Sytuacja na boisku w piątkowy wieczór. (Fot. Info Iława.)
Ta sytuacja staje się nie do zniesienia.... – tak mówi w rozmowie z nami mieszkaniec osiedla Piastowskiego w Iławie, odnosząc się do incydentów, jakie od jakiegoś czasu odnotowywane są w tej części naszego miasta. O sprawie wie już także policja, a jej szef, komendant KPP w Iławie, mówi o polityce "zero tolerancji" wobec przypadków łamania prawa.
W piątkowy wieczór odwiedziliśmy "problematyczne" miejsce, czyli osiedlowe boisko na Piastowskim, gdzie gromadzi się młodzież. Poniżej piszemy o wnioskach. Podczas gdy zachowania, które są uciążliwe dla innych, z pewnością wymagają reakcji, nie należy wszystkich "wrzucać do jednego worka".
MIESZKANIEC: SĄ OSOBY, KTÓRE ROZWAŻAJĄ WYPROWADZKĘ
Hałas, niszczenie mienia i śmiecenie, odpalanie fajerwerków, czy... jazda rowerami po daszkach pobliskich garaży – to sytuacje z osiedla Piastowskiego w Iławie, a konkretnie z okolic miejscowego boiska, zaobserwowane przez naszego Czytelnika, który zadzwonił z prośbą o pomoc w tej sprawie. Jak powiedział, część młodych ludzi sprawia na osiedlu coraz większe kłopoty, nie licząc się z uciążliwościami, jakie powodują dla innych mieszkańców. Zgodnie z przekazaną nam relacją, niektórzy Iławianie z tego osiedla, którzy odczuwają te uciążliwości jako szczególnie dotkliwe, rozważają wręcz wyprowadzkę...
POLICJA: POLITYKA "ZERO TOLERANCJI" WOBEC ŁAMANIA PRAWA
Awantura z udziałem grupy osób, odpalane petardy – to przykład jednej z sytuacji, jaka zakończyła się interwencją policji. Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór, około godziny 22:30.
Ale sprawa, jak przyznają mundurowi, nie sprowadza się do pojedynczego incydentu.
Sytuacja jest znana policji – usłyszeliśmy od mł. asp. Anny Sznarkowskiej z Komendy Powiatowej Policji w Iławie. Cytując komendanta insp. Mirosława Mozarczyka, powiedziała o polityce "zero tolerancji" wobec przypadków łamania prawa i zapowiedziała zdecydowane działania.
- Jest to duże osiedle, wiemy, że ten problem w ostatnim czasie nasilił się i doskwiera mieszkańcom. Dlatego ten teren objęty jest szczególnym i całodobowym nadzorem. Wzmożone patrole w tym miejscu już są realizowane i będą kontynuowane. Nie będziemy tolerować żadnych zachowań, które wykraczają poza przepisy prawa – komentuje przedstawicielka iławskiej policji. - Odnotowano już interwencje i zgłoszenia mieszkańców dotyczące spraw o wykroczenia - dodała. - Będą tam kierowane większe policyjne siły. Mowa o patrolach iławskich, ale też o wsparciu z oddziałów prewencji z Olsztyna.
PIĄTKOWY WIECZÓR. ZAGLĄDAMY NA BOISKO. JAKIE WNIOSKI?
W piątek (10 kwietnia) około godziny 21:00 zajrzeliśmy na osiedlowe boisko, aby zobaczyć na własne oczy, co się tam dzieje. To rzeczywiście popularne i uczęszczane miejsce spotkań młodych ludzi – my widzieliśmy tam głównie nastolatków w wieku około 15 lat. Słyszalny był gwar rozmów i odgłosy odbijanej na asfaltowej nawierzchni piłki – z jednej strony nie jest to zakazane, z drugiej – wieczorem, gdy mieszkańcy odpoczywają po całym dniu, hałas dobiegający do położonych w sąsiedztwie boiska mieszkań może już być uciążliwy. Tym bardziej że spotkanie bynajmniej się jeszcze nie kończyło.
Nie zaobserwowaliśmy żadnego przypadku łamania prawa – ale też nasza wizyta była krótka.
