(Fot. materiały policji, zdjęcie ilustracyjne.)
5 kolizji, zatrzymany jeden nietrzeźwy kierujący i dwóch kierowców, którzy rażąco przekroczyli dopuszczalną prędkość – tak wygląda bilans minionego weekendu na drogach w Iławie i w powiecie iławskim.
Kierujący "na podwójnym gazie" wpadł już w piątek (10 kwietnia), kilka minut przed południem. Okazało się, że 34-latek kierował BMW, mając 1,4 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mieszkańcowi gminy Susz prawo jazdy.
Tymczasem po godzinie 12:00 na DK-15 w Rakowicach 31-latek kierujący oplem nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającej go skody i najechał na tył tego pojazdu. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, a mieszkaniec powiatu działdowskiego za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem.
Natomiast w sobotę (11 kwietnia), kilka minut po godzinie 9:00, policjanci podczas pomiaru prędkości zatrzymali do kontroli kierującą fordem. 39-latka poza terenem zabudowanym, gdzie obowiązywała prędkość 70 km/h, jechała aż 124 km/h. Mieszkanka Nowego Miasta Lubawskiego straciła prawo jazdy na najbliższe 3 miesiące, została ukarana mandatem w wysokości 1 500 zł i dodatkowo jej konto powiększyło się o 13 punktów karnych.
Kolejny nieodpowiedzialny kierujący został zatrzymany kilka minut po godzinie 20:00 po tym, jak w terenie zabudowanym przekroczył dopuszczalną prędkość. Okazało się, że motocyklem poruszał się 16-latek. Policjanci przekazali tę sprawę do sądu rodzinnego i nieletnich.
Tymczasem na jednej z iławskich ulic policjanci podczas pomiaru prędkości zatrzymali kierującego audi. Okazało się, że 20-latek jechał samochodem z prędkością 106 km/h. Funkcjonariusze zatrzymali mieszkańcowi Iławy prawo jazdy, a także zaproponowali mu mandat w wysokości 1 500 zł i 13 punktów karnych. Mężczyzna jednak odmówił przyjęcia mandatu. Dlatego ta sprawa również trafi do sądu.
Natomiast w niedzielę (12 kwietnia), kilka minut przed godziną 12:00, policjanci podczas pomiaru prędkości zatrzymali kierującego audi. Jak ustalili funkcjonariusze, 29-latek przekroczył dopuszczalną prędkość poza terenem zabudowanym o 20 km/h. Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że mieszkaniec województwa pomorskiego ma cofnięte uprawnienia do kierowania.
Kolejny kierujący został ujawniony kilka minut po godzinie 12:00. W toku kontroli okazało się, że zatrzymany motocykl od 5 lat nie posiada badania technicznego i aktualnego ubezpieczenia OC. Mieszkaniec gminy Zalewo został ukarany mandatem w wysokości 2 000 zł.
KPP w Iławie/red. kontakt@infoilawa.pl.









6Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Kary zatrzymania to lipa. Bezsporna kasacja pojazdu, to jedyna kara! Panowie! To jest wojna, na której policja przegrywa.
Skoro Policja nie daje sobie rady z kierowcami przekraczającymi dozwoloną prędkość to trzeba będzie chyba powołać policję obywatelską żeby skończyć z przygłupami
No trzeba się za nich wziąć szczególnie w nocy od 22-1 którzy notorycznie jeżdżą tymi sami ulicami szczególnie przy rondzie ul Kościuszki I Grunwaldzka .Tez to są młodzi ludzie ,nie wiem jaka to przyjemność jest dla nich ?,że jeżdżą silniki wyją i strzelają .Czy naprawdę nie ma się tym kto zająć ?????
Ciekawe że nasi dzielni stróże prawa nie zauważyli pędzącego po ulicach miasta w weekend białego BMW, który spokojnie rozwijał na prostych ponad 100 km/h wydając z siebie nieźle wycie silnika. I żeby to był jeden przejazd a ten typek jeździł w kółko. Trzeba czekać aż kogoś rozjedzie?
Policja się ich boi, takiego nie zatrzymają, bo ma układy i ile razy specjalnie jeździ za prewencją i strzela z wydechu, a oni udają że nie widzą, ale tak to jest tatuś dał na samochód to i układy ma.
W Rudzienicach to codzienność jak młodzi na motorach szaleją po wsi, nisko lecą na dk16 i na tor crosowy do Frednowy. nie patrzą na ograniczenia, motorki nie posiadają tablic rejestracyjnych.