(Fot. kadr z nagrania.)
Na uratowanie zwierzęcia było niestety za późno... Ale na okrutne zachowanie 72-letniego mężczyzny wobec psa zareagowało kilka osób. To świadkowie, którzy widzieli, jak mężczyzna ciągnie psa na sznurku przywiązanym do motoroweru!
Jedna z osób zdążyła nagrać krótki film obrazujący to bulwersujące zachowanie. Materiał stał się podstawą do zatrzymania mężczyzny, który nie uniknie odpowiedzialności za swoje okrucieństwo.
- Do tego zdarzenia doszło na terenie powiatu mrągowskiego. W miniony poniedziałek (23.03.2026r.) około godziny 15:00 policjanci z miejscowej komendy zostali powiadomieni o mężczyźnie, który miał ciągnąć psa na sznurku przywiązanym do motoroweru.
g
- Funkcjonariuszy poinformowała o tym osoba, która widziała to zdarzenie. Policjanci pojechali we wskazanym przez zgłaszającego kierunku. Po drodze na trasie Borowe – Grabowo spotkali inną osobę, która również była świadkiem bulwersującego i okrutnego zachowania motorowerzysty
- relacjonują mundurowi.
Ten świadek zdążył nagrać krótki film obrazujący zachowanie mężczyzny. Nagranie to zostało przekazane policjantom, którzy szybko ustalili dane i adres mężczyzny podejrzewanego o dokonanie tego czynu.
- Funkcjonariusze pojechali pod ustalony adres. Na miejscu zastali 72-latka i zaparkowany motorower. Policjanci odnaleźli miejsce, gdzie mężczyzna ukrył truchło psa. Znajdowało się ono na polu około 200 metrów od zabudowań i było przysypane kamieniami
- podaje Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie.
Policjanci ustalili, że 72-latek otrzymał tego psa około 2 lata temu i od tamtej pory się nim zajmował. W ostatnim czasie pies miał być agresywny wobec innych zwierząt w tym gospodarstwie, dlatego mężczyzna chciał się go pozbyć i podrzucił go na posesję swojej znajomej. Ta jednak kazała mu go zabrać z powrotem. Przyjechał po niego motorowerem.
Na miejscu interwencji wykonane zostały oględziny. Policjanci przy współudziale lekarzy weterynarii sprawdzili również stan i sposób opieki nad innymi zwierzętami, jakie znajdują się w tym gospodarstwie. Nie stwierdzili nieprawidłowości. Podejrzewany o uśmiercenie psa 72-latek został zatrzymany, a truchło psa zabezpieczone do dalszych badań. Wynik badań, który ma pomóc ustalić, co było bezpośrednią przyczyną śmierci zwierzęcia, a także relacje świadków i zabezpieczony materiał dowodowy, posłużą prokuratorowi do podjęcia decyzji w sprawie zarzutów, jakie usłyszy 72-latek.
Red. kontakt@infoilawa.pl.









6Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Wspaniały, prawdziwy wpis osoby "nie lubię psów"!. Brawo!. Pisałam i prosiłam wielokrotnie "mamusie i tatusiów" psów , żeby sprzątali kupy, skracali idąc chodnikiem smycz, skoro tak uczłowieczają swoje pieski, że zabierają je do restauracji, wołają na nie synuś, córcia, wnusio. Sprzątajcie kupy i skracajcie smycze.
codziennie w Iławie "wypróżnia" się , czyli SRA kilka tysięcy piesków, ILE mandatów w czasie wieloletniej ostatniej kadencji burmistrza z dyplomem MBA wystawiono dla właściecili piesków za niesprzątanie i sranie po krzakach przez ich pieski ŻADNEGO ??? brawo tęczowi.
i pamiętajcie tu obecni obrońcy i miłośnicy czworonogów sprzątajcie po swoich psach, trzymajcie na smyczy......bo całe miasto osrane, strach dzieci wypuścić. Bo jak często wdepnę w psie g.....o to różnie po tym złym człowieku sobie myślę. A każdy właściciel mówi, mój nie gryzie, mój nie brudzi. A ja mam dość wdeptywania w psie odchody i szerokiego omijania psów. Takich to mamy miłośników psów. Psia anarchia ma się dobrze. Kto nie kocha psów ten zły i niedobry.
Zbieram Kupy i sam w nie czasem wdepnę lecz nie wina to psa tylko opiekuna i dlatego nie lubię właścicieli psów którzy nie zbierają kup.
Wiochmeni są najgorsi.