Jakie nasuwają się wnioski? Z jednej strony, dziś dużo mówi się o izolacji młodych ludzi, o tym, że wielu z nich spędza czas głównie przed ekranami. Tutaj mamy do czynienia z inną sytuacją: nastolatkowie wychodzą z domów i spotykają się, aby spędzić czas z rówieśnikami. Co do zasady, nie jest to negatywne zjawisko. Wręcz przeciwnie.
Jednocześnie, tam kończy się nasza wolność, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Płynące ze strony części mieszkańców sygnały są jednoznaczne i wymagają odpowiedniej reakcji. Na wandalizm, zakłócanie porządku - w przestrzeni publicznej nie powinno być miejsca.
Każdą taką sytuację warto oceniać indywidualnie i bez odpowiedzialności zbiorowej. Winni powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności, ale na pewno nie należy stosować krzywdzących stereotypów wobec ogółu młodych ludzi mieszkających na tym osiedlu.
Red. kontakt@infoilawa.pl.










58Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
WDM pozdrówki od Kurasia dla Lopeza. Piwnica browar i dupeczki. Pozdro Truski i Brylek
A gdzie mają iść. Żadnej dyskoteki ICK czynne od poniedziałku do piątku w godzinach 7-15. A ci którzy to piszą j ciągle się uskarżają byli jeszcze gorsi od nich. W I ławie mieście Emerytów do młodzieży nie miejsca, ani pracy. Za kilka lat nie będzie miał im kto podać szklanki wody, bo wszyscy młodzi wyjadą. Żenada
Nie polecam odnowiciela ostatnio dostałem kopa zza pleców i została wezwana policja, totalna żenada.
Mieszkam obok miasteczka rowerowego i też mamy taką jedną „agentkę”, której przeszkadzają dzieciaki na rowerach, bo według niej krzyczą. Macie dom starości w Kamieniu – tam jest cisza i spokój, ale czy chcecie tam mieszkać? Nie sądzę.
Za całą tę sytuację odpowiada wyłącznie burmistrz Kopaczewski. Od 8 lat swoich rządów, nie zrobił NIC dla młodzieży. Gdyby chociaż w 30% zainteresował się nią jak seniorami, to pewnie nie byłoby tej sytuacji dziś. Tylko oni nie są głosami w wyborach, są jedynie "problemem". Odejmijcie tym dzieciakom 8 lat, ile mieli, gdy doszedł do władzy? Były dzieciakami w podstawówkach? Kmunijnymi? Bawiły się na placach zabaw, a co od tamtej pory, powstało dla nich w mieście? NIC! Gdzie park linowy, bodajże z 2020 roku? Gdzie Dom Weterana? Gdzie Orlik na Piastowskim? Gdzie szkoła na Piastowskim? Gdzie darmowa komunikacja? Zamiast tego, okrojony przejazd autobusów. Jak można winić młodzież, nie dając im KOMPLETNIE ŻADNEJ ALTERNATYWY? Nawet starszy gość Żyliński, rozumiał potrzeby i powstał skate park czy lodowisko, a tu kompletnie ZERO. Plac zabaw i żłobek. Z braku zajęć rodzi się nuda, z niej kreatywność, a w tym wieku nieuformowana, przeradza się w głupotę i wandalizm. Gratuluję wyboru włodarza.
Popieram. A gdzie Pan Wojciech Duda, aktywny działacz jego komitetu i startujacy z tego okręgu kandydat do rady? Możecie sobie gadać że politycznie czy nie, ale ufoludki Wam problemu nie rozwiążą i nie pobudują dla młodzieży ciekawych, aktywnych obiektów, no chyba, że jakiś szejk arabski albo zrobicie zrzutę. Więc przestań klepać o polityczności bo ten przykład doskonale pokazuje, że ludzi do władzy trzeba wybierać mądrze, oceniając ich doświadczenie, możliwości, wykształcenie, charakter i priorytety. Koniec i kropka. Mądry zrozumie, głupi dalej będzie wciskał swoje gadki ale po iławskim społeczeństwie, nie oczekuję wiele.
Oho, już debilne polityczne gadki się zaczynają. Po pierwsze to stary miejscowy plan to akurat zmienił wcześniejszy burmistrz i zamiast centrum osiedla powstały bloki.
