
Wizualizacja nowego molo na Małym Jezioraku - od strony ulicy Mickiewicza. (Źródło: Urząd Miasta w Iławie.)
115 tysięcy złotych – o taką kwotę w miniony poniedziałek zwiększono miejskie środki na przygotowanie projektu budowy dużego mola na Małym Jezioraku przy ul. Mickiewicza w Iławie. To dodatkowe pieniądze, bo miejskie władze już wcześniej podpisały z projektantem umowę opiewającą na 484 tysiące złotych – mowa o samym projekcie.
Rada Miejska w Iławie zatwierdziła tę zmianę na sesji w dniu 25 sierpnia.
Pytania w tej sprawie miała przewodnicząca, Aneta Rychlik.
- Na jakim etapie są prace nad projektem budowy mola? Z jakiego konkursu mamy wnioskować, czy zostaną nam przyznane środki na budowę mola? I dlaczego w uchwale zmieniającej budżet zwiększyliśmy o kwotę 115 tysięcy właśnie to zadanie?
- dociekała.
Jak wyjaśniał burmistrz, zwiększenie finansów jest związane z dodatkowymi pracami, które musiał wykonać projektant.
- [To] m.in. wykonanie projektu sieci kanalizacji deszczowej ulicy Mickiewicza wraz z operatem wodno-prawnym na odprowadzenie wody do Małego Jezioraka. Ale także musieliśmy zalegalizować ten bulwar, na którym przebiegają teraz ścieżki komunikacyjne nad Małym Jeziorakiem, ponieważ okazało się, że ten teren nie był zalegalizowany tak, jak być powinien, a żeby tę legalizację wykonać, w ramach współpracy z Wodami Polskimi musieliśmy wykonać operator wodno-prawny. To wynagrodzenie jest związane z pracami pana projektanta, który wcześniej wykonał te czynności dodatkowo i musieliśmy się za to rozliczyć. Wyszło to w trakcie realizacji zadania, że jakieś prace dodatkowe muszą być przeprowadzone
- uzasadniał potrzebę sięgnięcia po dodatkowe pieniądze z budżetu Dawid Kopaczewski.
A na jakim etapie są prace projektowe? Jak poinformował zastępca burmistrza – dokumentacja jest już właściwie skończona.
- Został złożony wniosek już kilka tygodni temu do Wód Polskich o wydanie pozwolenia wodno-prawnego. Dzisiaj (25 sierpnia – przyp. red.) zostało wszczęte postępowanie w tej sprawie. Najprawdopodobniej po 14 dniach zostanie wydane takie pozwolenie. Również jest przygotowana dokumentacja do złożenia wniosku o pozwolenie na budowę. [Jeśli chodzi o] dofinansowanie, będziemy składać wniosek poprzez Związek Gmin i Powiatów Kanału Elbląskiego. Tam mamy zarezerwowane, powiedzmy, środki w ramach całej przebudowy infrastruktury Kanału Elbląskiego
- mówił o szczegółach Krzysztof Portjanko.
Wspomniany konkurs według informacji miasta ma zostać ogłoszony na początku września. Wówczas urząd złoży wniosek o dotację na budowę mola, które ratusz kilkakrotnie określał jako "reprezentacyjne". Budowla ma pomóc wykorzystać potencjał Małego Jezioraka i stać się platformą widokową na panoramę miasta. Koszt budowy już w 2021 roku szacowano na - bagatela - 30 milionów złotych.
Red. kontakt@infoilawa.pl.
39Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Dawid i Krzysio to naprawdę fajni ludzie tworzą wspaniały zespół. Pamiętam, jak kiedyś Gustaw powiedział, że w życiu najbardziej boi się sytuacji, gdy ważnymi sprawami zajmują się osoby bez odpowiednich umiejętności. Z wiekiem coraz lepiej to rozumiem i sam zaczynam odczuwać ten lęk coraz mocniej.
600 tys za rysunek mola. Serio ? Normalnie ciśnie się skwitowaniem, że to dogadywanka na wyciąganie kasy z miasta.
