(Fot. materiały policji, zdjęcie ilustracyjne.)
Wystarczy chwila nieuwagi, jeden telefon albo wiadomość, która wygląda „zupełnie normalnie”. Kilka minut później z konta znikają pieniądze. Internetowi oszuści nie potrzebują skomplikowanych metod – grają na pośpiechu, stresie i zaufaniu. W ostatnich dniach przekonały się o tym dwie kolejne osoby z powiatu iławskiego.
O pierwszym zdarzeniu policjanci zostali poinformowani w sobotę, 31 stycznia, późnym wieczorem. Okazało się, że do jednego z mieszkańców dodzwonił się mężczyzna podający się za pracownika banku. Rozmówca ostrzegał, że ktoś próbuje włamać się na konto i że trzeba natychmiast „zabezpieczyć pieniądze”.
Zaniepokojony właściciel rachunku postąpił zgodnie z instrukcjami. Bezrefleksyjnie podał kod BLIK, przekonany, że chroni swoje oszczędności. W rzeczywistości przekazał je oszustowi. Chwilę później z konta zniknęło 1 000 złotych. Pieniądze te zostały bardzo szybko wypłacone w bankomacie na terenie naszego kraju.
Podobna historia wydarzyła się dzień później, w niedzielne popołudnie. Tym razem celem była kobieta, której ktoś przejął konto na portalu społecznościowym. Oszust, podszywając się pod nią, pisał do jej znajomych z prośbą o pilną pożyczkę. Tłumaczył się nagłą sytuacją i naciskał na szybkie działanie.
Jedna z osób, chcąc pomóc „znajomej”, przekazała kod BLIK. Scenariusz znów był ten sam – z konta bardzo szybko zniknęło 1 000 złotych.
To tzw. metoda „na podszywacza”. Przestępcy przejmują słabo zabezpieczone profile w mediach społecznościowych, a potem, korzystając z zaufania między znajomymi, proszą o szybki przelew lub kod do płatności. Liczą na emocje i presję czasu – żeby nikt nie zdążył zadzwonić i upewnić się, czy za wiadomością naprawdę stoi bliska osoba.
Te historie pokazują, jak łatwo dać się oszukać. Warto zachować prostą zasadę: nigdy nie podawać kodów BLIK, haseł ani danych przez telefon czy komunikator. Gdy ktoś prosi o pieniądze lub twierdzi, że „ratuje nasze konto”, najlepiej przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem albo bezpośrednio z daną osobą.
Czasem jeden telefon może uchronić przed utratą oszczędności...
KPP w Iławie/red. kontakt@infoilawa.pl.







0Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.