Okej, część z tych zachowań faktycznie powinna być zabroniona, ale rozmowy? Granie w piłkę? Demografia w kraju leży, nikt nie chce mieć dzieci, a do tego niektórym one wszędzie przeszkadzają. Najlepiej, żeby siedziały tylko w telefonach, oglądały rolki i inne dziadostwa – wtedy wam, starym dziadkom, nie będą zawracać głowy. Tylko potem nie narzekajcie, że dzieci teraz siedzą wyłącznie w komórkach
Tak, normalna gra na boisku poza czasem nocy jest w porządku. Natomiast jeśli ktoś się wydziera i puszcza petardy w godzinach nocnych to już przegięcie i zwykłe chamstwo.
A gdzie mają iść ci młodzi? Kiedyś było gdzie iść a teraz blok na bloku i jeden plac dla dzieci do 12 roku życia. Mają iść nad rzekę czy na fose pod kościołem?
Mogą być na boisko, ale nie drzeć się i nie zakłócać ciszy nocnej szczególnie chuligańskimi wybrykami.
Umiechnijcie się brygada Róbta co chceta do końca swiata i o jeden dzień dłużej .
Proste. Wszyscy co mają widok na boisko niech sobie zainstalują kamery skierowane na boisko i będą mieli dowody na to "normalne" zachowanie biednej młodzieży. Co niektórzy się mocno zdziwią jakie to piękne zachowanie mają, a i będzie dowód dla służb ;-)
A w twoim samochodzie kamerka na pewno jest. No nie.
A dlaczego nikt nie powie że tu spotykają się młodzi ludzie spoza osiedla piastowskiego....dlaczego ktoś uważa że to tylko młodzież tu mieszkająca otóż nie tu zjeżdżają się ludzie z całego miasta. Mieszkam również na tym osiedlu i od dawna takie spotkania mają miejsce. Dlaczego nikt nie napiszę że właśnie Ci sami ludzie doprowadzili ten teren do porządku posprzątali pozamiatał i cały ogrodzony teren, żeby wszyscy okoliczni właściciele psów mieli gdzie wyjść ze swoimi pupilami i pozostawić tam ślad swojej wizyty.... Co miasto robi dla młodych ludzi żeby mogli się wieczorem spotkać pograć w kosza pohałasować.. dlaczego wszystkich wrzuca się do jednego worka.... Oczywiście uważam że wszelkie rodzaje agresji wandalizmu powinny być kontrolowane i wyciągane konsekwencje... Ale pytam gdzie Ci młodzi ludzie mają się spotkać ??? Nie no pewnie lepiej by było gdyby siedzieli po krzakach pili alkohol albo używali czy zażywali inne rzeczy.... Może warto spojrzeć troszkę z innej strony...
Pytam skąd narzekający się przeprowadzili. Z Podlesnego, Smolki. Tam już jest cicho, tu mieszkają młodzi. Za 20 lat będzie jak na cmentarzu
Z wioch się przeprowadzili, ziemie po ojcach/dziadkach sprzedali bo robić w polu nie każdy chce i sru, do miasta. Popatrz na rejestracje samochodów które tam stoją.
Czym innym jest gwar osiedlowy, a czym innym darcie gęby, przeklinanie i chuligaństwo. Proste.
Proszę państwa są w każdej szkole sale gimnastyczne ,niech są otwarte po zajęciach młodzież będzie z nich korzystać,zainteresować grą w szachy brydża rozwijać kółka matematyczne,ale nauczyciele tylko podwyżki oczekują dać z siebie coś wykrzesać inicjatywę i będzie poprawa wszyscy odetchną z ulgą
Woźny otwieraj salę i siedź z młodzieżą za darmo w swoim wolnym czasie. Dasz radę
Dzień dobry. A ja mam pytanie. Co było pierwsze boisko czy blokowisko? Jak ktoś kupował mieszkanie to nie widział boiska. Ludzie, liczyliście, że tam będzie cmentarz? Dramat ludzi "niepełnosprawnych".
Jarek ile już papmersów musiałeś zmieniać? xD Bo ci żyłka pęknie
Jarek -zgred -niereformowalny stan umysłu zakorzenionego w PRL, albo nowobogacki a'la słoik z Wawki.
Jak już jesteśmy przy wyrokach i sądach to te nawet nakazywały likwidację boisk albo montaż systemów akustycznych żeby sąsiadom nie przeszkadzało także może się różnie sprawa skończyć.
