Śp. BOLESŁAWA WRZESIŃSKA. (Fot. UM w Nowym Mieście Lubawskim. )
Jej życie było naznaczone trudną, burzliwą i nieraz tragiczną historią naszego kraju. Mimo bolesnych doświadczeń w powojennej Polsce zbudowała szczęśliwe życie osobiste i zawodowe, stając się twarzą jednego z kultowych miejsc na mapie miasta. Nowe Miasto Lubawskie żegna zmarłą śp. BOLESŁAWĘ WRZESIŃSKĄ, która odeszła 15 lutego, przeżywszy 106 lat.
Była jedną z najstarszych mieszkanek naszego województwa. Tylko jedna inna kobieta w regionie, mieszkanka Olsztyna, osiągnęła wiek 106 lat.
Jej życie było niezwykłą, osobistą kroniką XX i początku XXI wieku – odbiciem trudnej, burzliwej, a nieraz tragicznej historii Polski.
Urodziła się 31 października 1919 roku, gdy powiat lubawski znajdował się jeszcze pod zaborem pruskim. Jak przypomina Towarzystwo Miłośników Ziemi Lubawskiej, "Polska przymaszerowała tu z oddziałami gen. Hallera dopiero w styczniu 1920 roku". Dzieciństwo i młodość Pani Bolesławy przypadły więc na czas wielkich przemian. Szkołę rozpoczęła w 1926 roku – w czasie zamachu majowego Józefa Piłsudskiego.
Rodzinną miejscowością Pani Bolesławy były podnowomiejskie Mikołajki. Spokojne życie przerwała II wojna światowa. Okupacja przyniosła dramatyczne doświadczenia – Niemcy zabrali rodzinne gospodarstwo, a ona wraz z rodzicami trafiła do obozu hitlerowskiego w Potulicach. Wojna odebrała jej również brata Alfonsa, który został rozstrzelany 7 grudnia 1939 roku podczas egzekucji w Nowym Mieście. Jak wspominał Urząd Miejski w Nowym Mieście Lubawskim, Pani Bolesława "zawsze w rocznicę "czarnego czwartku" w wielkiej zadumie stawała przed pomnikiem rozstrzelanych i składała symboliczną bordową różę".
Mimo bolesnych doświadczeń potrafiła po latach odbudować swoje życie i cieszyć się rodzinnym szczęściem.
Całe życie zawodowe związała z nowomiejską PSS. Najdłużej pracowała jako kierowniczka w legendarnym Barze "Zgoda", który dla wielu mieszkańców był miejscem spotkań i codziennych rozmów. Dla kolejnych pokoleń nowomieszczan była nie tylko pracownikiem, ale twarzą tego miejsca.
Kolejne urodziny świętowała w gronie najbliższych, ale też przyjmowała gości z urzędu miasta i urzędu stanu cywilnego. Jak relacjonował magistrat, te spotkania były okazją, aby "złożyć Jubilatce serdeczne gratulacje oraz wyrazy uznania i wielkiego szacunku" i podziękować "za wszelki trud oraz przekazywanie własnych doświadczeń życiowych młodszym pokoleniom".
Dziś Nowe Miasto Lubawskie żegna seniorkę, która pamiętała czasy zaborów, odzyskanie niepodległości, wojnę, okupację, odbudowę kraju i dekady przemian. Jej 106 lat to historia wpisana w los jednej rodziny, jednego miasta i całego regionu.
- Uroczystości pogrzebowe odbędą się 19 lutego. Msza święta zostanie odprawiona o godzinie 11:30, po czym nastąpi odprowadzenie na cmentarz parafialny.
f
Bliskim śp. Bolesławy Wrzesińskiej składamy szczere wyrazy współczucia.
Red. kontakt@infoilawa.pl.






