W meczu 2. kolejki sezonu 2025/26 Jeziorak zremisował u siebie z Motorem Lubawa 0:0 (Fot. Mateusz Partyga.)
Powiedzenia, że derby rządzą się swoimi prawami i że są mają swój ciężar gatunkowy może i oklepane są, ale na pewno oddają stan faktyczny mający miejsce przy okazji tego typu pojedynków. Nie inaczej jest w przypadku derbów powiatu iławskiego, a kolejne komunikaty publikowane przez zainteresowane strony wprowadziły niezłe zamieszanie. W tej sprawie skontaktowaliśmy się dziś m.in. z Marcinem Żyłką, kierownikiem ds. rozgrywek w Warmińsko-Mazurskim Związku Piłki Nożnej.
Jeziorak Iława i Motor Lubawa to – obok Constractu Lubawa i Czarnych Rudzienice – zespoły reprezentujące powiat iławski w grupie 2 warmińsko-mazurskiej klasy okręgowej. W poprzedni weekend nastąpiła inauguracja rundy wiosennej sezonu 2025/26: Iławianie zremisowali na swoim terenie z MKS-em Działdowo 3:3, a Lubawianie wygrali – także u siebie - 6:2 z Polonią Iłowo.
Jak już jesteśmy przy Motorze – w ostatniej publikacji na temat tego klubu informowaliśmy, że blisko odejścia z MLKS jest trener zespołu seniorów, Paweł Korpalski (iławianin z urodzenia, wychowanek Jezioraka). Więcej na ten temat pisaliśmy tu:
Paweł Korpalski bliski odejścia z Motoru Lubawa! Trener podaje nam przyczyny podjęcia takiej decyzji
Jak nam przekazał dziś sam zainteresowany – pozostanie jednak na tym stanowisku (a decyzja została podjęta po rozmowie i namowach ze strony samej drużyny) do końca sezonu, a więc Paweł Korpalski zasiądzie na ławce trenerskiej także w meczu z IKS.
„Pojedziemy i wygramy ten mecz”
Wracając do derbowego pojedynku, który zaplanowany był na najbliższą sobotę (14 marca): wg pierwotnej wersji mecz miał zostać rozegrany o godz. 16.00 na sztucznym boisku przy ul. Św. Barbary w Lubawie. Ostatecznie jednak zmieniono i godzinę pierwszego gwizdka (na 15.00), i miejsce pojedynku (na naturalne boisko przy ul. Łąkowej, gdzie Motor zwyczajowo gra swoje mecze).
Oto treść komunikatu klubu z Lubawy:
"Z Jeziorakiem na Łazienkowskim i z Kibicami!
Derby powiatu Iławskiego rozegramy na Stadionie Łazienkowskim z udziałem Kibiców co jest dla nas powodem do radości. Mecz odbędzie się w sobotę o godzinie 15.00. Podczas trwania spotkania będzie można zakupić karnety (koszt 70 zł) oraz koszulki i gadżety klubowe.
Serdecznie zapraszamy!!”
Zmiana miejsca i godziny rozegrania spotkanie nie przypadła do gustu zarządowi Jezioraka do tego stopnia, że ten namawia swych kibiców do … niewybierania się do Lubawy na sobotni pojedynek. Jednocześnie – IKS podaje konkretne argumenty na obronę swojego stanowiska, wspominając m.in. ostatnie wydarzenia związane z rozgrywkami i zatwierdzaniem boisk do gry.
„Szanowni Kibice,
jesteśmy rozczarowani zachowaniem klubu z Lubawy oraz Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej, którzy – naszym zdaniem – wybiórczo traktują regulamin, tym samym niszcząc ducha sportu i odbierając kibicom prawdziwe piłkarskie święto.
Wiemy, że wielu z Was wcześniej deklarowało wyjazd na mecz derbowy. Chcieliście licznie wspierać Dumę Iławy i wspólnie stworzyć atmosferę prawdziwych derbów. W momencie, gdy pojawiła się informacja, że spotkanie zostanie rozegrane na sztucznym boisku bez trybun, czyli bez udziału kibiców, plany te legły w gruzach, informacja o możliwości rozegrania meczu z udziałem publiczności padła 72 godziny przed meczem.Apelujemy nie jedźcie na to spotkanie i nie kupujcie biletów.