Ależ sąd jak najbardziej interesuje. Zobaczymy ;-)
Spoczynek nocny nie jest ciszą nocną. Nikogo nie interesuje też co zwyczajowo ty czy inne zgredy sobie wymyślicie. W prawie nie ma czegoś takiego.... A regulaminy wspólnot obowiązują tylko daną wspólnotę, i tylko na terenie danej nieruchomości :) Nie prawda, sądy nie biorą pod uwagę żadnych zwyczajowych godzin. Tylko to co jest napisane wprost w przepisach.
W umiesz czytać: "spoczynek nocny". No i ZWYCZAJOWO się przyjmuje, że jest to od 22.00 do 6.00 rano, ale regulaminy wspólnot mają bardziej restrykcyjne zapisy (bodajże od 20.00 do 8.00). Także w przypadku sprawy sądowej sąd będzie brał pod uwagę zarówno zapisy KW, ale też ZWYCZAJOWO przyjęte godziny.
No widzisz Jarek, i gdzie w tym artykule masz pojęcie ciszy nocnej? Czytaj ze zrozumieniem. Nie ma czegoś takiego jak CISZA NOCNA
Ciekawe, nie ma? Art. 51. [Zakłócenie spokoju lub porządku publicznego] § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. § 2. 3 Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1000 złotych.
Jarek w polskim prawie nie ma czegoś takiego jak cisza nocna. To wymysł takich zgredów jak ty
Wiesz co to znaczy cisza nocna?
Nie bronię młodych bo wiem jacy potrafią być uciążliwi, ale my też nie byliśmy kiedyś inni. Inna sprawa to dorośli. Niektórzy z nich swoim szeryfostwem są nie do wytrzymania. Innym nie wolno, oni mogą. Trudno wypośrodkować to wszystko. Młodzież ma prawo się spotykać ale z drugiej strony nie przeszkadzać. Dorosłym za to nie powinny przeszkadzać każde odgłosy płynnące z zewnątrz. A wiem że na tym osiedlu mieszka sporo osób których nie chciałbym za sąsiadów.
Ostatnie zdanie najważniejsze: "Każdą taką sytuację warto oceniać indywidualnie i bez odpowiedzialności zbiorowej. Winni powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności, ale na pewno nie należy stosować krzywdzących stereotypów wobec ogółu młodych ludzi mieszkających na tym osiedlu"
Ale to przecież wasza latorośl. Jak wychowaliście tak macie.
Co ma piernik do wiatraka
Młodzież zobaczyła radiowozy to i zachowanie było przyzwoite ;) Tam trzeba ,,zajrzeć” bez munduru,oj wtedy można się zdziwić jakie bywa zachowanie młodych ludzi. Wyrywane potrafią być rynny z pobliskich garaży … Nie mam nic przeciwko młodym osobom oraz do ich ,,wyszumienia się”,każdy z Nas był kiedyś młody,ale niech poszanują mienie,jeśli kogoś tak bardzo roznosi energia to lepiej byłoby jakby poszedł na siłownię i tam się wyładował,a nie niszcząc wszystko dookoła :(
Jak sami w latach 90 się tak bawili że szyby w domach wywalało i krzyki były do 2-3 w nocy to już nie pamiętają? Prawilne normalne dzieciaki z osiedla wychodzą się bawić i tyle. Pozdrawiam dobrych ludzi zawsze na propsie. A te 60 co donoszą niech się zajmą swoimi sprawami i korki w uszy wsadzą
Wielki yntelygent Szkoda gadac hehe. Jak ci podciągną haubicę 155mm pod okno wtedy się możesz ciskać dziadek. Załóż słuchawki siedź w domu i nie wychodź jak się tak boisz
Najlepiej pisać jak się tego nie widzi. Odpalają wyrzutnie fajerwerków tak, że się przewraca i dookoła strzela w ludzi. Czekać tylko aż komuś w okno strzeli do mieszkania albo komuś w głowę trafi. 'Kiedyś to kuwa było, a teraz się wszystkiego czepiają'. Z resztą czego się spodziewać po człowieku, który z gimnazjum nie wyszedł i zgłaszanie na policje jest dla niego passée, a rowerek ukradną lub coś innego Ci się stanie i pierwszy będziesz dzwonił. ;)
Z tymi petardami i fajerwerkami to nie jest problem tylko tego osiedla ale w całej Iławie. Np na Królowej Jadwigi raz na jakiś czas pomiędzy blokami ktoś rzuci głośną petarde i winnego niema. No i oczywiście regularnie z przy jeziornych hoteli i restauracji strzelane są fajerwerki, szczególnie te nad Małym JeziorakiemI ja się pytam kto im na to pozwala
Rodzic jeden z drugim stracił kontrolę nad kulturalnym wychowaniem.
