Fot. FB/Miejska Biblioteka Publiczna Lubawa. (Śp. Marysia Orlicz.)
Z ogromnym smutkiem żegnamy śp. Marię Orlicz z Lubawy. Utalentowana młoda artystka zmarła 30 marca po ciężkiej chorobie, a dziś odbyła się jej ostatnia droga. Miała zaledwie 29 lat.
Śp. Maria Orlicz – dla Bliskich i Przyjaciół: Marysia – pasjonowała się przede wszystkim malarstwem i rysunkiem. Inwencja twórcza towarzyszyła jej od najmłodszych lat. Uwielbiała łączyć poszczególne techniki, choć najchętniej tworzyła za pomocą cienkopisów, akwareli i kredek.
Maria tworzyła też autorskie historie i wiersze – zarówno w rysunku, jak i pisarstwie tworzyła własne postaci i wizję świata – często inspirując się mangą i kulturą Dalekiego Wschodu.
Jej barwną sylwetkę mieli okazję poznać także Iławianie. W lipcu ubiegłego roku w iławskiej bibliotece przybliżała zainteresowanym fascynujący ją świat mangi i anime, a także przeprowadziła warsztaty tradycyjnego japońskiego malarstwa. Nieco wcześniej w galerii jazzowej prezentowano wystawę jej prac pt. "Lalki".
Lubiła poznawać innych twórców, wymieniać się doświadczeniami i wzajemnie inspirować. Ogromną radość sprawiało jej spędzanie czasu wśród osób o podobnych zainteresowaniach.
W lokalnym środowisku twórczym wiadomość o jej przedwczesnej śmierci została przyjęta z niedowierzaniem, żalem i ogromnym smutkiem.
Rodzinie i Przyjaciołom składamy najszczersze wyrazy współczucia z powodu tak bolesnej straty.
Red. kontakt@infoilawa.pl.
Śp. Maria Orlicz na artystycznej fotografii autorstwa Emilii Bartkowskiej.

R.I.P.