Panie Burmistrzu,Rada Miasta,po co nam mieszkańcom Molo,skoro mamy dużo pomostów.Zadania Miasta to przede wszystkim : 1. Odnowienie Skweru Żeromskiego / tu pachnie Komuną / 2. Odnowienie lub demontaż kładki koło mostu Duży Jeziorak 3. Odnowienie Starego Młynu 4. Odnowienie Domu Weterana i przeznaczenie na inne cele kulturyTo są podstawowe zadania a nie Molo nikomu nie potrzebne / Molo ma Port 110 na Dużym Jezioraku i tam nie tłumów.
Te molo to tylko przewalanie kasy. Każdy kto ma trochę oleju w głowie to wie. Bobasek nie swoją kasę przewala to mu wszystko jedno.
Mamy piękne opony Pirelli tylko na auto nas nie stać...masakra.Czy leci z nami pilot???
Tak to jest jak się oddaje władzę w ręce człowieka, który nigdy nie pracował. Wizjoner bez telewizora, bez wiedzy o społeczeństwie, cała jego mądrość życiowa to to co mu na fecebuku napiszą.
Burmistrz już nie ogarnia pewnych tematów - sześćset tysięcy zł. za projekt pomostu myślę , że to gruba przesada !! ale , że radni to "zaklepują" to już lekkie przegięcie'. Nie będę już powtarzał już innych wpisów ale ostatnie " inwestycje" to totalna tragedia !!
Naprawde ....... to tylko cbś ...... 114 tys za kawalek kanalizacji , i pozwolenie wodnoprawne ....max 20 tys........ naprawde Panie Michale M. czemu nie ma referendum naprawde zrob to dla IŁAWY
Molo przy sprywatyzowanej już ul. Mickiewicza jest nam tak samo potrzebne jak dziura w moście. A właściwie w zamkniętej, gnijącej i zarastającej kładce przy moście między dwoma częściami jeziora. Kolejnym wstydzie dla naszego miasta. Tę kładkę należy doprowadzić do porządku, a nie sadzić się za 30 mln zł na molo przy ulicy, gdzie trudno trafić na jakiegoś przechodnia.
Może kładkę połączyć z mostem na Wielką Żuławę tak żeby mieszkańcy ul. Jagiełły mogli bezpośrednio dojechać bez korków na wyspę i mały Jeziorak. Taką mam wizję tylko nie wiem co o tym myśli wielki strateg Krzysio Portjanko? Prosimy o opinie Panie Kszysztofie.
Miło- super pomysł! Ale czemu nie w okolicy restauracji, galerii!? Żeby ktoś kto podpłynie od razu poszedł zjeść, bądź zrobić zakupy!? Lokalizacja dramat! Zacznie się tam przesiadywanie nastolatków i ciągłe wizyty policji! Takie coś powinno być zlokalizowane bliżej restauracji i galerii
Głupota! Po co, na małym Jezioraku, powiększyć marinę zwiększając potencjał portu a nie kładka widokowa. Może pomnik jakiś patriotyczny:)
NASI RZĄDZĄCY IŁAWĄ SZASTAJĄ PIENIĘDZMI JAK CI Z WARSZAWY. TO MUSI DOPROWADZIĆ DO UPADKU POLSKI I ŁATWEGO PODŁĄCZENIA DO NIEMIEC. TAK PROWADZI OBECNIE TUSK. JEŚLI NARÓD NIE PODNIESIE GŁÓW, JAK BYŁO ZA WAŁĘSY, TO ZOSTAJEMY W TYLE. ZMIERZAMY DO ROZBIORÓW TEŻ.
A czemu etatowi krytykujący nie napiszą, że obecny Burmistrz musi sprzątać bałagan po poprzedniku Żylińskim? Legalizacja otoczenia Małego Jezioraka w Wodach Polskich to nic innego jak naprawa zaniedbań poprzednika. Za pieniądze. Ale o tym cicho siedzą ci co za wszystko Kopaczewskiego winią. Bo to niewygodne.
Bałagan to ty posprzątać sobie w pokoju. Prawda jest taka że jak by w te niedzielę miały odbys się wybory to kopaczewski zdobył by max 30 procent poparcia a żyliński 70.
Taki jesteś obiektywny? Że nie widzisz nieudolności aktualnego, który już drugą kadencję zrzuca wszystko na wszystkich, a na sobie nic nie widzi. Serio? Ta bajeczka o złym Żylińskim już na nikim nie robi wrażenia, bo to już druga kadencja obecnego.
