Dom Weterana w Iławie... nadal czeka na lepsze czasy.
200 milionów złotych – taka suma jest do rozdysponowania w ramach konkursu FenIKS. Są to Fundusze Europejskie na działania związane z infrastrukturą kultury. W konkursie wziął udział Urząd Miasta w Iławie – chodzi o środki na rewitalizację Domu Weterana. Dotacja, o którą wnioskował iławski ratusz, wynosi ponad 22,5 mln zł. Niestety, już wiadomo, że wynik oceny formalnej złożonego przez iławski samorząd wniosku o dofinansowanie jest negatywny.
- W naborze złożono 87 wniosków o dofinansowanie, koszt całkowity projektów ubiegających się o dofinansowanie wynosi 3,35 mld zł – czytamy na Portalu Funduszy Europejskich. ⎯ W dniu 17 grudnia 2025 r. zakończyliśmy ocenę formalną wniosków. 62 wnioski o dofinansowanie spełniły wszystkie kryteria obligatoryjne i zostały skierowane do kolejnego etapu oceny (oceny merytorycznej); 23 wnioski o dofinansowanie nie spełniły co najmniej jednego kryterium obligatoryjnego i otrzymały negatywny wynik oceny, [zaś] 2 wnioski zostały wycofane przez wnioskodawców z naboru.
f
Jak sprawdził portal www.infoilawa.pl, wniosek Urzędu Miasta w Iławie znalazł się wśród wniosków z negatywną oceną. To oznacza odrzucenie projektu Iławy już na pierwszym z trzech etapów oceny (są to ocena: formalna – oceniane są kryteria tzw. obligatoryjne, merytoryczna i ostateczna).
Oto szczegóły tego wniosku, złożonego przez Gminę Miejską Iława.
Rewitalizacja Domu Weterana w Iławie na Centrum Kultury i Edukacji "Nowe Horyzonty".
36 157 691,80 zł - koszt całkowity.
28 461 282,44 zł - wydatki kwalifikowalne.
22 686 488,24 zł - dofinansowanie.
Czy szanse miasta na tak dużą dotację na przebudowę Domu Weterana zostały ostatecznie zaprzepaszczone? Niezupełnie, bo – jak sprawdziliśmy, kontaktując się z operatorem programu – Urząd Miasta w Iławie skorzystał z przysługującego mu prawa do złożenia protestu, a jego rozpatrywanie jest obecnie w toku. Jak nam przekazano, instytucją weryfikującą, która podejmie decyzję w tym zakresie, jest Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, a termin – który w uzasadnionych przypadkach może zostać wydłużony – wynosi 21 dni od złożenia protestu, co miało miejsce orientacyjnie w połowie stycznia.
Program FenIKS jest w toku, obecnie trwa ocena merytoryczna zakwalifikowanych wniosków. Planowany termin rozstrzygnięcia naboru to kwiecień br.
Trzeba przyznać, że droga do dotacji na przebudowę Domu Weterana jest bardzo wyboista. Wcześniej, o czym informowaliśmy latem ubiegłego roku, Urząd Miasta w Iławie zrezygnował z już przyznanej przez urząd marszałkowski dotacji na ten cel. Dotacja ta miała wynieść 8,5 mln zł przy koszcie projektu określonym na 33 mln zł – i to właśnie konieczność dużej dopłaty ze środków własnych była przyczyną rezygnacji ratusza. Wówczas zapowiedziano kolejne starania o zewnętrzne środki, z korzystniejszym stosunkiem dotacji do wkładu własnego.
Jak podaliśmy powyżej, w projekcie FenIKS, w którym dofinansowanie byłoby znacznie wyższe, ocena wniosku iławskiego urzędu miasta jest negatywna – czekamy na rozstrzygnięcie złożonego przez ratusz protestu.

Red. kontakt@infoilawa.pl.








41Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Proszę o informację czy Pan super Portjanko złożył już wniosek o dofinansowanie budowy ul.JAGIEŁŁY bo poprzednio to wożny zapomniał ogłosić przetarg i kaska poszła się pir,,,,ć ,,,,,,burmistrz Kopaczewski obiecał że wystąpią o nową dotację na jesieni 2025 r
Portjanko do dymisji w trybie natychmiastowym! W jego wydziale non stop rotacja pracowników! Negatywna ocena formalna to nie polityczne widzimisię tylko ewidentne zaniedbanie ze strony ratusza !