Arbitralna zmiana warunków rozgrywania spotkania w tak krótkim okresie przed spotkaniem wypacza wynik sportowej rywalizacji i jest niezgodna z duchem Fary Play”
- czytamy w social-mediach Iławskiego Klubu Sportowego i zaglądamy też w artykuł na stronie internetowej. A tam czytamy:
"Szanowni Kibice,
Na trzy dni przed planowanym spotkaniem otrzymaliśmy wiadomość e-mail z informacją, że mecz ma zostać rozegrany na stadionie przy ul. Łąkowej 8 o godzinie 15:00. Co istotne, wcześniej nikt z klubu Motor Lubawa nie kontaktował się z nami w tej sprawie, mimo że zmiana dotyczy zarówno miejsca rozegrania meczu, jak i jego godziny. Jako klub kategorycznie nie wyraziliśmy zgody na taką zmianę.
Nasze stanowisko wynika wprost z obowiązującego regulaminu rozgrywek WMZPN. Zgodnie z §45 ust. 13 i 14:„gospodarz może zmienić termin meczu bez zgody przeciwnika najpóźniej 14 dni przed planowanym terminem, w przypadku zmiany krócej niż 14 dni przed meczem wymagana jest zgoda przeciwnika.”
W tej sytuacji informacja o zmianie została przekazana zaledwie trzy dni przed spotkaniem, dlatego – działając zgodnie z regulaminem – nie wyraziliśmy na nią zgody.
Chcemy również przypomnieć, że w rundzie jesiennej, na prośbę Motoru Lubawa, zgodziliśmy się na zmianę gospodarza meczu. Wtedy przedstawiciele klubu potrafili się z nami skontaktować i wspólnie ustaliliśmy rozwiązanie. Tym bardziej dziwi obecny brak rozmowy i próba jednostronnej zmiany ustaleń na kilkadziesiąt godzin przed spotkaniem.
Przygotowania naszej drużyny były prowadzone z założeniem rozegrania meczu na boisku ze sztuczną nawierzchnią, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami. Dlatego mecz z MKS Działdowo graliśmy na sztucznej nawierzchni zamiast na głównej płycie przy Sienkiewicza 1, tak późna zmiana nawierzchni, miejsca oraz godziny spotkania znacząco wpływa na przygotowanie zespołu pod względem sportowym, w tym roku ani razu nie trenowaliśmy na naturalnej nawierzchni.
W rozmowie z Prezesem oraz Kierownikiem ds. Rozgrywek Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej usłyszeliśmy, że organ prowadzący rozgrywki może dowolnie w każdym momencie ustalić dowolny termin rozegrania meczu bez względu na zapisy regulaminu. Nie było jednak takie możliwości kiedy chcieliśmy przełożyć mecz pucharowy z Naki Olsztyn, wtedy usłyszeliśmy, że gospodarz jest odpowiedziany za przygotowanie obiektu i musieliśmy grać w warunkach, które deprecjonują sens udziału w tych rozgrywkach.
Pojedziemy i wygramy ten mecz jednocześnie prosimy naszych kibiców, aby nie przyjeżdżali do Lubawy oraz nie kupowali biletów na to spotkanie.
IKS Jeziorak Iława”
Zdaniem Marcina Żyłki
W tej sprawie skontaktowaliśmy się z Marcinem Żyłką, kierownikiem ds. rozgrywek w Warmińsko-Mazurskim Związku Piłki Nożnej. Chcieliśmy usłyszeć jego opinię dotycząca sobotniego, przełożonego meczu Motoru z Jeziorakiem.
- Obu klubom wyjaśniłem to dokładnie w pismach przesłanych do Motoru i Jezioraka, ale nie ma też problemu, abym te informacje przekazał Czytelnikom portalu Info Iława.
Otóż: termin 14 dni na przeniesienie meczu dotyczy pojedynków standardowych. Na przykład: jakiś klub w trakcie normalnego sezonu, bez wizji zimy, chce przełożyć mecz z 10 maja na jakiś dalszy termin i jeszcze dodatkowo – czysto teoretycznie oczywiście – chce zagrać na boisku sztucznym, a nie naturalnym. Tymczasem tu mamy do czynienia z sytuacją niestandardową
- mówi na wstępie Marcin Żyłka.
