(Maciej Banaszek już jest po operacji kontuzjowanej nogi. Teraz liczy na naszą pomoc! (Fot. archiwum zawodnika))
- Jak się dowiedziałem od lekarza - taka kontuzja, gdy podczas upadku następuje zerwanie więzadeł krzyżowych tylnych w kolanie, a nie przednich, występuje raz na dwadzieścia przypadków. I trafiło właśnie na mnie – mówi 23-letni ofensywny zawodnik Jezioraka Iława, Maciej Banaszek.
17 stycznia 2026. Maciej Banaszek w trakcie sparingu z Powiślem Dzierzgoń - był to pierwszy zimowy test-mecz Jezioraka w tym roku (fot. Mateusz Partyga)
Maciek to zodiakalny Wodnik (może i dlatego tak dobrze czuje się w Jezioraku, którego barwy reprezentuje ponownie?…). W niedzielę 25 stycznia obchodził urodziny, ale akurat tego święta nie zapamięta z powodu prezentów itd. Bardziej pewnie będzie mu się ono kojarzyło z bolesną, dotkliwą kontuzją, której doznał dzień wcześniej.
- W sobotę 24 stycznia na sztucznym boisku w Iławie graliśmy sparing z Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie. W pewnym momencie zostałem popchnięty przez rywala i poleciałem na murawę. Jak się potem okazało podczas diagnozy: zerwałem tylne więzadło krzyżowe w kolanie prawej nogi
- relacjonuje popularny „Banan”.
Jak rzadka to kontuzja – już wiemy z pierwszej wypowiedzi ofensywnego piłkarza (może grać i na skrzydle, i jako „10”, a i w ataku potrafi się odnaleźć). Niestety, zerwane więzadła prawie zawsze – w przypadku chęci kontynuowania przygody/kariery z piłką – oznaczają operację.
„Najgorsza jest ta bezsilność”
Maciej Banaszek już jest po operacji, którą przeszedł w Nadmorskim Centrum Medycznym w Gdańsku.
- Teraz czeka mnie długa droga powrotu do zdrowia. Dosłownie – uczę się na nowo chodzić, a najgorsza w tej sytuacji jest ta bezsilność, która pojawiła się po kontuzji i operacji
- mówi Maciek, z którym rozmawialiśmy w poniedziałek (23.02).

Tak wyglądała noga Macieja Banaszka cztery dni po operacji (fot. arch. zawodnika)
Co istotne – swojego zawodnika w potrzebie nie zostawił Jeziorak.
- Muszę przyznać, że klub zachował się bardzo elegancko. Załatwił wszelkie formalności związane z moją operacją, dzięki czemu szybciej zacznie się rehabilitacja itd. Oprócz tego, Jeziorak z automatu przedłużył ze mną współpracę na kolejny sezon, już mam załatwioną deklarację gry w iławskim klubie w rozgrywkach 2026/27. Takie wsparcie jest dla mnie bardzo ważne
- zauważa kontuzjowany piłkarz.
Zbiórka i pucharowa potyczka – dla „Banana”
W piątek 20 lutego IKS w swoich social mediach poinformował o uruchomieniu zbiórki na rzecz opłacenia kosztów operacji i rehabilitacji Banaszka. Zbiórka trwać będzie jeszcze przez prawie 90 dni i jest prowadzona pod tym linkiem:
Wracaj do nas, Banan! Wspieramy operację i rehabilitację
A tu treść komunikatu Iławskiego Klubu Sportowego:
„Droga Rodzino Jezioraka
Walczymy o powrót „Banana” na boisko! Poważna kontuzja kolana wyklucza Maćka z gry na 6–12 miesięcy. Przed nim operacja i długa rehabilitacja, ale jedno jest pewne – jako klub nie zostawiamy swoich. Już teraz przedłużyliśmy z nim umowę na kolejny sezon.
Teraz wszyscy walczymy o jego zdrowie i powrót do gry. Pokażmy, że jesteśmy jedną drużyną także poza boiskiem!”
Klub też podaje od razu link do zbiórki, która prowadzona jest na stronie zrzutka.pl: https://zrzutka.pl/ae7yk3
Zakładana kwota do zebrania to 16 tysięcy złotych, obecnie na tym koncie jest 3 524 zł (stan na 23 lutego na 12.00).
- Nasi zawodnicy są ubezpieczeni, a zbiórka obejmuje koszty, których już nie zrefunduje ubezpieczalnia
- tłumaczy Radosław Kamrowski, prezes Jezioraka.
» Zima już nie raz w przeszłości przekładała rozpoczęcie wiosennego grania o stawkę, zarówno pucharowego, jak i ligowego. Ta tegoroczna jest szczególnie mocna, w porównaniu z poprzednimi zimami, więc zapewne sytuacja z odwoływaniem meczów lub przenoszeniem ich na boiska ze sztuczną nawierzchnią powtórzy się.
Tak jest choćby w przypadku meczu Wojewódzkiego Pucharu Polski, w którym Jeziorak miał podjąć na swoim terenie Naki Olsztyn. Iławianie mieli początkowo grać (w sobotę 28 lutego) na boisku z naturalną nawierzchnią, jednak obecnie zalega jeszcze na nim gruba warstwa śniegu. Dlatego też do niedzielnego spotkania (1 marca) dojdzie na boisku ze sztuczną nawierzchnią, która również znajduje się na Stadionie Miejskim przy ul. Sienkiewicza 1.
W social mediach Jezioraka czytamy:
"Mecz 1/8 Wojewódzkiego Pucharu Polski z KS Naki Olsztyn, ze względu na warunki atmosferyczne, został przeniesiony na dzień 1 marca. Spotkanie rozegramy na boisku ze sztuczną nawierzchnią. Początek meczu o godz. 14:00.
Mecz nie będzie biletowany, ale zachęcamy wszystkich kibiców, aby wrzucić co najmniej równowartość biletu do puszek, które będą wystawione przy wejściu. Całość zebranych środków przekażemy na operację i rehabilitację Macieja Banaszka.
Przypominamy, że zbiórka na leczenie „Banana” cały czas trwa. Dzięki Wam udało się już zebrać ponad 3,5 tys. zł, ale wciąż sporo brakuje do zamknięcia zbiórki. https://zrzutka.pl/ae7yk3”
PS. Banan, trzymaj się!
sport
zico
kontakt@infoilawa.pl






