Zdjęcie ilustracyjne. (Fot. policja.)
Emocje przysłoniły zdrowy rozsądek i mężczyzna będzie musiał ponieść odpowiedzialność za to, co zrobił. Nagrała go kamera monitoringu.
Zemsta – to był motyw działania 68-letniego mieszkańca Lubawy, który postanowił porysować auto kobiecie, z którą miał konflikt.
O uszkodzeniu zaparkowanego przed blokiem auta - porysowaniu jego powłoki lakierniczej - oficer dyżurny iławskiej jednostki policji został poinformowany na początku lutego.
- Policjanci przyjęli zawiadomienie o przestępstwie oraz wykonali oględziny pojazdu, a także przesłuchali świadków
- mówi asp. szt. Joanna Kwiatkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Iławie.
- Okazało się, że moment uszkodzenia mienia został zarejestrowany przez kamerę monitoringu
- dodaje.
To było kluczowe i pozwoliło policjantom ustalić i zatrzymać podejrzanego. Nie był przypadkową osobą, okazało się.
- 68-latek miał konflikt z kobietą, dlatego porysował jej auto. Straty pokrzywdzonej to 1 400 zł
- mówi przedstawicielka iławskiej policji.
Teraz 68-latek będzie musiał ponieść konsekwencje swojego zachowania.
"Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5",
to treść zarzutu, który przedstawili mu mundurowi.
Mężczyzna niedługo odpowie przed sądem, który zadecyduje o karze.
Red. kontakt@infoilawa.pl.







