REKLAMAZDZ
REKLAMABetiko
wydrukuj podstronę do DRUKUJ12 marca 2023, 09:59 komentarzy 7

"Złamana Laleczka" to już druga książka wydana przez Katarzynę Piątek z Susza. Druga i na pewno nie ostatnia, bo autorka już szykuje kolejne premiery. (Fot. Archiwum prywatne.)

Katarzyna Piątek z Susza spełniła swoje marzenie o tym, aby wśród wielu książek w domowej biblioteczce pojawiła się też taka z jej nazwiskiem na okładce. Luty tego roku przyniósł już drugą książkową premierę w jej pisarskim dorobku, a autorka ma w zanadrzu kolejne propozycje dla Czytelników. Jak zaczęła się ta przygoda z kreatywnym pisaniem, co ją inspiruje i co poradziłaby początkującym autorom? O tym wszystkim przeczytajcie w wywiadzie z Katarzyną Piątek.

Pani Katarzyno, Pani dorobek literacki ostatnio się powiększył, prawda? Prosimy powiedzieć więcej o wydanej niedawno książce. Zresztą, z tego, co wiemy, nie jest to jedyna książkowa premiera Pani autorstwa zaplanowana na ten rok...

Katarzyna Piątek: Tak, to prawda. 8 lutego miała premierę moja druga książka. "Złamana Laleczka" jest pierwszym tomem dylogii, której kontynuacja trafi do księgarń w drugiej połowie tego roku. Jest to seria z gatunku dark romance i przez wzgląd na zawarte w niej brutalne sceny jest przeznaczona wyłącznie dla osób dorosłych. 

Oprócz wspomnianej serii już 11 kwietnia ukaże się moja kolejna powieść z gatunku new adult pt. "Pozwól mi spłonąć". 

A jak właściwie zaczęła się Pani przygoda z kreatywnym pisaniem? Zawsze Pani lubiła literaturę?

Od lat czytam książki z najróżniejszych gatunków literackich. Z czasem jednak, gdy na moich domowych regałach zaczęło gromadzić się coraz więcej książek, zamarzyło mi się, by wśród nich znalazła się także moja własna. Chwilę to trwało, ale się udało. Teraz pisanie jest tym, czemu poświęcam się w wolnych chwilach. 

W Pani książkach wątki miłośne mieszają się z sensacyjnymi, niczym z filmów akcji. Skąd Pani czerpie pomysły, inspiracje?

Ogólny pomysł na książkę przychodzi do mnie znienacka. Czasami jest tak, że zaczynam pisać jedną książkę i gdzieś po drodze wpada mi do głowy pomysł na zupełnie inną historię, wtedy sięgam po notes i rozpisuję fabułę, by potem móc do tego wrócić. Tak to właśnie u mnie wygląda. 

Udało się Pani wydać już kilka książek. Z którym wydawcą Pani współpracuje?

Obecnie współpracuję z dwoma wydawnictwami: Dlaczemu oraz Novae Res. 

Co poradziłaby Pani początkującym autorom, którzy chcieliby - tak jak Pani - zadebiutować i funkcjonować na rynku literackim?

Chyba przede wszystkim, aby uzbroili się w cierpliwość. Z doświadczenia wiem, że napisać książkę to jedno, ale znaleźć dobrego wydawcę - to drugie. Jest wiele osób, które porozsyłały swoje prace do wydawców i nie dostały od nich odpowiedzi. W takim przypadku z całą pewnością nie należy się poddawać, tylko usiąść na spokojnie, poprawić książkę i próbować gdzie indziej i tak aż do skutku. Poza tym ważne jest, by wybierać tylko wydawnictwa tradycyjne. 

Lubi Pani kontakt z Czytelnikami, jak go Pani utrzymuje?

Oczywiście, że tak. Kontakt z czytelnikami utrzymuję głównie poprzez social media. 

Prosimy powiedzieć coś więcej o sobie. Gdzie Pani na co dzień mieszka, czym się zajmuje?

Od urodzenia mieszkam w Suszu, a na co dzień pracuję w jednym z tutejszych zakładów produkcyjnych. Poza tym poświęcam się także pisaniu, które zupełnie niespodziewanie stało się moją drugą pracą. 

Na koniec proszę powiedzieć, gdzie Czytelnicy znajdą Pani książki.

Książki w wersji papierowej są dostępne w najprzeróżniejszych księgarniach internetowych oraz w Empiku. Oprócz tego dostępne są również e-booki na platformach takich jak Legimi czy EmpikGo.

Pytania: Marta Chwałek.
Red. kontakt@infoilawa.pl.



O książce "Złamana Laleczka" (opis pochodzi od wydawcy).

Aria została porwana. Jej nowym domem miała stać się maleńka i cuchnąca, betonowa cela. Cela, w której za łóżko miał jej posłużyć brudny materac, zaś za toaletę wiadro. W oczach oprawców nie była już człowiekiem, a jedynie żywą laleczką. Taką, którą można połamać i sprzedać jako seksualną niewolnicę.

Kto napuścił porywaczy na Arię? Czy stoi za tym jej były przyjaciel z dzieciństwa?

Dlaczego wciąż śnią jej się rodzice, którzy giną inaczej niż zapamiętała?

Ile tak naprawdę wiedział Cole, który ostrzegał ją przed złem kryjącym się w zaułkach Baltimore, nim sam zniknął bez śladu?

Czy syn szefa organizacji odpowiedzialnej za porwanie, będzie w stanie odmienić jej los? A może to brat Arii ją uratuje?



Książki suszanki Katarzyny Piątek wraz z datami ich premiery: "(Nie)bezpieczna znajomość" (2.03.2022r.), "Złamana Laleczka" (8.02.2023r.), "Pozwól mi spłonąć" (11.04.2023r.).

REKLAMANAJLAK
REKLAMAikea

7Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~Kris1987 7 11 miesięcy temuocena: 100% 

    Gratuluje ksiązek i pasji. Ale po co to zdjęcie z filtrem? Przecież widać, że to zmienia rysy twarzy i oczy... Zupełnie nie potrzebnie.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~czyli nie dla mnie 6 11 miesięcy temuocena: 100% 

    jak tylko dla dorosłych , to już uciekam i nie przeczytam na pewno . to dwie czy kilka ?

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~sąsiad 5 11 miesięcy temuocena: 100% 

    BRAWO Kasiu, jesteś WIELKA!

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Olo 4 11 miesięcy temuocena: 80% 

    Nie moja bajka, ale gratuluję odwagi i życzę wydania kolejnych książek.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Bożena 3 11 miesięcy temuocena: 67% 

    Przeczytałam dwie i czekam na następne

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Kuna 2 11 miesięcy temuocena: 0% 

    Nie odważę się komentować, ale ktoś pewno zacznie...

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Gość 1 11 miesięcy temuocena: 90% 

    To po co się w ogóle odzywać...?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
Artykuł załadowany: 0.3618 sekundy