A po co to ruszał? Komu to potrzebne? Ludzie kochani syf na mieście, szkoły i przedszkola jak za PRLu, Ratusz się wali, a oni molo za 30 baniek robią . W jakim kraju ja żyję!
No co za poroniony pomysł ,wydawać pieniądze na projekty które naprawdę mogą poczekać. W obecnej chwili są do dokończenia inne projekty i pomyśleć o drogach w mieście - przygotować się do remontów lokalnych dróg w mieście ( ulica Lipowa, Jagieły, 1-go Maja, Gdańska, Brodnicka ) jak i pod miastem ( Wikielec do granicy powiatu ) oraz usprawnieniem ruchu na skrzyżowaniach Biskupska - Kwidzyńska, Ogrodowa - Stefana Wyszyńskiego ( wybudowanie ronda ? ).
Miasto ma się przygotować do remontu drogi od Wikielca do granic powiatu?
Mistrz projektowania mostów skończy z kadencję z zadłużeniem większym niż poprzednik którego tak wyszydzał
Serio? Pomost na Małym Jezioraku? Przecież te władze nie potrafią nawet znaleźć środków na naprawę kładki nad jeziorem..
30 milionów złotych?? Plus Młyn restaurowany, kładka na Żuławę itp . Oby nie doszło do miliarda. jeśli Burmistrz ma niewyczerpalną kieszeń swoją, to daj mu Boże zdrowie, bo na jasność widzenia, co w Iławie wykonać, jest ciemna.
Chcemy stworzyć deptak wokół Małego Jezioraka, z pomostami i molem. To bez wątpienia ciekawy pomysł, ale miałby sens tylko wtedy, gdyby wzdłuż inwestycji powstały również przestrzenie dla foodtrucków czy restauracji kontenerowych, z możliwością ustawienia stolików i serwowania jedzenia.Pozostaje jednak pytanie: ile to wszystko będzie kosztować? Myśle, że około 50–60 mln zł. Nawet jeśli uda się uzyskać dofinansowanie na poziomie 40–45 mln, czy naprawdę stać nas na taki projekt? Może nie warto projektować czegoś, czego i tak nie będziemy w stanie sfinansować. Lepiej skoncentrujmy się na zadaniach, na które miasto rzeczywiście ma środki – na przykład na kolejna podwyżka dla burmistrza, w końcu to wybitny strateg.
Przy galerii dramat. Syf. Dzieciaki jeżdżą tymi samochodzikami po całym chodniku, w poprzek, do tyłu. Zostawcie chociaż południową część brzegu bez tego kiczu i cepeliady.
Nie mieszkam na Mickiewicza, ale często korzystam z uroków alejki nad m. Jeziorakiem. A jakież to korzyści dla mieszkańców miałaby przynieść ta inwestycja? Syf, brud, smród? Mówię o całym społeczeństwie, a nie tylko o wąskiej grupie wybrańców/beneficjentów do której zapewne należysz. I oczywiście o turystach, których ja nie potrzebuję, którzy i tak pieniądze zostawiają w zachodnich marketach.
Po intensywności reakcji zgaduję, że Pan mieszka przy ulicy Mickiewicza :) Rozumiem złość — z jednej strony pociąg, z drugiej planują deptak. Ja jednak patrzę na korzyść dla całego miasta, a nie tylko dla mieszkańców Mickiewicza. Faktem jest natomiast, że miasto nie radzi sobie ze śmieciami — to już zasługa burmistrza i jego priorytetów. Przy drodze, obok TIFI, nie postawił nawet jednego kosza na śmieci, bo zapewne budżet miasta by tego nie wytrzymał. Pozdrawiam
Gościu, pogięło cię do reszty? Foodttacki, restauracje? Ciągły smród spalonego oleju, gofrów, zapiekanek... Ciągły syf, pełne kosze na śmieci, papierki, butelki, podeptana trawa tłok. Zobacz, co jest przy amfiteatrze. A może jeszcze będą tam cumować kolejne dziesiątki motorówek bez patentu?
gospodarz miasta same mzonki a w miescie tyle do zrobienia plaza miejska skwer Żeromskiego kladka na malym jezioraku ratusz miejski kuznia talentow pod ETERNITEM kamienice miejskie PUSTOSTANY MŁYN 2 wieze cisnien klub kolejarza dom weterana ZADASZENIE AMFITEATRU szalety miejskie CAŁODOBOWE OGOLNODOSTEPNE bierzcie sie do ROBOTY
A może imprezy z amfiteatru przenieść na stadion , przecież rośnie tam wielka kryta trybuna!!!
