(Fot. materiały policji, zdjęcie ilustracyjne.)
Krzyczał, odgrażał się, że spali dobytek pokrzywdzonego. Po scysji wywołanej na terenie jednej z posesji w gminie Zalewo 28-latek z sąsiedniego powiatu ostródzkiego nie mógł liczyć na pobłażliwość służb.
Trafił za kratki jeszcze przed właściwym wyrokiem – na razie tylko na trzy miesiące w ramach tymczasowego aresztowania. Docelowo odsiadka będzie zapewne zacznie dłuższa, bo mężczyzna – pomimo młodego wieku – okazał się recydywistą.
Nieproszony gość wywołał duży niepokój na jednej z posesji w gminie Zalewo. Jej właściciel, chociaż zna mieszkającego w pobliżu 28-latka, nie życzył sobie jego obecności i wyprosił go ze swojego terenu.
Młodemu mężczyźnie bardzo się to nie spodobało.
- Zaczął krzyczeć na pokrzywdzonego, a także grozić mu. Odgrażał się, że spali jego dobytek
- mówi asp. szt. Joanna Kwiatkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Iławie.
Pokrzywdzony przekazał, że te groźby wywołały obawę, że faktycznie zostaną spełnione. Mężczyzna obawiał się o swój dom, ale też o zdrowie i życie, a groźby dotyczyły nie tylko jego, ale też jego siostry. Dlatego też w minioną środę (25 lutego) zgłosił tę sytuację na policję.
- Agresywny 28-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi
- relacjonuje przedstawicielka iławskiej policji.
Zgromadzony materiał - złożone przez pokrzywdzonego zawiadomienie i przesłuchania - pozwolił przedstawić 28-latkowi zarzut. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Jako recydywista musi się liczyć z surowszą karą nawet do 4,5 roku pozbawienia wolności.
KPP w Iławie/red. kontakt@infoilawa.pl.









0Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.