Liczba dzieci i młodzieży z terenu Iławy, które w 2025 roku nie zostały zaszczepione z innych powodów niż przeciwwskazania medyczne, wyniosła 313 – poinformował Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Iławie. W porównaniu do roku poprzedniego odnotowano duży wzrost liczby takich przypadków – w 2024 r. było ich 191.
Mowa jest o realizacji programu obowiązkowych szczepień ochronnych.
Obowiązuje on w grupie dzieci i młodzieży od 0 do 19 roku życia i obejmuje szczepienia ochronne dzieci i młodzieży przeciwko: gruźlicy, zakażeniom wywołanym przez rotawirusy, błonicy, krztuścowi, tężcowi, odrze, różyczce, śwince, ostremu nagminnemu porażeniu dziecięcemu (poliomyelitis), wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, przeciwko zakażeniom wywoływanym przez Haemophilus influenzae typ B (Hib), przeciwko zakażeniom Streptococcus pneumoniae oraz przeciwko ospie wietrznej dzieci z grup ryzyka.
- Ponadto, wśród grup osób (dzieci i dorośli) w sposób szczególny narażonych na zakażenie, przeciwko: wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, wirusowemu zapaleniu wątroby typu A, błonicy, wściekliźnie, tężcowi – czytamy w raporcie PPIS w Iławie.
Szczepienia na terenie Iławy prowadzone były w czterech podmiotach: przychodniach POZ KEMED, "Rodzina" i "Zdrowie" oraz w jednej z aptek.
Z przeprowadzonych w tych podmiotach kontroli wynika, że w roku 2025 roku liczba dzieci i młodzieży niezaszczepionych z innych powodów niż przeciwwskazania medyczne wyniosła 313. To o 122 więcej niż rok wcześniej.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Iławie nazywa ten trend niepokojącym.
- Celem szczepień jest m.in. utrzymanie wysokiego poziomu odporności zbiorowiskowej oraz zmniejszenie szans zachorowania osób nieuodpornionych – podkreśla PPIS w Iławie. - Szczepienia masowe realizowane są w odniesieniu do chorób, gdzie człowiek jest jedynym rezerwuarem zarazka. Pozwalają nie tylko na poprawę sytuacji epidemiologicznej, ale również na eliminację lub eradykację tych chorób.
Raport nie omawia przyczyn, dla których rodzice odmawiają szczepień.
Ponadto, jeśli chodzi o tzw. niepożądane odczyny poszczepienne, to w 2025 roku w Iławie odnotowano jeden taki przypadek – 9-letnie dziecko omdlało po szczepieniu przeciwko wirusowi HPV. NOP, który zakwalifikowano jako łagodny, nie doprowadził do trwałego uszczerbku na zdrowiu.
Red. kontakt@infoilawa.pl.







14Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Przecież Główny Inspektor Sanitarny Grzesiowski powiedział, że kontrola nie wykazała rosnącej liczby odmów szczepień. To jak to w końcu jest? Kto mówi prawdę?
Dzieci niezaszczepionych nie powinno przyjmować się do żłobków, przedszkoli i szkół, ponieważ mogą zagrażać zdrowiu tamtejszych społeczności oraz same mogą być narażone na ciężkie choroby ze względu na brak na nie odporności. Rodzice i prawni opiekunowi takich dzieci powinni być surowo karani przez sądy rodzinne za lekceważenie swoich rodzicielskich obowiązków. Oraz za narażanie na szwank tak zdrowia i życia swoich dzieci, jak i zbiorowisk tych dzieci, w których ich niezaszczepione potomstwo mogłoby przebywać. Kto chce żyć w zorganizowanym, cywilizowanym społeczeństwie, to musi się stosować do obowiązujących w nim reguł. A fanatyczni foliarze z ciemnogrodu, bezmyślni przeciwnicy szczepień, mają wybór-mogą przeprowadzić się na Antarktydę. Gdzie ich niezaszczepione dzieci nie zagrożą innym dzieciom, ani im nikt nie zagrozi. Najwyżej pingwinom... Kiedyś, gdy nie znano jeszcze osiągnięć medycny, umierała ponad połowa dzieci, nie dożywając kilkunastu lat. Również wśród warstw bogatych.
