Po tej główce Marcin Karczewski dał Czarnym prowadzenie (Fot. Mateusz Partyga)
Zajmujący ostatnią pozycję w tabeli gr. 2 klasy okręgowej Czarni Rudzienice podejmowali dziś będący w środku klasyfikacji Jeziorak. Derby powiatowe w tej akurat konstelacji to zdarzenie bardzo rzadkie.
Ostatni raz w rozgrywkach ligowych drużyny z Iławy (mowa o Jezioraku) i Rudzienic mierzyły się w sezonie 2017/2018, gdy obie były także – identycznie jak teraz – na poziomie warmińsko-mazurskiej okręgówki. Musielibyśmy długo grzebać w archiwach, aby trafić na poprzedni pojedynek tych zespołów, a po wspomnianym sezonie 17/18 także nie było takich. Oczywiście, poza tym rozegranym już w rozgrywkach obecnych – 16 sierpnia 2025 Jeziorak wygrał u siebie z Czarnymi 2:1.
Do Rudzienic z Iławy jest zaledwie 10 km, zatem dzisiejszy mecz jest najbliższym wyjazdem Biało-niebieskich w rozgrywkach (co wcale nie oznacza, że - poza najwierniejszymi kibicami - pojechało tam dziś wielu fanów "J"...). W teorii za faworyta do wygrania tego pojedynku mogli uchodzić goście (ekipa trenera Krzysztofa Malinowskiego w sezonie 2025/26 jeszcze ani razu nie zdobyła kompletu punktów, a za nami już 17 kolejek), rzecz jednak w tym, że drużyna grającego szkoleniowca Wojciecha Figurskiego (ostatnio coraz częściej pojawia się na boisku, dziś wyszedł w pierwszym składzie) w tym roku ma problemy z przechylaniem szali na swoją korzyść. Jeziorak w trzech dotychczas rozegranych spotkaniach o stawkę (liga + puchar) zaliczył remisy ligowe i pucharową porażkę.
No i tyle teorii - jako pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze i to bardzo szybko, bo już w 1 minucie spotkania!
Dośrodkowanie od kolegi z drużyny (i jednocześnie słabe ustawienie iławskiej obrony) wykorzystał napastnik, który wielokrotnie wymieniany był w kontekście gry w Jezioraku, czyli Marcin Karczewski. Iławianin z krwi i kości rzeczywiście przydałby się Biało-niebieskim w tym momencie (i wielu wcześniejszych), jednak już od wielu lat gra w Czarnych i jest tu bardzo ważną, fundamentalną wręcz postacią.
Rudzieniczanie nie zamierzali się zatrzymywać i dalej atakowali bramkę Damiana Kościńskiego. Sporo racji było w okrzyku jednego z zawodników Czarnych, który w pewnym momencie przekazał swoim kolegom, że rywale "nie mają pomysłu" i trzeba na nich dalej napierać.
ZOBACZ ZDJĘCIA: Czarni Rudzienice - Jeziorak Iława (21.03.2026). Fot. Mateusz Partyga / Info Iława
Rzeczywiście, Jeziorakowi ostatnio brakuje pomysłu na grę, ale do przerwy potrafił jeszcze wyrównać.
Paweł Kolcz zawsze dobrze czuł się pod bramką rywali i dziś udowodnił to po raz kolejny, gdy w 40 minucie zachował najwięcej zimnej krwi w polu karnym Czarnych i doprowadził do remisu.
Dziesięć minut po przerwie goście - za sprawą trafienia Piotra Krużewskiego - wyszli na prowadzenie, młody zawodnik z ul. Sienkiewicza wykorzystał błędy rudzienickiej defensywy. Takim też wynikiem, 1:2, zakończyły się dzisiejsze derby.
>> W 19. kolejce Czarni rozegrają kolejne derby powiatu (również u siebie), tym razem rywalem będzie Motor Lubawa, czyli zespół, który przez lata prowadził trener Malinowski. Natomiast Jeziorak gra u siebie z Kormoranem Zwierzewo. Oba te spotkania zaplanowano na sobotę 28 marca na 15.00.
