(Fot. Paweł Śmiałek – firma Korbowo.)
Dziś w swoich mediach społecznościowych Urząd Miasta w Iławie pochwalił się wysoką pozycją naszego miasta w ogólnopolskim rankingu jakości życia. Jak wynika z zestawienia „Gdzie żyje się najlepiej?”, przygotowanego przez Algolytics Technologies i SW Research, Iława znalazła się w ścisłej czołówce – zajęła 7. miejsce w Polsce i 1. miejsce w województwie warmińsko-mazurskim, które w zestawieniu krajowym uplasowało się dopiero na 14. miejscu.
Urząd miasta nie kryje satysfakcji. W komunikacie pojawiają się sformułowania o faktach, które mają potwierdzać wysoką jakość życia w Iławie. Ten raport, jak każdy ranking, wymaga jednak szerszego kontekstu.
Raport pokazuje wyraźnie, że wynik zależy w dużej mierze od przyjętej metodologii. Autorzy przygotowali dwa warianty zestawienia, jeden oparty na opiniach mieszkańców (wagi ankietowe, badanie objęło ok. 1 500 osób w skali kraju), a drugi na danych statystycznych (wagi eksperckie).
W pierwszym przypadku, czyli według odczuć i preferencji badanych Polaków, czołówka wygląda następująco:
- Sopot.
- Warszawa.
- Mińsk Mazowiecki.
- Legionowo.
- Bolesławiec.
- Świdnica.
- Pabianice.
- Ząbki.
- Siedlce.
- Kraków.
To zestawienie premiuje zarówno duże miasta, jak i mniejsze ośrodki w pobliżu metropolii, gdzie dostęp do usług i rynku pracy jest łatwy.
Z kolei ranking oparty na danych eksperckich przynosi inne rozstrzygnięcia:
- Mińsk Mazowiecki.
- Pabianice.
- Inowrocław.
- Chojnice.
- Sopot.
- Siedlce.
- Iława.
- Suwałki.
- Leszno.
- Giżycko.
W tym ujęciu Iława zajmuje 7. miejsce w Polsce, a w czołówce dominują średnie miasta oferujące stabilne warunki życia i sprawnie działające usługi publiczne.
Co zdecydowało o wyniku Iławy
Na końcową ocenę wpływ miało około 90 wskaźników. Wśród najważniejszych znalazły się:
czas dojazdu służb ratunkowych,
poziom bezpieczeństwa i liczba przestępstw,
wyniki egzaminów szkolnych,
dostępność transportu publicznego,
dochody mieszkańców i rynek pracy,
dostępność usług i handlu.
Znacznie mniejsze znaczenie miały elementy takie jak dostęp do kultury czy oferty rozrywkowej.
Ranking premiuje więc przede wszystkim stabilność funkcjonowania miasta: bezpieczeństwo, edukację i dostęp do podstawowych usług.
Raport opiera się na danych statystycznych oraz badaniu opinii 1 502 Polaków. To standardowa próba ogólnopolska, ale nie oddaje w pełni doświadczeń mieszkańców konkretnego miasta. Dodatkowo część danych pochodzi z rejestrów publicznych i jest opóźniona nawet o rok lub dwa.
Znaczenie ma także sama konstrukcja rankingu – zmiana wag poszczególnych wskaźników może istotnie zmienić końcową klasyfikację.
Choć raport wskazuje m.in. na szybki czas reakcji służb ratunkowych, mieszkańcy Iławy od miesięcy mierzą się z utrudnieniami drogowymi. Trwa remont wiaduktu na ul. Lubawskiej, a częste zamknięcia przejazdu kolejowego na ul. Grunwaldzkiej powodują korki i wydłużają dojazd przez miasto. To czynniki, których ranking – oparty na uśrednionych i często opóźnionych danych – nie uwzględnia w pełni. W praktyce mieszkańcy mogą też inaczej oceniać jakość i stan dróg, a także poziom wynagrodzeń i dostępność atrakcyjnych miejsc pracy – tu opinie lokalne nie zawsze muszą pokrywać się z oceną ekspertów.
Wysoka pozycja Iławy to bez wątpienia dobry sygnał, pokazujący, że miasto spełnia wiele istotnych kryteriów jakości życia i dobrze wypada na tle innych ośrodków tej wielkości. Nie jest to jednak jednoznaczna odpowiedź na pytanie, "gdzie żyje się najlepiej".
Dla mieszkańców może to być powód do satysfakcji. Dla samorządu - punkt wyjścia do dalszych działań.
Red. kontakt@infoilawa.pl.









5Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Za te pozapadane studzienki i korki powinni być 107
ludzie nie wydają pieniądza na paliwo, bo rower to praca nogami
Tak, wysoka jakość życia spowodowana ciągłymi korkami i podwyżkami za wszystko.
do Iławy wracasz przez Skierdy?
Podwyżki są ciągle na całym świecie. Może z wyjątkiem Antarktydy. Znajdż jakieś miejsce na mapie z obniżkami. Powodzenia. Na Antarktydzie też nie musisz szukać. A gdy zaczniesz korzystać z nóg i chodników, to korki nagle przestaną ci dolegać. PS. Kiedy wracam np. z Warszawy do jednak sympatycznej i ładnej Iławy, to dziękuję losowi, że nie muszę mieszkać tam, a mogę tutaj.