(Zdjęcia: UG Grodziczno.)
O tej akcji było dziś głośno w całym regionie i poza nim! Charytatywne wykopki w stylu retro to oryginalny pomysł mieszkańców Linowca w gminie Grodziczno na pomoc 4-letniemu Ignasiowi Rochowskiemu z Nowego Miasta Lubawskiego.
Chłopiec walczy z guzem pnia mózgu, a rodzice starają się zebrać środki na nierefundowaną terapię CarT-Cell. Potrzeba ogromnych pieniędzy – ponad miliona złotych.
Lokalne społeczności robią, co mogą, aby wesprzeć Ignasia. Przykładem inicjatywy wspierającej zbiórkę są niedzielne wykopki w stylu retro, zorganizowane w Linowcu, z którym chłopiec jest związany rodzinnie.
Był pokaz zabytkowych kopaczek, ognisko i wspólne kopanie ziemniaków jak za dawnych czasów – w co mogły zaangażować się całe rodziny. Te charytatywne wykopki z kwestą na rzecz zagranicznej terapii zorganizowali mieszkańcy wsi Linowiec z Tomaszem Markuszewskim na czele.
- Już od godzin przedpołudniowych na miejsce wydarzenia zjeżdżali mieszkańcy gminy Grodziczno i całej okolicy – relacjonuje miejscowy samorząd. - Na pobliskim polu odbywały się pokazy tradycyjnego kopania ziemniaków. Każdy mógł zebrać swój worek kartofli i wykupić go z wpłatą na rzecz Ignasia. Do tego nie zabrakło stoisk z jedzeniem, przejazdów konnych, uroczych alpak, wozu strażackiego OSP Grodziczno i innych atrakcji. W wydarzenie zaangażowała się cała społeczność lokalna. Kwesta przyniosła przynajmniej kilka tysięcy złotych wpłat.
Gratulujemy pomysłodawcom tak oryginalnej inicjatywy zorganizowanej w szczytnym celu! Internetowa zbiórka na rzecz chłopca trwa pod tym linkiem:
Red. kontakt@infoilawa.pl.
Zdjęcia: UG Grodziczno.
Charytatywne retro wykopki odbyły się dziś w Linowcu w gminie Grodziczno.
Ilość zdjęć 24







4Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Niedługo to już tylko takie wykopki nam zostaną. Ta banda doprowadziła do tego, że rolnikom nie opłaca się zbierać swoich plonów!!! Tego nigdy w historii Polski nie było! Napływ syfu z karainyU, wysokie koszty energii, nawozów, środków ochrony roślin, tysiące unijnych regulacji, przepisów wymogów... czego nie ma W UKRAINU. Jak polski rolnik ma być konkurencyjny? Do tego katastrofalna umowa z Mercosur podpisana przez bandę Helmuta ostatecznie rozwiąże kwestię polskiego rolnictwa. Już teraz rolnik dostaje za paprykę 70 groszy, a za ziemniaka 10 groszy, a w niemieckim markecie po 17 złotych! To jest jawny i zaplanowany rozbiór Polski, aby ratować niemiecki przemysł motoryzacyjny, technologiczny i chemiczny. To deal na żarcie z całego świata. My za to zapłacimy. m
Wielki Koń pewnie zemdlał i trzeba ciągnąć traktorami.
Żeby tylko Urząd Skarbowy nie doliczył VAT-u gospodarzowi za niesłuszny zysk. Przykład zbiory cebuli, truskawek,czereśni czy borówek itp. Teraz to strach się bać cokolwiek zorganizować. Komuna zła Unia też zła dobrze że już jestem na ostatnim etapie życia i będę maił to szczęście ,że nie doczekam wojny
Jakiej wojny Starsza Osobo? No i wszystko złe. To może dobre byłoby przyłączenie się do zbir-a? Czyli związku Białorusi i Rosji? Ależ wtedy byłoby dobrze... Tylko palce lizać.