Podczas sprawdzania 30-latka w systemach policyjnych okazało się, że posiada on dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. (Fot. KPP NML.)
Mężczyzna, który nie stosował się do dwóch sądowych zakazów prowadzenia pojazdów, został zatrzymany przez policjantów i już następnego dnia trafił na salę sądową. Dzięki wdrożeniu trybu przyspieszonego błyskawicznie usłyszał wyrok – i jest on surowy!
Policjanci codziennie prowadzą działania mające na celu eliminowanie z ruchu m.in. tych, którzy pomimo orzeczonych przez sąd zakazów wciąż decydują się na prowadzenie pojazdów.
Tacy kierowcy są bardzo dużym zagrożeniem dla innych uczestników ruchu drogowego i często przyczyniają się do różnorodnych zdarzeń drogowych.
Aby ograniczyć takie przypadki, policjanci stosują tryb przyspieszony. Oznacza to, że w ciągu maksymalnie 48 godzin od zatrzymania kierowca staje przed sądem.
- Tak właśnie stało się w przypadku 30-latka kierującego audi, którego zatrzymali do kontroli policjanci nowomiejskiego ogniwa patrolowo-interwencyjnego. Przypomnijmy: do tego zdarzenia doszło w czwartek (19.03.26r.) około godziny 14:00 na ulicy Tysiąclecia w Nowym Mieście Lubawskim.
f
- Początkowo podczas legitymowania kierujący podał dane osobowe swojego brata, co jest wykroczeniem i za wprowadzenie w błąd funkcjonariuszy został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł. Szybko też wyszło na jaw, dlaczego kłamał. Chciał w ten sposób uniknąć odpowiedzialności za popełnione przestępstwo
- podaje policja.
W toku kontroli okazało się, że mężczyzna ma dwa aktualne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych – a mimo to znowu wsiadł za kierownicę. Mieszkaniec Nowego Miasta Lubawskiego został zatrzymany i już następnego dnia w sądzie odbyła się rozprawa w trybie przyspieszonym, a 30-latek usłyszał wyrok:
- 6 miesięcy kary bezwzględnego pozbawienia wolności,
- dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi,
- nakaz zapłaty świadczenia pieniężnego w wysokości 10 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
h
Sądowy wyrok pokazuje, że lekceważenie wcześniejszych orzeczeń jest traktowane bardzo poważnie. Teraz – zgodnie z literą prawa – 30-latek już nigdy nie będzie mógł wsiąść za kierownicę. Sąd w tym przypadku nie zastosował też zawieszenia kary – mężczyzna będzie musiał spędzić za kratkami pół roku.
KPP NML/red. kontakt@infoilawa.pl.









3Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
MASZ RACJĘ! WIDAĆ, ŻE NIE POLICJA, ALE PAŃSTWO POLSKIE NIE DAJE RADY BANDYTOM TYPU PIJANYCH KIEROWCÓW. A CÓŻ DOPIERO INNE SPRAWY, JAK OSZUSTWA BANKOWE, WYŁUDZANIA NASZEGO DOROBKU, NIE SWOJEGO. NASZ KRAJ - JAK JUŻ PISAŁEM NIE RAZ, NIE DWA - ŻE CZEKA NAS CZWARTY ROZBIÓR POLSKI. CZYŻ NIE WIDZICIE KTO DO TYCH ROZBIORÓW DOPROWADZA: NIEJAKI TUSK. PRZECIEŻ ON POWIEDZIAŁ, ZE JEST NIEMCEM. TO ON JEST SPECJALNIE POLSCE DANY , BY DOPROWADZIŁ NAS DO KOLEJNYCH ROZBIORÓW
roztargnionego złodzieja z kasty wolny sąd uniewinnił a Cimoszewicz zbiegł po tym jak potrącił seniorkę na przejściu i też niewinny? a sprawiedliwych mogą pakować do bagażnika.
Tylko 6 miesięcy więzienia. Dla takiego gościa min. Z 5 lat