Zastęocy do dymisji.Kamińska niekompetentna rozpieprza ratusz. Urzędnicy mają jej dość.
Najsampierw to trzeba znaleźć tu jakichś weteranów. Mam kolegę, który służył w Iraku.
Czy mi się wydaje , że dziwnym zbiegiem okoliczności wszystkie kłopoty z dotacjami nastąpiły w czasie prywatnych życiowych zawirowań burmistrza? . Gdyby nie miało to przełożenia na sprawczość powiedziałbym , jego prywatne życie jego sprawa. Niestety jest jak jest.
Po części się zgadzam- muszą politycy się liczyć z zaglądaniem pod kołdrę . Miał za krótką, to wyszły brudy. A przyzwoity człowiek ratowałby najpierw rodzinę porzucając pracę, która mu nie służy. Arogancja burmistrza jest tak wielka, że jej nawet nie zauważa ..
Dlatego nie piszę o szczegółach problemów, a wiem sporo. Niczego nie stwierdzam, tylko pytam. Czasami każdy z nas może się znaleźć na zakręcie i nic nam do tego , pod warunkiem, że ta osoba nie piastuje kluczowego stanowiska w mieście i zakres jego pracy jest wykonywany należycie. To jest niestety cena bycia osobą publiczną. Zresztą sam burmistrz kiedy jeszcze mógł chwalił się najbliższymi ze sceny. Sam obdarł się z rodzinnej intymności. Dziś tańczy tylko z wiceburmistrz.
Prywatne życie to nie temat na fora internetowe . Lepiej to skasuj. Lepiej napisz , że tak jak my jesteśmy rozczarowani brakiem jego profesjonalizmu. Nieprzygotowany, niedouczony człowiek z nikąd nie ma szansy na prowadzenie miasta. My wyborcy pomyliliśmy się i tyle . Teraz tylko trzeba to rozliczyć i odcierpieć kolejne lata w naprawianiu błędów obecnego burmistrza. Przy okazji ja ktoś będzie donosił do burmistrza te teksty- zapytaj czy karci ludzi za pisanie na „ty” w jedną stronę ??? Jego dzienniczek piątkowy ze zwrotami „dla was” to dokładnie to samo. Zakompleksiony urząd małej władzy. Ile jeszcze musimy znosić ??? Nie można go zdjąć ze stanowiska referendum ???
JPR czego znowu nie dopełnił?
Kompromitacja! Tańce sobie urządzają na koncercie noworocznym,szczerzą zęby do aparatu.Czy posłowie PiS Gontarz i Śliwka nie widzą co w tym mieście się dzieje,że przyjeżdżają na koncerty organizowane przez skompromitowanego burmistrza.Myślę,że Hatała ich ściąga w swej bezmyślności albo interesie własnym.
Wydawało się,że poseł Śliwka ma więcej rozumu w głowie.
Iławie jest potrzebny amfiteatr z prawdziwego zdarzenia — minimum 3 500 miejsc siedzących.Taki obiekt mógłby realnie przyciągnąć firmy eventowe, duże koncerty i turystów, a nie tylko jednorazowe, lokalne wydarzenia.Jeśli miasto chce się rozwijać i przestać być postrzegane jako „nudne”, to potrzebuje infrastruktury, która generuje ruch, pieniądze i zainteresowanie, a nie inwestycji czysto symbolicznych.Dom weterana czy most na wyspę są może efektowne na wizualizacjach, ale nie zbudują marki miasta ani nie ożywią gospodarki.A jeśli rzeczywiście brakuje lokali użytkowych pod usługi, gastronomię czy kulturę — to może zamiast budować kolejne obiekty od zera, warto przejąć i sensownie zagospodarować dworzec kolejowy
Poniżej dubeltowy idiota franuś. Jak zwykle bełkocze niczym kiedyś pewien Piekarski na mękach. Rzadki przypadek bredzącego bez sensu debila.
pisałeś wiele razy, że te obrzydliwe szmaty są bure. Jednak gdyby Rafał przypłynął na koncert, to jego eskorta rekinów mogłaby zacumować przy molo na jeziorze serwatkowym. 35-ty nie zapominaj o łykaniu tabletek wręcz to powinno się poprawiać.
pisałeś wiele razy, że te obrzydliwe szmaty są bure. Jednak gdyby Rafał przypłynął na koncert, to jego eskorta rekinów mogłaby zacumować przy molo na jeziorze serwatkowym. 35-ty nie zapominaj o łykaniu tabletek wręcz to powinno się poprawiać.