- Mecz Motoru z Jeziorakiem został przeniesiony z boiska sztucznego na naturalne, ponieważ boisko przy ul. Łąkowej zostało doprowadzone do takiego stanu, że można na nim rozegrać spotkanie ligowe. Zatem przenieśliśmy pojedynek z jednego boiska na drugie, ale dalej jesteśmy w tej samej Lubawie. Mało tego – różnica czasowa to tylko godzina. Poza tym jest to krok w kierunku zapewnienia większej atrakcyjności spotkania, no i kwestia najważniejsza: został on poczyniony przede wszystkim dlatego, żeby ten mecz mogli zobaczyć kibice obu zespołów. Sprawą kolejną jest to, że dzięki temu przeniesieniu zwiększyliśmy bezpieczeństwo. Istniały bowiem przesłanki, że podczas pojedynku na boisku sztucznym w jego okolicy może dojść do incydentów z udziałem grup kibicowskich, więc nasza zmiana miejsca spotkała się z dużą przychylnością lokalnej policji. Na Stadionie Łazienkowskim służby są w stanie w dużo większym stopniu zagwarantować bezpieczeństwo uczestników wydarzenia
- zauważa pracownik WMZPN.
- Szczerze mówiąc, nie rozumiem argumentów Jezioraka, który nakłania swoich kibiców do tego, aby nie jechali na mecz do Lubawy. Przecież to właśnie z myślą o kibicach, zarówno drużyny z Lubawy, jak i Iławy, przenieśliśmy ten mecz na Łąkową. Poza tym – wiele drużyn nie grało jeszcze w tym roku o stawkę na płycie naturalnej, ale przecież sprawą oczywistą jest, że liga rozgrywana jest na boiskach naturalnych i tylko ewentualnie na początku rundy wiosennej lub na koniec rundy jesiennej mogą wystąpić komplikacje w tej kwestii
- dodaje Marcin Żyłka.
I teraz kibice Jezioraka sami sobie muszą odpowiedzieć na pytanie: jechać, czy nie jechać do Lubawy?… Obstawiamy, że spora część z nich i tak wybierze się na ten pojedynek.
sport
zico
kontakt@infoilawa.pl








10Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Pewnie, że jechać. Zarzad Jezioraka kompletnie odleciał wraz z Maca i Tulwinem. Panowie, odejdzcie już bo gafa za gafą leci...
Abstrahując od tego, że na tej czy na tamtej nawierzchni Jeziorak by przegrał/przegra to jednak podejście związku do własnego regulamin to śmiech na sali. Choćby nie wiem co regulamin to powinna byś świętość. A tu tłumaczenia: przecież to tylko godzina, to samo miasto, przecież powinno się grać na normalnych boiskach.
OBECNIE PIŁKA NOŻNA BY BYĆ. U GACA BYŁO ŻEBY BYŁO MIEĆ - SUKCESY!
OSRAJDOŁKI robią GÓWNOBURZE
Tylko ja widzę, że ostatnio działacze sportowi w powiecie Iławskim są jacyś jęcząco-roszczeniowi? Dziewice takie wiecznie napuszone, którym ciągle coś nie pasuje. Kibice chcą emocji na boisku a nie waszych fanaberii pranych publicznie
"Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy".
Dziwny Pan Prezes, wyjątkowo dziwni działacze, żyją jeszcze przeszłością na wszystkich patrzą z góry!I jeszcze trener Figurski - 5 liga a podejście! Szkoda tylko wyników - może kiedyś przyjdą!
Klub zza lasu iława . Do roboty do lubawy
Ludzie wy się obudźcie w tym śmiesznym klubie, gracie na szóstym poziomie rozgrywkowym gdzie w innych klubach chłopaki trenują 1 - 2 razy w tygodniu a Wy piszecie o mikrocyklach na sztucznej murawie. Weźcie się za granie bo 7 miejsce w okręgówce z takim budżetem… wstyd
Niestandardowa sytuacja a nazywając rzecz po imieniu patologia to jest Warmińsko Mazurski Związek Piłki Nożnej ulokowany w siedzibie klubu sportowego który rywalizuje w rozgrywkach zarządzanych przez ten związek