta turystycznego. Brawo

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Mieszkaniec z sienkiewicza 23 miesiąc temuocena: 73% 

    Kiedyś w Pod omega w wakacje co weekend były imprezy i było dobrze. A teraz…..

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Do ~Mieszkaniec z sienkiewicza 22 miesiąc temuocena: 100% 

    Kurła, kiedyś to było!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Wicia 21 miesiąc temuocena: 75% 

    Bardzo było to dokuczliwe te ich granie prawie całą noc , ale teraz mimo że grają nawet ostatnio trochę dłużej bo do chyba 3 rano to jest dużo ciszej i tak to do białego rana niech się bawią byle młodzież nie robiła potem awantur po pijaku i tyle .

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Taki 20 miesiąc temuocena: 71% 

    No i dobrze niech będą te imprezy. Iława to miasto turystyczne a mieszkańcy co mają robić siedzieć cicho bo warszawka przyjechała. Bez przesady. To jest nasze miasto a zachowujecie się jak stare mochery co im wszystko przeszkadza. Jak są imprezy na mieście jakoś nikt nie narzeka a też takiej muzyki jak jazz nie lubię to co mam petycję teraz pisać że 3 dni miasto zatłoczone i parkingi.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Pz 19 miesiąc temuocena: 67% 

    Najlepsze jest to że w mieście wszystkim przeszkadza ale jak mieszczuchy wyjadą na urlop na wioskę to chętnie na tańce chodzą... a tam to ludzie na stałe to nie mieszkają? Zamknijmy wszystkie imprezy w kraju... najlepiej... bo sezonowa imprezka przeszkadza....

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~mag 18 miesiąc temuocena: 62% 

    nie właściciele obiektów hotelowych tylko jeden właściciel i jego rodzina

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Pz 17 miesiąc temuocena: 43% 

    Czepiacie się jedynej sensownej rozrywki na obrzeżach miasta a o żulerni przy Szkole nr 2 nikt nie wspomina....

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Olimpia 16 miesiąc temuocena: 56% 

    W większych miastach kluby nocne są praktycznie połączone z domami mieszkalnymi, często przy głównej ulicy. Nikt się nie skarży.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Gosc 15 miesiąc temuocena: 56% 

    Mieszkam blisko "obiektu" i mimo, że pracuję 6 dni w tygodniu to muzyka w spaniu mi nie przeszkadza.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~ude 14 miesiąc temuocena: 50% 

    Bo przed zaśnięciem obalasz 6 harnasi.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~bolo 13 miesiąc temuocena: 73% 

    JEŚLI KOLUMNY DAJĄ NA CAŁY GAZ, TO PIES IM MORDĘ LIZAŁ I NALEŻY REWOLTĘ PODNIEŚĆ, ZAS ROZBOSKIEGO PETYCJĘ NIE MAJĄ ŻADNEGO ZNACZENIA I NALEŻY Z NIMI SKONCZYĆ, BO TO I TAK NA TĘ BANDĘ NIC NIE ZNACZY. CIĄGLE TYLKO PETYCJE I PETYCJE

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Ja 12 miesiąc temuocena: 56% 

    Zamknijcie wszystko i wybudujcie więcej kościołów dla moherów...

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~44-TY 11 miesiąc temuocena: 43% 

    Nie wiem dlaczego nagle mieszkańcy osiedla Kormoran złoszczą się na muzyczny jazgot? Za komuny Kormoran tętnił życiem, z orkiestrą był czynny w środy (18-22g), soboty (18-2g) w niedziele (18-22g). Orkiestrę stanowili śp. Stefan, Kieloch, Żydek i Cygan. Za 50zł, zamawiało się półkę białej i schaba na przekąskę. Komuna dbała o klasę pracującą i w niedziele kończyli wcześniej. Często na życzenie za odpowiednią kwotę przedłużano, co najmniej o godzinę. PODCHMIELONYCH BARDZIEJ ZABIERAŁA SUKA I ROZWOzIŁA DO DOMU. Tak było za komuny. Na zakończenie czyli na odchodne ohesterya grała KARAWANĘ, „Duke” Ellingtona – jeśli nie znacie tej melodii, to szukajcie …

