(Fot. freepik.com/Drazen Zigic.)
W Powiatowym Szpitalu im. Władysława Biegańskiego w Iławie dokonują się właśnie ważne zmiany w zakresie diagnostyki rezonansem magnetycznym. Placówka potwierdziła nam zakończenie współpracy z dotychczasowym operatorem w zakresie dzierżawy pomieszczeń i plany dotyczące uruchomienia własnej pracowni.
W tej sprawie otrzymaliśmy wiadomość od jednego z mieszkańców, który nie ukrywa obaw:
Piszę z zaniepokojeniem, ponieważ dotarły do mnie informacje, że rezonans magnetyczny przenoszony jest ze szpitala do "Rodziny" - napisał do nas Iławianin. - Prosiłbym o konfrontację z zarządem szpitala: jak to jest możliwe, że szpital zostanie bez tak cennego narzędzia diagnostycznego? Celem dyrekcji powinno być zachowanie tak wartościowej maszyny w szpitalu za wszelką cenę.
Jak wygląda sytuacja? Sprawdzamy.
Podmiot MR Diagnostic, który prowadził pracownię rezonansu magnetycznego w szpitalu w Iławie, rzeczywiście przeniósł się do innej lokalizacji – obecnie działa przy Ośrodku Zdrowia "Rodzina" na Alei Jana Pawła II. Z informacji na stronie spółki wynika, że obsługuje ona zarówno świadczenia Narodowego Funduszu Zdrowia, jak i badania prywatne.
Dlaczego ten podmiot nie jest już obecny w szpitalu – i co dalej z diagnostyką pacjentów? Rezonans magnetyczny to rzeczywiście jedno z najważniejszych narzędzi diagnostycznych, wykorzystywane do dokładnego obrazowania stanu tkanek w obrębie całego organizmu i wykrywania szeregu chorób.
- Informuję, że dotychczasowy operator nie prowadzi już na terenie szpitala pracowni rezonansu magnetycznego. Szpital nie przedłużył ze wskazanym podmiotem umowy na dzierżawę pomieszczeń – odpowiedziała na nasze pytania w tej sprawie Żaneta Jończak, kierownik działu organizacyjnego Powiatowego Szpitala w Iławie.
Jednocześnie szpital informuje, że zamierza uruchomić własną pracownię rezonansu magnetycznego.
- Do czasu uruchomienia własnej pracowni w strukturach szpitala pacjenci mają zapewniony dostęp do badań w innym szpitalu, z którym współpracujemy, a pacjenci są tam transportowani przez nasz zespół transportu medycznego w ramach leczenia w oddziale – dodała przedstawicielka placówki.
Nie jest tajemnicą, że rezonans magnetyczny to badanie, za które NFZ płaci dobre stawki. Uruchomienie własnej pracowni będzie zapewne korzystne dla finansów szpitala. Kiedy to dokładnie nastąpi, na razie nie wiadomo.
Red. kontakt@infoilawa.pl.







8Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Bardzo dobrze, że szpital pognał tych prywaciarzy. Najlepiej jak będzie dysponował własnym sprzętem i sam zarabiał, co w konsekwencji będzie z dużym zyskiem dla nas wszystkich
Rezonans winien być w szpitalu pod ręką lekarzy na oddziale, a nie wozić chorych na drugą stronę szpitala. A tu się szykuje idiotyzmOwszem jeśli ktoś chce zrobić prywatnie, to takie narzędzie powinno być prywatne i nie będzie w szpitalu.
(...) Znowu wszystko kosztem pacjenta i marnotrawienia publicznych pieniędzy.
Edytowany: dzisiaj 14:49
Skoro kolejne terminy składania ofert są przesuwane z powodu braku chętnych (tak wynika z publicznych dokumentów) to może warto zastanowić się czy wymagania szpitala są realne rynkowo. Bo w praktyce oznacza to po prostu dalsze ograniczanie pacjentom dostępu do rezonansu magnetycznego. Wożenie pacjentów karetkami do innych szpitali? Dajcie spokój. Najbardziej szkoda w tym wszystkich pacjentów bo to ich dobro powinno być najważniejsze. No chyba nie przemyślał do końca pan dyrektor swojich planów.
Debilizm totalny , dla czego w artykule nie napisano że jeszcze w trakcie umowy i pracy pracowni pacjentów wożono i dalej wozi się do Elbląga ? Gdzie tu logika gdzie sens nie mówiąc już o pacjentach i ich bezpieczeństwie. Pan dyrektor tylko w mediach potrafi zachwalać szpital, niestety prawda na gruncie jest inna. Poprzednią Panią dyrektor szykanowano i zarzucano jej wieje , jednak to ona ściągnęła najnowocześniejszą aparaturę i wyremontowała praktycznie wszystkie oddziały , teraz praktycznie nie robi się już nic.
Ciekawe ile kosztują takie wycieczki? Kto za nie płaci? Wożony czy iławski szpital? To typowe działanie typu- sam nie umiem lub sam nie mogę, ale innemu nie pozwolę wejść na moje podwórko. A tego którego wcześniej u mnie mógł-wyrzucę ze swoich włości. To staje się jakąś miejscową plagą. Np. pan burmistrz wyrzucił dotychczasowych administratorów cmentarzy, powierzając je pieczy miejskiej zajezdni autobusów, której nałożono jeszcze chomąto w postaci utrzymania ulic oraz zarządzania schroniskiem dla zwierząt. W efekcie.. zaczęto zawieszać niektóre linie autobusowe. A pan prezes Iławskich Wodociągów zamknie dróżkę, którą mieszkańcy chodzą sobie do lasu. Bo taki ma kaprys pod pozorem ochrony ujęcia wody. Przez płotek do którego w innym miejscu mógłby bez większego trudu przejść nawet dywersant poruszający się na wózku inwalidzkim. Bo pana Prezes tak sobie chce i już. Podobnie jak dyrektor szpitala wożący pacjentów (za ile?) jak tobołki do Elbląga, zamiast umożliwić im badanie na miejscu.
I tu ma Pan rację! Poprzednia Pani dyrektor potrafiła przyciągnąć do siebie specjalistów. Teraz wycieczka do Nidzicy bo tam jest aktualnie robiony rezonans pacjentów