(Fot. Mateusz Partyga)
Wczoraj w dolnej sali Karczmy „Łabędź” można się było przenieść w czasie. Gośćmi Wieczoru Legend Iławskiego Klubu Sportowego były osoby, które tworzyły najmocniejszy Jeziorak w jego historii. Oczywiście, powodem nie były tylko Andrzejki (choć Andrzejów akurat tu nie brakowało), ale przede wszystkim 80-lecie klubu, którego urodziny przypadają na 6 grudnia.
Właściwie, to nie wiadomo od kogo zacząć, jeśli chodzi o wymienianie gości Wieczoru Legend Jezioraka. Bo i byli tu bardzo ważni dla IKS-u trenerzy (że podamy tylko Marka Czachorowskiego), piłkarze (np. Paweł Pasik, Sławomir Przytuła itd.), działacze / prezesi (m.in. Mieczysław Sowul), a także np. kierownik zespołu Bogdan Nerowski, czy meczowy spiker Wiesław Raczkowski (z mikrofonem także wczoraj) oraz Wojciech Żmudziński, były dyrektor Iławskiego Centrum Sportu, Turystyki i Rekreacji, a niegdyś – dziennikarz radiowy, który za Jeziorakiem zjechał kraj.
Pomocnicy Paweł Pasik i Marek Witkowski - m.in. tych piłkarzy zazdroszczono niegdyś Jeziorakowi! (fot. Mateusz Partyga)
Ba! Pomysłodawcami i organizatorami wydarzenia byli Remigiusz Sobociński i Wojciech Tarnowski, znakomici niegdyś piłkarze Jezioraka. Obaj wcielili się – wraz z Andrzejem Rykaczewskim – w rolę konferansjerów. Tym pierwszym był Tarnowski, który część oficjalną poprowadził z odpowiednim dla siebie poczuciem humoru. Czyli - było wesoło!
Po przywitaniu gości, głos zabrał Mieczysław Sowul, do dziś wspominamy jako bardzo dobry sternik klubu z ul. Sienkiewicza. Mówił m.in. o tym, jak do Jezioraka ze sponsoringiem weszła firma „Rolimpex” i jak wraz z Andrzejem Rykaczewskim tworzyli kampanię reklamową z bardzo znanym hasłem: „Najlepsze trawy z Iławy!”, które zresztą widniało także na iławskim stadionie.
Wieczór Legend Jezioraka Iława
Ilość zdjęć 79
Inna historia, to pozyskanie obrońcy Waldemara Pałygi z ŁKS-u Łódź – taki transfer był wówczas wielką rzadkością. Jak też zauważył prezes Sowul, ogromną możliwość rozwoju klubu dały pieniądze uzyskane ze sprzedaży Piotra Lange do Zagłębia Sosnowiec. Sprytny technik był pierwszym piłkarzem z Iławy, który trafił do najwyższej polskiej klasy rozgrywkowej. Czyli jego rola dla Jezioraka była podwójna – raz, że przebił się do I ligi, jako wychowanek IKS, a dwa, że jego transfer mocno wpłynął na rozwinięcie żagli przez klub z ul. Sienkiewicza.
Następnie głos zabrał Zbigniew Szczypiński, który także wspominał dobre dla IKS-u lata 80-te, a zwłaszcza 90-te. Jak wyliczał, Jeziorak posiadał wówczas trzy sklepy spożywcze, miał także przychody m.in. z giełdy samochodowej, o której już niegdyś pisaliśmy (dla zainteresowanych, artykuł TUTAJ).
Całkiem fajnie słuchało się tych historii, ale jak słusznie zauważył trener Andrzej Bedra (z poczuciem humoru także nie jest na bakier):
„Każde przemówienie powinno trwać maksymalnie 5 minut! Tu ludzie są już głodni!”
Rzeczywiście, jedzenie zaraz miało zostać podane, jednak wcześniej rozdano jeszcze symboliczne tabliczki pamiątkowe. Potem jeszcze tylko toast, wspólne zdjęcie i można było zacząć wspomnienia przy stołach, a następnie – szaleństwo na parkiecie!
ZOBACZ ZDJĘCIA: Legendy Jezioraka spotkały się po latach! (29.11.2025). Fot. Mateusz Partyga
Ilość zdjęć 12
Pod artykułem nasza wideo-relacja z części oficjalnej.
Zdjęcie "rodzinne" uczestników Wieczoru Legend Jezioraka Iława (fot. Mateusz Partyga)
[Tematem na odrębny artykuł jest wątek, który poruszył Wojciech Tarnowski. Dotyczył on miejscowości, z których pochodzą Legendy Jezioraka, ich trenerzy itd., bo nie każdy z nich jest rodowitym iławianinem. Przykład? Sam Tarnowski, który pochodzi z Korsz]
Urodziny tuż, tuż...