Wystarczyłby zadaszony amfiteatr wraz z jego rewitalizacją ale po co skoro można budować bieda stadion nikomu nie potrzebny, no ale podlizać się kibicom fajnie jest.
Czyli fundamentem sukcesów miasta ma być oczywiście jeszcze większy, potężny... amfiteatr? Choć już w obecnym nie daje się najczęściej zgromadzić publiczności nawet na chociażby połowę miejsc. Ten nowy, duży amfiteatr, na czas koncertów, również tak jak obecny, miałby być otaczany obrzydliwymi szmatami, aby go odgrodzić od podglądaczy? A co z podsłuchiwaczami? Zainstalować wokół niego jakieś wysoko wydajne zagłuszarki? I co najważniejsze - kto w tym dużym amfiteatrze, który będzie opoką egzystowania miasta, miałby występować? Jacyś wirtuozi "kultury" muzycznej na miarę ryczącego z taśmy zenusia martyniuka? Lub jakieś wyliniałe, wyciągane z naftaliny, dawno przebrzmiałe gwiazdy jednej piosenki sprzed wielu dziesiątków lat? Bo tylko takich "geniuszy" udawanej sztuki śpiewanej sprowadza nam do Iławy w ostatnich latach tzw. ick. Które z jakąkolwiek kulturą ma już bardzo mało wspólnego. A dworzec należy do PKP. Które na niewykorzystanym dworcu serwują zaporowe ceny za wynajem pomieszczeń.
Obecny licznik zmarnowanych środków, które otrzymaliśmy, ale nie wykorzystaliśmy, sięga już 12 milionów złotych. Otrzymaliśmy 3 miliony na drogę i 8,5 miliona na remont Domu Weterana. Środki zmarnowaliśmy przez niedopilnowanie obowiązków w przypadku drogi lub brak świadomości, ile trzeba będzie do inwestycji dołożyć. Można było wnioskować o inne rzeczy i realizowalibyśmy właśnie inwestycje za 12 milionów. Konsekwencji nie poniósł nikt, nadal udajemy, że wszystko jest w porządku.12 milionów to prawie 5% budżetu miasta na rok 2026.Teraz w kolejnym konkursie znowu wypadamy i pewnie znowu nikt konsekwencji nie poniesie. Jeżeli czytają to osoby ze struktur opozycyjnych – zabierzcie się za referendum. Nie stać nas na marnowanie kolejnych lat.
Przecież złożyli odwołanie, może jeszcze coś z tego będzie. Podobno już działają odpowiednie kontakty. Mówi się, że poseł PSL ze Szwarcenowa, blisko związany z burmistrzem, ma dobre przełożenie w ministerstwie.
Przecież burmistrz jest bezpartyjny. To jak to tak? Z posłem PSL sie brata? Jaki z niego bezpartyjny?
A jak mówili, że jest miałki i niekompetentny, to go żałowaliście. I co? Jeszcze ma ponad trzy lata kadencji. Sporo środków do zaprzepaszczenia. I tak się gładkimi słówkami obroni. Wszystko uchodzi mu płazem.
Biblioteka Iława:dyrektor - Adam Majewski; wicedyrektorka ds. projektów - Iwona Czerny; kierowniczka działu regionalnego, którego nadal nie ma - Anna Balińska; Czy ktoś z nich odpowiada za ten projekt?
Komu mogło się to pytanie nie spodobać? Hm... Ciekawe :-)
Ten Adaś przyjechał tu raczej wypocząć na prowincji, nabrać sił i się zrelaksować przed kolejnymi podróżami. Na miejskich uroczystościach nikt go raczej nie widuje, bo najwyraźniej ma nas i miasto w nosie.
Kolejna szansa na miliony dla Iławy przechodzi nam koło nosa, bo ktoś w ratuszu nie potrafił poprawnie przygotować dokumentacji? To jest po prostu brak elementarnych kompetencji, podobnie jak w przypadku utraty dotacji na Jagiełły i innych spraw, o których pewnie nie wiemy i które są ukrywane przed opinią publiczną. Jeśli burmistrz i urzędnicy wykładają się na etapie oceny formalenj tak ważnego wniosku, to jest to całkowita i ostateczna dyskwalifikacja tej ekipy. Pieniądze z zewnątrz leżą na stole, inne samorządy po nie sięgają, a u nas wieczne potknięcia i tłumaczenia. Takie błędy kosztują nas lata opóźnień. Iława zasługuje na profesjonalizm, a nie na amatorszczyznę.