Twój wpis jest typowym przykładem tzw. pustej gadaniny i podciąganiem przeróżnych patologicznych przypadków pod jedną sztancę. Oczywiście, że teoretycznie ze swoimi przykładami masz całkowitą rację, ale w skomplikowanym życiu społecznym nigdy nie osiągnie się idealnej, racjonalnej skuteczności. Jednakże, skoro dzięki osiągnięciom medycyny, można uratować zdrowie i życie znacznej ilości dzieci, których rówieśnicy kiedyś z braku podobnych możliwości masowo umierali, to dlaczego tego nie robić? Tylko z powodu zwykłej głupoty lub ideologicznego zacietrzewienia ich bezmyśnych rodziców? I nie jest to to żadne "dzielenie na kasty, czy formy dyskryminacji", ponieważ szczepienia przysługują bezpłatnie wszystkim. Dzielenie byłoby wtedy, gdyby przysługiwały one tylko jakimś wybrańcom. Można się bawić w dysputy i puste gadulstwo, ale nie wtedy, gdy chodzi o zdrowie dzieci. Są pewne granice bezhołowia, "złotej wolności" i radosnej głupoty. A w tym wypadku są to-zdrowie i życie polskich dzieci.
Co za brednie... azkoda mi takich ludzi jak Ty... klapki na oczach i robić co Ci każą...najlepiej nie mieć wyboru. Jeżeli dla Ciebie autorytetem jest P.Grzesiowski... Ok to Twój wybór
Jaki musi być poziom zaszczepienia żeby mówić o działającej odporności stadnej?
Bezwiednie w swojej tępocie odkryłeś część prawdy. I tak właśnie m.in. jest - moja szczepionka ma chronić także ciebie, ponieważ nie będę miał czym ciebie zarazić, a twoja - mnie. Niestety, z przykrością i wyrazami głębokiego współczucia pod twoim adresem muszę cię jednak poinformować, że nauka jeszcze nie odkryła szczepionki na dziedziczną głupotę. Najwyraźniej byłaby ona tobie pilnie potrzebna. Twoje durne "hehe" jest dominującym objawem stanu twojej "inteligencji". Podobnie jak pozbawiony odrobiny sensu przykład z parasolami...
ja znam tylko nadzwyczajną kastę, z której złodziej został uniewinniony przez wolny sąd.
Dyskryminacja na tle profilaktyki zdrowotnej? To może od razu też nie wpuszczać dzieciaków, którym rodzice kupują do jedzenia fastfoody albo nie dają witamin. Podobnie nie przyjmować do lekarza palaczy i w przypadku np. raka płuc ich nie leczyć tylko niech płacą ze swoich? Przy marskości wątroby niech płacą ze swojej kieszeni alkoholicy. O narkomanach nie wspomnę, ale im może wszystko siąść. Nieładnie tak dyskryminować w jakiejkolwiek formie i szerzyć mowę nienawiści. No i dzielić na "warstwy" czy inne kasty.
Acha, moja szczepionka działa ja ty się zaszczepisz. No i masz podczas deszczu wziąć parasol bo inaczej mój nie będzie działać!
Widać to jakaś zorganizowana akcja. Natomiast w przepisach stoi:1. Jako ciężki niepożądany odczyn poszczepienny kwalifikuje się niepożądany odczyn poszczepienny, który zagraża życiu i może:1) wymagać hospitalizacji w celu ratowania zdrowia;2) prowadzić do trwałego ubytku sprawności fizycznej lub umysłowej;3) kończyć się śmiercią.ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA 1 z dnia 21 grudnia 2010 r. w sprawie niepożądanych odczynów poszczepiennych oraz kryteriów ich rozpoznawania
Sęk w tym, że zmusza haniebnym postępowaniem administracyjną i grzywną w celu przymuszenia do wykonania dobrowolnego obowiązku. Tak sobie to się nazywa. To jest właśnie przymus. Nie liczy się stan zdrowia dziecka tylko poziom wyszczepienia.
niepożądany post niepożądanego. Czy ktoś cię zmusza do szczepień? Innych NIE POUCZAJ jak maj a żyć.
Prawda boli, a zamiatanie NOP pod dywan jest faktem. Nawet oficjalnie się mówi, że tylko kilka ich procent jest zgłaszanych, a dzieci uszkodzone w związku z wykonywaniem tych ryzykownych profilaktycznych zabiegów medycznych są zostawieni sobie. Nie dostają odszkodowań, rent ani żadnej pomocy. Ostatnia afera z badaniem przeciwskazań do szczepienia w pierwszej dobie życia tylko to potwierdziły. Tylko w DWÓCH państwach w Europie szczepi się dzieci nie znając ich stanu zdrowia co je naraża na poważne powikłania, które potem są zbywane "takie się już urodziło".
niepożądany post niepożądanego.