To jest myśl! Bobasek nie może ogarnąć zadaszenia amfiteatru, to imprezy na stadion pod krytą trybunę. Będzie szal. To już się dzieje!
To molo nikomu nie jest w Iławie potrzebne - totalnie chybiona inwestycja za gigantyczne pieniądze.
Ci co te pieniądze wydają wiedzą co to jest pół miliona? Jakby mieli je zarobić sami, ale w prawdziwej pracy, a nie kiwając palcem w bucie na urzędach, to może by im się w głowach coś rozjaśniło.Taki projekt można zrobić taniej, tyle że trzeba samemu poszukać, popytać. A nie ogłaszać przetarg, o którym 99% potencjalnych oferentów nigdy się nie dowie.
Kolejny raz w Iławie wydaję się pieniądze na projekt inwestycji, na którą nie stać miasta (w 2021 wyceniona na 30 mln, czyli w momencie jej budowy to będzie 40 mln – wspomnicie moje słowa). Czyli nadal mamy grę za nasze pieniądze, że cos się robi w mieście – tylko to zawsze prawie się kończy na projektach. Czy ktoś w Ratuszu może sprawdził czy w momencie jak dostaniemy dofinasowanie w porywach do 60% to czy my będziemy mieli pozostałe 40% czyli ponad 10 mln. Rozumiem jak by to była inwestycja w zadaszenie amfiteatru – to zgoda po jest to potrzebne, tylko w tym mieście jest rozgrzebanych pełno inwestycji, które nie są dokończone lub są felerne i nie spełniają swego przeznaczenie (patrz amfiteatr). Pomyślcie tam w Ratuszu i zacznijcie zamykać te rzeczy, które są na teraz do zrobienia.
Projektami Iława stoi! I ciągle ten sam Pan projektant?
To już lepiej wydać te miliony na większe trybuny na stadionie niż tyle kasy pakować w jakiś pomost. Przecież to będzie kolejny niewypał nieudacznika. Drogi naprawiać a nie marnować pieniądze! Komunikacja w mieście to totalna porażka!
Z tym stadionem to był oczywiście żart. Wiadomo że nie jest niezbędny w tej chwili, są ważniejsze rzeczy do zrobienia w mieście. Ale stan dróg, nawierzchnie, wszechobecne dziury - to jest dramat. Te molo od strony Mickiewicza to jakiś chory pomysł. Słyszy się że Iława to miasteczko turystyczne. Ale co tu jest godnego uwagi??? Może poza jeziorem. Co robi miasto żeby przyciągnąć turystów? Tu się nic nie dzieje, zero atrakcji. Miasteczko emerytów i rencistów. Coraz gorzej...
Co do tego projektu i kilku innych to się zgadzam...ale komunikacja miejska to chyba nie za bardzo porażka...często z niej korzystam i nie mogę narzekać...bilety zawsze można kupić u kierowcy za gotówkę, w każdym autobusie jest biletomat (nawiasem mówiąc zainstalowane za kadencji obecnego burmistrza), można też kipić bilet przez neta....hmmm
Serio ? Trybuny ? Na stadionie ?I co będziesz tam oglądał ? Paralityków?
Mam wrażenie, że nie leci z nami pilot. Bez ładu, bez składu i bez logiki. Mały Jeziorak już jest "zagracony" tworzą sie tam nowe pomosty, po co jeszcze ten moloch?? Potrzeba nam wygodnej infrastruktury wypoczynkowo- rekreacyjnej przy wodzie, a nie kolejnego miejsca n które nas nie stać i byc może skończy jak słynna burmistrzowa kładka, po kampanii juz cisza o niej ;-) brak kasy. Z tego co czytamy to są ważniejsze inwestycje.