(Fot. OSP Ławice.)
Poznaliśmy więcej szczegółów wieczornego wypadku na odcinku wojewódzkiej trasy numer 536 między Iławą a Sampławą, o którym już wczoraj informowaliśmy Was na naszym portalu.
W wyniku tego zdarzenia ucierpiało aż 6 osób. Najciężej ranny jest pieszy. To mężczyzna w wieku 37 lat, który po zmroku szedł wojewódzką drogą nieprawidłową stroną jezdni, bez odblasków, a do tego nietrzeźwy – podała policja.
Do wypadku doszło przed godziną 21:00 w okolicy miejscowości Smolniki w gminie Iława.
- W trakcie czynności funkcjonariusze wstępnie ustalili, że 20-latek kierujący volkswagenem passatem najechał na pieszego idącego w obszarze niezabudowanym nieprawidłową stroną jezdni i bez elementów odblaskowych
- podała asp. szt. Joanna Kwiatkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Iławie.
Kierujący, chcąc uniknąć zderzenia z pieszym, zjechał na przeciwległy pas ruchu. Manewr obronny się nie udał – doszło do potrącenia pieszego i do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym volkswagenem golfem.
Passatem podróżowały dwie osoby, zaś golfem cztery. Aż 5 osób podróżujących samochodami osobowymi trafiło do szpitala. Łącznie rannych zostało 6 osób – najcięższe obrażenia odniósł 37-letni pieszy.
Zgodnie z ustaleniami iławskiej policji mężczyzna ten szedł wojewódzką drogą, mając ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie.
Zdarzenie było przyczyną dużych utrudnień na wojewódzkiej trasie pod Iławą, która po wypadku została całkowicie zablokowana.
Obecnie trwa wyjaśnianie dalszych szczegółów i wszelkich okoliczności tego groźnego zdarzenia.
Red. kontakt@infoilawa.pl.
Zdjęcia: OSP Ławice.







9Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Może manewr by się udał jakby można było po parkingach i jeziorach latać bokiem, ćwiczyć poślizgi :)
Całkowicie dobrze piszesz. Ostatnio doszedłem do wniosku że większość kierowców jeżdzi na letnich. W naszym kraju na kursie uczą i to z premedytacją jak zdać egzamin. I nic po za tym. Trochę śnieżku na asfalcie i panika.
Srogo ukarać moczyryja.
Jechałem ostatnio do Winkla. Pod górkę tuz przed lasem szedł chłopak przed 20-stką. Szedł prawą stroną. Zatrzymałem się i powiedziałem mu, że idzie złą stroną. Nic nie odpowiedział. Ruszyłem i we wstecznym lusterku zerknąłem - dalej szedł prawą. Ten ze Smolnik był nawalony, ale ten co szedł do Winkla był trzeźwy. Coś dziwnego dzieje się z ludźmi.
piesi zapomnieli że nie mają prawa iść jezdnią kiedy odbywa się ruch. maja obowiązek iść poboczem, a jeśli go nie ma zatrzymywać się obok jezdni puszczać ruch aut i dopiero iść krawędzią, a piesi chodzą sobie na pewniaka po jezdni i myślą że maja racje.
Ja zawsze pisałem że takich sku....w pijanych należy inaczej karać. niby zabiorą mu prawko czy zakaz jazdy ileś tam m-cy, to wszystko polska lipa karna. A wedle mnie takki gość nie ma pieniędzy ale wysłać go do obozu karnego gdzie dają łopatę do roboty, ale koszt jego jedzenia i spania to rodzina czy on pokrywa.
ale to pieszy szedł najebany złą stroną i bez kamizelki.... i powinien teraz zapłacić za 2 uszkodzone auta i hospitalizacje 6 osób ? licz chociaż 60tyś ? czy pieszy ma OC lub taki majątek żeby to opłacić ? czy przez jednego pijaka teraz 6 osób jest w plecy tyle pieniędzy
Czy sprawca którym jest pieszy posiadał OC ? czy pieszy z własnej kieszeni pokryje teraz naprawę uszkodzonych aut ?? dość istotna sprawa o której nigdy się nie pisze ?
Tak, bez wątpienia miał wykupione OC, jak każdy pieszy.