Jak już zaznaczaliśmy w jednym z poprzednich artykułów zapowiadających Wieczór Legend, z historią Jezioraka jest trochę jak z historią naszych ziem. Łatwa nie jest, oczywista też nie. IKS miał różne nazwy (zwłaszcza na początku istnienia), sukcesy przeplatane upadkami, przeżył odrodzenie w strukturach Iławskiego Towarzystwa Rekreacyjnego i nadal znaczy sporo dla miasta (choć już na pewno nie tyle, co choćby w połowie lat 90-tych ubiegłego wieku) i jego historii.
„6 grudnia 1945 roku, w pierwszych dniach przynależności Iławy do wolnej Polski z inicjatywy iławskich kolejarzy powstaje Związkowy Klub Sportowy Warmia Iława, dając początek pierwszej w mieście organizacji sportowej. Od 1947 roku klub rozpoczyna działalność w nowych strukturach organizacyjnych Zrzeszenia Sportowego Kolejarz. W 1957 roku iławski Kolejarz zmienia nazwę na Jeziorak Iława.
“Na Sienkiewicza się zaczęło i historia nadal trwa…””
- czytamy w social mediach Jezioraka Iława we wpisie z 6 grudnia 2024.
sport
zico
kontakt@infoilawa.pl






19Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Pomijając domysły po co, dla kogo, i dlaczego co niektórych nie było, to fajnie jest zobaczyć niektóre twarze z dawnych lat. Fajny powrót do przeszłości dla starszych kibiców Jezioraka.
......, a gdzie Piotr Matysiak, Zenek Zientarski, Sławek Święcki, Tadek Sosnowski, Tadek Szydłowski, bramkarz Lewandowski....... , to są gwiazdy Jezioraka i to z Iławy
KIELO marna imitacja piłkarza co robi w tym towarzystwie? Krzyczy z ojcem Orły Do Boju!? to trochę za mało żeby chodzić na salony. Wstyd dla organizatorów.
Tarnowski, wstydu oszczędź !!!
Fajna ekipa były emocje jak grali. Dzięki chłopaki życzę wszystkim żeby doczekać jeszcze raz takich emocji.
Pierwszy raz na oczy widzę tych starych ludzi a mieszkam w Iławie od urodzenia z przerwami na studia ..
Ostatni raz u okulisty byłeś chyba na tych studiach co?
Jak było tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Może dlatego, że klub był/jest dla niektórych osób miejscem "dobrej kasy"? Jak wygląda kształcenie następców? Jak są wydatkowane środki? Ile pary idzie w seniorów, a ile w młodzież?
Fajnie! :) Fajnie, ze utożsamiają się z klubem który dał im wielkie kariery, ale szkoda, że nie angażują się w odbudowę tego klubu. Wielu z nich ma przecież sporo kontaktów które jakby uruchomili i wsparli dobrym słowem komu trzeba to może by jakiegoś sensownego sponsora przyciągneli.
Od niektorych to nawet na dobre słowo ciężko liczyć. Gwiazdy i legendy tez mają swój wpływ na podzielenie środowiska piłkarskiego w regionie. Nawt chyba najqiększy
Właśnie! Wielu piłkarzy , działaczy utożsamia sie z klubem, ale brakuje spotkania z konkretami - jak odbudować "markę Jezioraka". Co , a może kto stoi na przeszkodzie??? Może warto zrobic spotkanie , debatę nad sytuacją piłki nożnej w Iławie? Może zaprosić ekipe na Walne?...
Hmmmm a gdzie Dymek, Rodzyn, Zakier i Święcki ?
Zapytaj ich
A trenerze i jego zawodnikach i zawodniczkach z lekkiej atletyki - pewien okres - to z głowy już wam wypadło. A byli nimi mistrzowie i mistrzynie Polski. A gdzie wspomnienie o śp. Panu Gacu?
było wspomnienie Benka, Kazika i Ziutka. Pozdrawiam. Poświęcono czas również innym nieżyjącym.
A gdzie obecny prezes Jezioraka? Również powinien być.
Kolego kibicu nie potrzebuję być w zarzadzie zeby widziec co ta akcja miala na celu, nie zaklamujmy rzeczywistosci ze to spotkanie koleszkow z roku a nie żadne obchody 80 lecia klubu
Legendarny co Ty chłopie piszesz za bzdury? Może wgl jesteś z aktualnego zarządu i zazdrość cię zżera co? Po prostu ten zarząd jest tak słaby i wgl nie brany poważnie pod uwagę że ich nie zaproszono. Proste. Nikt się z nimi nie liczy
Byłby gdyby to było spotkanie dotyczące prawdziwych obchodów klubu, a nie wyimaginowanych legend które nagle sobie przypominają o jezioraku jak trzeba odbudowac swoje nazwisko w środowisku