Uczestnicy drugiej odsłony "DARTY PARTY" w bistro Czapla w Iławie. (Fot. Info Iława.)
Kobiety i mężczyźni, ludzie w różnym wieku, osoby, które wracają do darta po wielu latach przerwy – i takie, które grywają regularnie, to uczestnicy, którzy w piątkowy wieczór (20 lutego) spotkali się w bistro Czapla w centrum Iławy na drugiej edycji "DARTY PARTY".
Cykl wydarzeń pod tą wspólną nazwą to kooperacja lokalu i animatora kultury z Iławy Marka Pawłowskiego.
Jak podają organizatorzy i jak przekonaliśmy się na własne oczy – frekwencja dopisała. W turnieju przewidziano 30 miejsc i wszystkie zostały wykorzystane. Tak samo było miesiąc temu podczas inauguracyjnej edycji "DARTY PARTY".

Atmosfera – także na duży plus.
- Pełen lokal, dużo uśmiechniętych twarzy – podkreślał w rozmowie z nami Marek Pawłowski. - Takich wydarzeń będzie jeszcze kilka, co najmniej trzy, cztery, więc sprawdzajcie sociale! - dodał.
Organizatorzy przewidują kolejne turnieje takie jak ten rozegrany w piątek, a na koniec cyklu – wielki finał, otwarty dla tych darterów, którzy wystąpią w przynajmniej trzech edycjach zawodów.

Zadowolenia z imprezy nie ukrywa Filip Szpakowski, właściciel i szef kuchni w Czapli. Czy według niego to przysłowiowy strzał w dziesiątkę?
- Raczej w sto osiemdziesiątkę! – śmieje się. – To w końcu Święty Graal wszystkich darterów (180 – maksymalna liczba punktów, jakie można zdobyć podczas jednej serii rzutów – przyp. red.).
Jak dodaje, "Czapla" to miejsce, które nie tylko karmi swoich gości, ale też proponuje mieszkańcom i turystom różnorodne wydarzenia.
- Warsztaty malarskie, kulinarne, imprezy, teraz turnieje darta – wymienia Filip Szpakowski. - Staramy się totalnie wykorzystywać tę przestrzeń, żeby to miejsce żyło od rana do wieczora.

Rozmawialiśmy też z uczestnikami.
- Bawię się świetnie – powiedziała nam Iławianka Agata – i to pomimo tego, że przegrałam. Miesiąc temu poszło mi lepiej, wtedy przyprowadziłam też męża i razem naprawdę fajnie spędziliśmy czas.
Z kolei według Wojciecha, który na co dzień mieszka w Trójmieście, natomiast w Iławie ma znajomych i przyjechał tu specjalnie na turniej, takie wydarzenie to dobry sposób na spędzenie piątkowego wieczoru.
- Bardzo mi się podoba, że tylu ludzi wzięło w tym udział, jest z kim pograć – skomentował.
W bistro rywalizowali też przedstawiciele Lubawskiej Ligi Darta. Za sprawą ich działalności takie rozgrywki goszczą w Lubawie już od jakiegoś czasu.
- Gramy trzeci sezon. Obecnie spotykamy się cyklicznie, co miesiąc, na turniejach w "Manhattanie". Na najbliższy zapraszamy 15 marca – powiedział nam Tomasz Gołaszewski, szef LLD. - A w październiku organizujemy w naszej gminie, dokładnie w Byszwałdzie, mistrzostwa Polski! Już teraz zapraszamy.
Jak dodał, na turnieju w Iławie podoba mu się to, że uczestniczy w nim wiele nowych osób, w tym młodzi ludzie. Jeśli też chcecie spróbować swoich sił, wypatrujcie zapowiedzi kolejnej odsłony "DARTY PARTY" w mediach społecznościowych!

Red. kontakt@infoilawa.pl.
Zdjęcia: Info Iława.








0Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.