Jeden metr sześcienny "białego puchu" waży nawet 200 kg, a jeśli to śnieg mokry, to nawet do 800 kg! Tak wynika z materiału informacyjnego przygotowanego przez straż pożarną wraz z apelem o to, aby usuwać śnieg z dachów, bo może on stanowić naprawdę poważne zagrożenie.
3 stycznia otrzymaliśmy od naszego Czytelnika sygnał o tym, że pod ciężarem śniegu zawalił się daszek nad balkonem w centrum naszego miasta.
Jak sprawdziliśmy, chodzi o najwyższą kondygnację bloku przy ulicy Jagiellończyka i rzeczywiście konstrukcja jednego z balkonowych daszków w tym budynku została uszkodzona.
Na dachach wielu budynków w mieście widać śnieżne czapy i zwisy. Straż Pożarna przestrzega, aby tego nie bagatelizować i wywiązywać się ze swoich obowiązków w zakresie usuwania śniegu i lodu.
- Jeden metr sześcienny puchu śniegowego waży do 200 kg, śniegu mokrego 700-800 kg, a lodu ok. 900 kg. Śnieg zalegający na dachu może być przyczyną tragedii, zwłaszcza gdy nie usuwa się go z dachów płaskich i dużych – to apel Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Iławie. - Niebezpieczne dla zdrowia i życia są także lodowe sople i nawisy śniegowe. Trzeba je usuwać na bieżąco, by nie stanowiły zagrożenia dla ludzi.
Jak przypominają strażacy, zgodnie z art. 61 ustawy Prawo budowlane właściciele lub zarządcy są obowiązani zapewnić bezpieczne użytkowanie obiektu m.in. w przypadku wystąpienia intensywnych opadów atmosferycznych. Za zaniedbanie tych obowiązków grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo nawet pozbawienia wolności do roku.
Red. kontakt@infoilawa.pl.








6Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Z daszków nad balkonami moich sąsiadów z lewej i z prawej strony w bloku na IV piętrze, zwisają ciągle grube czapy ciężkiego, mokrego śniegu. Ważą najpewniej co najmniej kilkaset kilogramów. Dodatkowo zwisają już z nich długie sople lodu. Wystarczy sprawdzić czy na ziemi pod balkonami nikogo nie ma i stojąc na balkonie, za pomocą kija lub zwykłej miotły zwalić ten zwisający ciężar na dół. Ale komu by się chciało? Więc wisi to nadal mimo apeli, aby się tych nawisów pozbyć. A później płacz, gdy jakiś daszek się zarwie, a spadające sople zrobią komuś krzywdę.
Nooo Brawo Panie Bytnerze !!!Panie Prezesie ,Może zacznie Pan dbać o bezpieczeństwo mieszkańców bloku ,o odśnieżanie wjazdu i parkingów,chodnika przy bloku na którym można się zabić tak jest ślizgo, i zlikwidowowanie sopli które wiszą nad głową gdy się idzie do klatki ,, a nie Stawiasz Nielegalne słupki parkingowe przy bloku i robisz prywatne miejsce parkingowe" Ciekawe co Miasto i Policja na to powie :) ( Zapomniałem Synka masz w policji to policja raczej nic nie zrobi )Serdecznie nie pozdrawiam :)
To może niech służby sprawdza dachy okolicznych marketów bo te biedaku zawsze na wszystkim oszczędzają .i może dojść do tragedii na dużą skalę .
Słuszna uwaga. W styczniu 2006 r., pod naporem zalegającego śniegu zarwał się dach hali wystawienniczej Międzynarodowych Targów Katowickich, pod którym akurat odbywała się ogólnopolska wystawa gołębi. Pod zwałami zapadającego się dachu i śniegu zginęło aż 65 osób.
Od tego są zarządcy budynków.
1m3 wiesz co to. Na dachach płaskich w ilawie zalega warstwa 13 cm . Policz jaki nacisk bedzie przy roztopach jesli dasz radę amebo