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
~KPMD927 dni temuocena: 57%
Ehhh szkoda w Iławie pilki.A drugie to Jeziorak trup rozgrzebywany na siłe.Zlikwidiwac klub dla kogo 5,6 liga .Dno z gownem.Zenada by IKS.musiał tłuc po wioskach szacun za wyczyny lata 95 .Ale dzis to przykre gdzie nasz IKS.A bywały tu naprawde fajne wrecz zajebiste druzyny z Krakowa,Płocka itd gdzie oni gdzie my.
~chyba czas na radykalne decyzje727 dni temuocena: 35%
To Jeziorak gra w jakiejś wiejskiej, trampkowej klasie okręgowej? Czyją właściwie własnością jest ten klubik? I czy nie lepiej byłoby go całkowicie rozwiązać, skoro osiągnął już kompletne dno upadku? Lub choćby zmienić mu nazwę, mianując go imieniem np. jakiegoś oczka wodnego z okolicznych lasów, ażeby nie przynosił Naszemu Miastu żenującego wstydu? I dla kogo właściwie budowana jest trybuna na stadionie miejskim za 22 mln zł z miejskiego budżetu? Popatrzmy na fizjonomie garstki jeziorakowych kiboli w wieku niedorostków, widocznych na powyższych zdjęciach. Łagodnie rzecz ujmując, raczej trudno odnaleźć na nich oznaki nadmiernej tęsknoty za choć odrobiną inteligencji.
~do nie- czekaja; jedno wynika z drugiego527 dni temuocena: 25%
Tylko że na wygodę garstki kiboli tej słabiutkiej drużyny wydaje się właśnie z kasy miejskiej 22 mln zł okropnie zadłużając miasto dodatkowo. Więc nie ma już z niej czego brać na odśnieżanie, łatanie i sprzątanie. A koszenie można sobie darować, ponieważ ono tylko szkodzi środowisku i naszemu zdrowiu. Dla porównania - w domu masz tak samo. Jak wydasz pieniądze na gorzałę, to nie masz już ich na buty i na chleb dla dzieci. Chyba że gorzała jest dla ciebie najważniejsza. ..
9Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Ehhh szkoda w Iławie pilki.A drugie to Jeziorak trup rozgrzebywany na siłe.Zlikwidiwac klub dla kogo 5,6 liga .Dno z gownem.Zenada by IKS.musiał tłuc po wioskach szacun za wyczyny lata 95 .Ale dzis to przykre gdzie nasz IKS.A bywały tu naprawde fajne wrecz zajebiste druzyny z Krakowa,Płocka itd gdzie oni gdzie my.
2 dni w hotelu mieszkali. Daleki wyjazd ale ciężki mecz i 3 pkt oby tak dalej
To Jeziorak gra w jakiejś wiejskiej, trampkowej klasie okręgowej? Czyją właściwie własnością jest ten klubik? I czy nie lepiej byłoby go całkowicie rozwiązać, skoro osiągnął już kompletne dno upadku? Lub choćby zmienić mu nazwę, mianując go imieniem np. jakiegoś oczka wodnego z okolicznych lasów, ażeby nie przynosił Naszemu Miastu żenującego wstydu? I dla kogo właściwie budowana jest trybuna na stadionie miejskim za 22 mln zł z miejskiego budżetu? Popatrzmy na fizjonomie garstki jeziorakowych kiboli w wieku niedorostków, widocznych na powyższych zdjęciach. Łagodnie rzecz ujmując, raczej trudno odnaleźć na nich oznaki nadmiernej tęsknoty za choć odrobiną inteligencji.
Ale ktoś nie załapał ze to sarkazm
Tylko że na wygodę garstki kiboli tej słabiutkiej drużyny wydaje się właśnie z kasy miejskiej 22 mln zł okropnie zadłużając miasto dodatkowo. Więc nie ma już z niej czego brać na odśnieżanie, łatanie i sprzątanie. A koszenie można sobie darować, ponieważ ono tylko szkodzi środowisku i naszemu zdrowiu. Dla porównania - w domu masz tak samo. Jak wydasz pieniądze na gorzałę, to nie masz już ich na buty i na chleb dla dzieci. Chyba że gorzała jest dla ciebie najważniejsza. ..
Wolę słabą drużynę piłki, niż brak środków na odśnieżanie, przatanie i łatanie ulic, koszenie trawy
Wolę słabą drużynę piłki, niż brak środków na odśnieżanie, przatanie i łatanie ulic, koszenie trawy
Ok. Ale tekst słaby. To zico pisał?
Dostosował sie poziomem do piłkarzy.