REKLAMAMC Finanse
REKLAMAPluszak
REKLAMAMajka
wydrukuj podstronę do DRUKUJ26 lutego 2026, 08:44 komentarzy 1
Adam Kopiczyński i opowieść o tajemnicach i ciekawostkach związanych z rzeką Drwęcą.

Adam Kopiczyński i opowieść o tajemnicach i ciekawostkach związanych z rzeką Drwęcą. (Fot. Marta Chwałek/www.infoilawa.pl.)

Wijąca się wstęga odwiecznej Drwęcy – ileż tu historii! Niektóre z nich opowiada nam Adam Kopiczyński – prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Lubawskiej, organizator spływów kajakowych, z wykształcenia i zamiłowania – historyk.  

W tym tygodniu gościł w Iławie, aby zaprezentować nową publikację o fenomenie Drwęcy – w ujęciu geograficznym, biologicznym i historycznym. 



Ponad 200-kilometrowy prawy dopływ Wisły fascynuje wielu badaczy – bo od zawsze dzieli, kiedyś zabory pruski i rosyjski, dzisiaj zaś Ziemie Chełmińską i Dobrzyńską – ale też łączy: Ostródę z Nowym Miastem Lubawskim, Brodnicą i Golubiem-Dobrzyniem, dopływając aż pod granice Torunia.  



  • Adam Kopiczyński zna tę rzekę jak mało kto.

f

- Od 30 lat pływam po Drwęcy kajakami. Najpierw to było hobby, a z czasem stało się również pracą, bo prowadzę firmę usługową – kajakarską – opowiada.

I dodaje, że niezwykłe opowieści o Drwęcy czerpie z książek, ale też z rozmów z ludźmi. Po spotkaniu w Iławie mieliśmy okazję zapytać o jego ulubione historie.

- Na przykład: sosna taborska. Najdroższe drzewo świata, za które płacono kiedyś nawet trzy kilogramy złota. To najlepsze drzewo na maszty okrętowe. Napoleon kiedyś wziął sadzonki i zabrał je do Francji – ale tam drzewa nie urosły. Rosną tylko tutaj, nad górną Drwęcą – opowiada pasjonat. - Nad górną Drwęcą znaleziono też... mumię, jedyną w Polsce mumię dziewczynki sprzed 2 600 lat – jest to niezwykły, a jednocześnie mało znany i wykorzystywany eksponat. Ale chyba najbardziej mnie interesuje historia "Młyna Lewina" – książki Johannesa Bobrowskiego, wnuka niemieckiego młynarza znad Drwęcy, który opisał swoją historię sprzed 150 lat, jak to doszło do konfliktu między dwoma młynarzami. Jeden był Niemcem, a drugi Żydem - byli skłóceni. Powstała nie tylko książka, ale też film i opera – o stosunkach społecznych w 1871 roku. Polecam tę książkę, łatwo kupić ją na Allegro nawet za kilka złotych.

A teraźniejszość? Czy potencjał Drwęcy jest dobrze wykorzystywany pod kątem turystyki?

- Jest lepiej niż to było jeszcze 20-30 lat temu, ale nadal ogromny potencjał Drwęcy jest wykorzystywany w znikomym stopniu – uważa Adam Kopiczyński. - Trwa rozbudowa bazy turystycznej tak, aby to nie były tylko kajaki, ale też oferta dla wędkarzy, rowerzystów. Mamy rajdy samochodowe, mamy górskie spływy kajakowe po Welu – ale ten potencjał jest ciągle jeszcze słabo wykorzystany. Zamki gotyckie, szlaki między miastami – to jest wciąż do rozpracowania i rozbudowy. Drwęca należy do 10 najpiękniejszych szlaków kajakowych, ale są też szlaki piesze, turystyczne, konne – to wszystko jest jeszcze przed nami.

Prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Lubawskiej szczególnie poleca 4-godzinny spływ 16-kilometrową trasą z Nowego Miasta Lubawskiego do Nielbarka – po drodze jest Kurzętnik, gdzie można zatrzymać się na przystani kajakowej i wejść na Górę Zamkową, skąd rozciąga się piękny widok na pradolinę wijącej się Drwęcy. 

- Nad jeziorem Nielbark mamy pole namiotowe. Dwa lata temu realizowano tam zdjęcia do filmu "Niepewność. Zakochany Mickiewicz" – jezioro "robiło" za litewskie krajobrazy – Mickiewicz spacerował, kąpał się, pływał łódką – film był niedawno w kinach – mówi o kolejnej ciekawostce.

Na koniec – kwestia bieżąca. Co – zdaniem Adama Kopiczyńskiego – mogłoby ozdobić ścianę przy Miejskim Centrum Kultury? Chodzi oczywiście o prace nad muralem – w Nowym Mieście Lubawskim toczy się na ten temat ożywiona debata.

- Jakiś ładny fragment Drwęcy można byłoby pokazać! - mówi Adam Kopiczyński. - Albo też można postawić na widok Nowego Miasta Lubawskiego sprzed 400 lat, niedawno odnowiony pod sufitem kościoła. Pokazuje jedną z największych krzyżackich twierdz. Według historyków to była czwarta najpotężniejsza twierdza, jaką zbudowali Krzyżacy. Obroniła się przed królem szwedzkim i całą armią Szwecji.

Zainteresowanym zgłębianiem związanych z Drwęcą ciekawostek nasz rozmówca poleca publikacje:

  • „Drwęca. Karta kulturowa rzeki”, autor: Artur Trapszyc – książka wydana niedawno przez Muzeum Etnograficzne w Toruniu, dostępna po kontakcie z tą placówką;
  • "Szlaki wodne", wydanie poświęcone Drwęcy, autor: Wojciech Kujawski – publikacja dostępna jest w nowomiejskiej księgarni
  • i "Przewodnik kajakowy" – wydany przez Lokalną Grupę Działania Ziemia Lubawska, dostępny online.

g

Tekst i zdjęcia: Marta Chwałek/www.infoilawa.pl.

O fenomenie Drwęcy na spotkaniu w Iławie.

Ilość zdjęć 6

REKLAMANAJLAK
REKLAMAIKEA

1Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~Były żeglarz 1 dzisiaj 13:53ocena: 25% 

    Coś niecoś o tym panu słyszałem. A kim jest jego żona?W Drwęcy jeszcze przed II WS były potężne ryby, ale Niemcy zabronili je łowić.

    odpowiedz oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
REKLAMAKORIM
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMABednarski
Artykuł załadowany: 0.7937 sekundy