Szanowne Panie, to forum to nie magiel, w którym kiedyś zwaśnione praczki i sąsiadki skakały sobie do oczu, okładały się używanymi tam drewnianymi wałkamki i chwytały się wzajemnie za swoje fruzury. Tematem forum jest kwestia dofinansowania (a właściwie jego braku) do odbudowy Domu Weterana, a nie wasze "doświadczenia" zawodowe. Ze względu na waszą bezsensowną kłótliwość, należałoby tylko współczuć waszym współpracownikom.
Rolki na facebook kręci, ładnie ubrany, uśmiechnięty, no elegancki chłopak. A jak ktoś go krytykuje to gada że hejt, a dodatkowo jego adwokat i ziomek w postaci dj Skalniaka go broni. Czego wy ludzie od bobaska chcecie?
Po co się zwalniać? Można wykonywać prace adekwatną do wynagrodzenia. Jak pracodawcy nie pasuje to niech zwalnia takiego pracownika, a to jak wiemy łatwe nie jest.
Jeżeli praca mi nie odpowiada i za mało zarabiam, to sam się zwalniam, a nie czekam na wypowiedzenie.
przymusu nie ma - ale żeby kogoś zwolnić to trzeba mieć podstawę, a często pracownik potem wygrywa w sądzie bo się okazuje, że zakres był za szeroki, że obowiązków za wiele itp. - samorząd to nie prywatny folwark gdzie można kogoś wywalić z dnia na dzień i olać sprawę
Jeżeli urzędnikom jest tak bardzo źle, to o ile wiem nie ma przymusu pracy w ratuszu?
Do Uli - pracę można zmienić.
Posłuchaj Ula, mam taką pracę, że gdybym popełniła taki błąd, to już bym wyleciała z roboty. Właśnie o to mi chodzi, o totalną bezkarność tej ekipy. Partolą robotę i nie ponoszą konsekwencji. A wiesz co mnie boli jeszcze? Że głosowałam na tego burmistrza, bo uwierzyłam w jego bajki o doświadczeniu z funduszami i dotacjami. Tym bardziej mam prawo komentować i wymagać. Dziś czuję się po prostu oszukana.
I ok, dobry komentarz ale co my z tym zrobimy? Nic. Tylko piszemy piszemy, a oni są bezkarni i robią co chcą. Gdzie jest ta niby krążąca lista referendum? Utknęła komuś w domu?
Zarobki urzędników w innych samorządach znacząco odbiegają od zarobków urzędników w iławskim Ratuszu (znacznie lepiej zarabia się np. w powiecie czy innych miastach wielkości Iławy). - jak płacimy urzędnikom taką prace dostajemy, ale jak Kasia potrafi to zrobić lepiej i taniej to zawsze można się zgłosić do pracy w Ratuszu
Środki własne= kolejny kredyt ,prawda panie Burmistrzu?
"Urząd Miasta w Iławie zrezygnował z już przyznanej przez urząd marszałkowski dotacji na ten cel. Dotacja ta miała wynieść 8,5 mln zł przy koszcie projektu określonym na 33 mln zł – i to właśnie konieczność dużej dopłaty ze środków własnych była przyczyną rezygnacji ratusza" - przyczyną rezygnacji jest negatywne stanowisko radnych w sprawie m.in podwyższenia podatku od nieruchomości czy ściąganiu opłat klimatycznych od największych hoteli w Iławie, oraz zakaz zaciągania kredytów bez ktróych nie da się wykonać tego rodzaju inwestycji.
i jedziemy po burmistrzu 3... 2.... 1...
A uważasz, że mieszkańcy są ślepi? Dlaczego „jedziemy po burmistrzu”. Władza jest publiczna, jeśli ktoś się nie wywiązuje, robi błąd za błędem, to co? Kwiaty mają mu wręczyć? Krytyka się należy. Nie mylić z chamskimi atakami. Przecież popełnili znowu błąd! Czemu oczekujesz spokoju?
Ratownik jest pierwszy.. kto dołączy???
Poczekajmy na kolejne oświadczenie Jaśnie Pana.