Dawny pojazd Straży Miejskiej w Iławie, zlikwidowanej w 2016 roku. (Fot. archiwum własne.)
W tym roku minie już 10 lat od likwidacji Straży Miejskiej w Iławie. I – chociaż ten postulat wywołuje niemałe kontrowersje i nie należy do najpopularniejszych – nie brakuje osób, które otwarcie i zdecydowanie opowiadają się za przywróceniem w naszym mieście tej formacji.
W tej sprawie w lutym tego roku zabrała głos Miejska Rada Seniorów w Iławie, która jako organ doradczy w iławskim samorządzie postanowiła wystąpić do władz Iławy z wnioskiem o rozważenie ponownego powołania do życia straży miejskiej.
Rada wymienia szereg argumentów za podjęciem takiego kroku.
- Negatywne doświadczenia wynikające z braku nadzoru nad odśnieżaniem ulic, osiedlowych chodników czy też przystanków komunikacji miejskiej, plaga zalegających hulajnóg elektrycznych porzucanych przez chwilowych użytkowników, czy też problem dymiących kominów na osiedlach domów jednorodzinnych – to zagadnienia, którymi zdaniem seniorów mogłaby i powinna zająć się straż miejska.
Jak dodają, "nie załatwi tego policja, obarczona wieloma zadaniami z zakresu bezpieczeństwa miasta i mieszkańców".
Za obecnością w mieście straży miejskiej opowiada się również Komendant Powiatowy Policji w Iławie insp. Mirosław Mozarczyk, który nie ukrywał tego m.in. na spotkaniu z radnymi Rady Miejskiej w Iławie w lutym – wówczas w ratuszu odbyła się roczna odprawa iławskiej KPP. Komendant zwrócił się wtedy do burmistrza Iławy z apelem o rozważenie powrotu straży miejskiej, co jego zdaniem mogłoby realnie odciążyć policję w codziennych zadaniach porządkowych.
Temat poruszył też w październiku ubiegłego roku, kiedy to gościł na sesji, aby przedstawić radnym sprawozdanie o stanie bezpieczeństwa w mieście.
- Ubolewam mocno nad brakiem straży miejskiej – mówił wtedy insp. Mirosław Mozarczyk. - Zazdroszczę kolegom, komendantom z miast porównywalnych do naszego. Mam na myśli Ełk czy Ostródę – tam straż miejska jest, pracuje, pomaga policji.
Jednocześnie komendant zapewnił, że w iławskiej policji nie ma braków kadrowych, a służba w niebieskim mundurze cieszy się zainteresowaniem. Natomiast natłok pracy i obowiązków jest taki, że wsparcie ze strony straży miejskiej byłoby pożądane. Ocena policji w tej sprawie nie jest niczym nowym - w 2016 roku, gdy w Iławie likwidowano straż miejską, rada miejska podjęła tę decyzję pomimo negatywnego stanowiska Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie w tej kwestii.
Wniosek o przywrócenie Straży Miejskiej w Iławie pojawił się ostatnio w jeszcze jednym miejscu – mianowicie we wnioskach do budżetu Miasta Iławy złożonych na rok 2026. Został on złożony przez mieszkańca, który chciałby "Zabezpieczenia środków na przywrócenie i funkcjonowanie Straży Miejskiej lub na podjęcie działań przygotowawczych do jej reaktywacji w 2027 roku". Wniosek ten został odrzucony – na jego realizację nie przewidziano w tegorocznym budżecie żadnych środków finansowych, co pokazuje, że – przynajmniej w najbliższym czasie – nie będziemy świadkami prac zmierzających do przywrócenia w naszym mieście straży miejskiej. To dobrze czy źle? Opinie będą na pewno podzielone...
Red. kontakt@infoilawa.pl.








4Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Po pierwsze jest policja, ktora ma dzielnicowych. Jeżeli już się upieracie za strażą miejską to godziny pracy od 18 do 02 w nocy. Bo za dnia to ona bedzie służyć tylko nabijaniu kasy miastu za złe parkowanie a nie mieszkańcom
Nie ma takiej opcji od tego jest policja
Będą za hulajnogami biegać
Mamy być miastem turystycznym gdzie nie tylko pilnuje nas policja ,ale chcemy strazy miejskiej! Tak jak mówia seniorzy jest ten organ bardzo potrzebny .Nie rozumiem dlaczego p.Burmistrz jest jak zwykle na NIE!!!