(Fot. KPP w Iławie.)
Przed sądem w najbliższym czasie tłumaczyć się będzie dwóch mieszkańców Iławy. Mężczyźni przyszli do marketu, ukradli alkohol i artykuły spożywcze, po czym wyszli ze sklepu, nie płacąc za towar. Następnie... pokłócili się o to, jak podzielić łupy.
Do tej sytuacji doszło w poniedziałek (9.02.2026 r.) kilka minut po godzinie 16:00, kiedy to iławscy policjanci zostali poinformowani o awanturze przed jednym z marketów w mieście.
Nie byłoby w tym może nic niezwykłego, gdyby nie powód zajścia.
- Jak oświadczył zgłaszający, dwóch bezdomnych pokłóciło się o towar, który wcześniej ukradli ze sklepu
- wyjaśniają policjanci z Iławy.
Funkcjonariusze pojechali na miejsce, gdzie zastali znanych im już z wcześniejszych interwencji 32-latka i 29-latka.
- Okazało się, że mieszkańcy Iławy pozbierali z półek alkohol i artykuły spożywcze, po czym przekroczyli linię kas, nie płacąc za towar. Następnie, kiedy już spożywali skradzione napoje, pokłócili się o to, jak podzielić łupy
- relacjonują mundurowi.
Czy udało im się coś uzgodnić, tego nie wiemy, wiemy natomiast, że mężczyźni wyjaśnią swój spór przed sądem. Właśnie tam trafił policyjny wniosek o ukaranie Iławian za dokonaną przez nich kradzież. Natomiast za zakłócenie spokoju i spożywanie alkoholu każdy z mężczyzn otrzymał mandat po 1 100 zł.
Jak pokazuje ta sytuacja, podział "zysków" z przestępstwa może się szybko skończyć znacznie większymi kosztami!
Red. kontakt@infoilawa.pl.









4Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Niemiecki sklep okradli to nic takego
Nie mandaty tylko do roboty ich wziąć! Niech odśnieżają chodniki, posypują piachem, lód skuwają! Przynajmniej się do czegoś nadadzą! Dla tych obiboków to będzie większa kara, a kasy i tak nie mają!
Dramat. Mandaty bez pokrycia;)
Pewnie bardzo się tymi mandatami przejęli. Poszli do banku i ze swoich zasobnych kont wybrali łącznie 2200 zł, aby mandaty opłacić. Z równym powodzeniem policja mogłaby im nakazać poszukanie w lesie kwiatów paproci. Ale co wypili i zjedli to ich... .