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~snu 10 miesiąc temuocena: 93% 

    Kormoran grał na zewnątrz?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~77-my 9 miesiąc temuocena: 89% 

    Złoszczą się, bo Leśna bynajmniej nie raczy ich klasycznymi przebojami, tylko prostacką łupanką. Na dodatek Kormoran w trakcie imprez nie wystawiał kolumn na cztery strony świata rozkręconych ma max.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~mieszkaniec 8 miesiąc temuocena: 47% 

    Nawet jeśli jest to w całej Iławie słychać, to przecież imprezy te są raz w tygodniu tylko przez okres letni. Niektórzy właśnie przyjeżdżają do apartamentów na osiedlu mazurskim, aby mieć blisko na imprezę oczywiście o tym nie wspomniano tylko same negatywy. Jeśli to przeszakadza to pojedź jeden z drugim sobie na tą jedną noc w tygodniu nie wiem do znajomych, rodziny czy nad morze lub gdziekolwiek...

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~LIPO 7 miesiąc temuocena: 100% 

    Farmazony opowiadasz,ludzie którzy przyjechali na koncert Zenka M. z imprezy uciekali taki łomot był i pijacka atmosfera.Dodać należy sprawy organizacyjne gdzie goście postrzegani są głównie w aspekcie dostarczycieli kasy.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Rorus 6 miesiąc temuocena: 84% 

    Nikt normalny nie przyjeżdża do Iławy na imprezy z taką "muzyką". Tu się przyjeżdża odpocząć na Jezioraku, a nie słuchać łupanki, której głównymi odbiorcami są mieszkańcy okolicznych wsi.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Rafal 5 miesiąc temuocena: 47% 

    Bardzo dobrze, że jest w naszym mieście działalność, która pozwala młodym ludziom się pobawić, poszaleć, potańczyć. Gdzie oni niby to mają robić? Miasto nie dostarcza takich rozrywek dla młodzieży. Czy zawsze trzeba wyjeżdżać z miasta żeby zaczerpnąć jakiejś rozrywki? W każdym mieście są dyskoteki i ludzie tam żyją, nikt nie zamyka lokali bo komuś jest za głośno. To jest miasto turystyczne czy "dom starców" do wypoczynku dla ludzi z "Warszfki"?

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~dancetechno 4 miesiąc temuocena: 45% 

    Pytanie?czy mieszkańcy,radni,przedstawiciele ratusza nie byli młodzi???Gdzie ma bawić sięmłodzież w Iławie???Sane beznadziejne koncerty w amfiteatrze nie załatwią sprawy(przegląd piosenki religijnej).Iława to miasto starych pryków,co zapomnielio młodości.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Do ~dancetechno 3 miesiąc temuocena: 100% 

    Co mają "beznadziejne" koncerty w amfiteatrze które są robione przez miasto do imprez w Leśnej która to jest działalnością prywatną? Akurat jest sporo osób co interesują sie imprezami w amfiteatrze oraz w Leśnej, z tym że imprezy w Leśnej przyciągają ludzi z niezbyt wysokim IQ (gros imprezowiczów to okoliczne wioski). Na pewno mieszkańcy okolicznych ulic nie są przeciwko imprezom w Leśnej, tylko przeciwko hałasowi i burdom oraz zastawianiem miejsc parkingowych okolicznych mieszkańców. Z drugiej strony policja chyba woli mandaty dawać pijaczkom na ławkach w parku niż osobom którzy wracając z Leśnej zachowują sie nad wyraz gorzej jak jakieś nieokrzesane bydło.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Alein 2 miesiąc temuocena: 56% 

    Masz racje! Droga rado nie tylko biznesy się liczą ale rozrywka również

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Jolero 1 miesiąc temuocena: 75% 

    Leśna nawet na osiedlu podleśnym słychać i tak zawsze będzie gdyż grają na dworze a nie w zamkniętym budynku

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
Artykuł załadowany: 0.3471 sekundy