Każdy rodzic tego bydła to patola
Każde dorastające osiedle lat 90 i 00 to przeżywało ale nie było tak kamer. Każde osiedle dorasta i się starzeje, teraz te osiedla tęsknią za tym gwarem, no może poza kilkoma osobami które do tej pory mają numer na straż miejską. Oczywiście łamanie prawa trzeba piętnować, ale gwar i głośniej będzie, przejdźcie się w lutym, marcu po Włoszech gwar niesamowity… tak jest po zimie. Pozdrawiam
Sam tam siedziałem w latach 90-ych, ale darliśmy ryja podczas ciszy nocnej, nie puszczaliśmy komuś pod oknami petard, nie niszczyliśmy cudzej własności (rynny czyjegoś garażu - kto to odkupi?), a już na pewno nikomu by nie przyszło do głowy zniszczyć komuś wózek inwalidzki (bez komentarza).
DO Mieszkańca = nie nie było. Albo nie chcesz pamiętać albo siedziałeś z nosem w książkach
Nie, nie było takich krzyków, puszczania petard, niszczenia co się da itd. I to wszystko podczas ciszy nocnej.
A w innych osiedlach co robią?
Niestety, ale jest bardzo źle. Młodzież jest totalnie zdeprawowana i robi co chce. Ciekawe kiedy dojdzie do jakiegoś nieszczęścia. Wtedy wszyscy będą lamenotwać, ale jak się zgłasza problem to nikt nie reaguje. Obym nie pisał proroczych słów. Już ostatnio jak wieść niesie został zniszczony wózek inwalidzki. Puszczanie petard, alkohol, niszczenie mienia, głośne krzyki, chamstwo i wulgaryzmy. Na kogo te dzieci i młodzieć wyrosną?
Gdzie młodzi ludzie mają się spotykać jak nie na boisku. Gra w piłkę, rozmowy i śmiechy nie są naganne. Czy mają przenieść się na ławki pod bloki i do klatek schodowych? Tam dopiero będą przeganiani. Żyjemy we wspólnocie w której jest pełen przekrój wiekowy mieszkańców i trzeba do tego się przystosować. Oczywiście młodzi nie są „święci” i mają różne pomysły. Jeżeli są to wybryki łamiące prawo czy obyczaje należy z nimi walczyć, granie w piłkę nie jest takim czynem. Walczymy z nadmiernym korzystaniem z telefonów i komputerów przez młodych a jak przychodzi wiosna, młodzi wychodzą na powietrze to źle.
Młodzież wam przeszkadza. A wasze kłótnie po 22 nie. Mentalność.
To sobie przyjedź na osiedle wieczorem albo po 22.00 i zobaczysz jak jest tutaj przyjemnie i gwarno. Albo lepiej się przeprowadź.
Drzeć gęby, przeklinać jak najgorsze chamy i to wszystko podczas ciszy nocnej?
Może warto tym normalnym nastolatkom zapewnić miejsca, by mogli się za darmo realizować, zakaz spowoduje w nich agresję i eskalację negatywnych zachowań, a oni chcą po prostu spędzić ze sobą czas i spalić nadmiar energii. Wszystko jest teraz czyjeś, gdzie mają się szlajać?
Może warto ale nie między blokami i pod oknami wywieźć gdzieś na pola lub nieużytki niech tam sobie urządzają rykowisko!!!!
Normalnym tak. Jednak krzyki, niszczenie, a to wszystko po 22.00 podczas ciszy nocnej to nie jest nic normalnego. To jest brak wychowania, zasad i kultury. Patologia.
Kopy w dupy i pałą
Elo usmiechnijcie się brygada Róbta co chceta Wychowanie w tych wartościach przynosi owoce .
Idź potrzymać mikrofon ratowniku