(Fot. domena publiczna.)
Jedno posiedzenie - i od razu zapadło rozstrzygnięcie. Po dzisiejszej decyzji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosek Miasta Iławy dotyczący dużej dotacji na rewitalizację Domu Weterana wraca do procesu oceny.
Projekt Urzędu Miasta w Iławie, złożony w programie FenIKS, odpadł już na pierwszym etapie – przy ocenie formalnej. Wniosek odrzuciło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a protest złożony w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej nie przyniósł skutku. W efekcie władze Iławy oddały tę sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Posiedzenie sądu w tej sprawie odbyło się dzisiaj - we wtorek, 14 kwietnia. Poznaliśmy rozstrzygnięcie.
- Uprzejmie informuję, że w sprawie o sygn. akt V SA/Wa 588/26 ze skargi Gminy Miejskiej Iława na rozstrzygnięcie Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej w przedmiocie nieuwzględnienia protestu od negatywnej oceny wniosku o dofinansowanie projektu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 14 kwietnia 2026 r. stwierdził, że ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo i naruszenie to miało istotny wpływ na wynik oceny i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Ministrowi Funduszy i Polityki Regionalnej. Ponadto uprzejmie wyjaśniam, że ww. wyrok jest nieprawomocny. Stronom postępowania będzie przysługiwała możliwość jego zaskarżenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem
- przekazał portalowi www.infoilawa.pl Dominik Niewirowski z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
To rozstrzygnięcie korzystne dla Iławy, jednak nie oznacza ono jeszcze przyznania dotacji, tylko powrót wniosku do procedury oceny. Przedstawicielka Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zapewniła we wczorajszej rozmowie z nami, że resort pozostawił pulę wolnych środków na ewentualne sfinansowanie wniosków z procedury odwoławczej. To informacja kluczowa w kontekście faktu, iż już wczoraj beneficjentom programu FenIKS przekazano w Warszawie decyzje o przyznaniu wielomilionowych dotacji.
- Teraz przed wnioskiem Urzędu Miasta w Iławie jeszcze ocena merytoryczna i ostateczna. Aby uzyskać dofinansowanie, wniosek musi zostać wysoko oceniony.
g
Gra toczy się o duże pieniądze. Na "Rewitalizację Domu Weterana w Iławie na Centrum Kultury i Edukacji Nowe Horyzonty" - projekt o całkowitej szacowanej wartości niemal 36,2 mln zł - miasto chce pozyskać dotację w wysokości prawie 22,7 mln zł.
Red. kontakt@infoilawa.pl.








15Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Trzeba być idiotą,żeby zadzierać z ministerstwem.
Można mieć satysfakcję, że jednak jakieś pieniądze na sprawie starań o dotację zostaną zarobione. Co prawda trafią one tylko do kieszeni prawników będących na usługach miejscowego Urzędu Miasta, ale zawsze. Im dłuższy będzie proces odwoławczy od następnych, wlokących się procedur sądowych, tym ich zarobek będzie większy. Smutniejszym aspektem tej sprawy będzie fakt, że będą to pieniądze z budżetu tegoż Urzędu, czyli m.in. z podatków Iławian. Innych pieniędzy w omawianej tutaj kwestii raczej nie należy się spodziewać...
Waldusiu, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy (art. 98 KPC), strona przegrywająca ma obowiązek zwrócić stronie wygrywającej koszty niezbędne do celowej obrony, takie jak: opłata sądowa od pozwu, koszty zastępstwa adwokackiego lub radcowskiego, opłaty skarbowe od pełnomocnictwa, czy koszty dojazdów. Z tym, że koszty tzw. zastępstwa adwokackiego (czyli zwrot wydatków na profesjonalnego adwokata) ustalane są przez sądy najczęściej według minimalnych stawek ustalanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości. A czy adwokaci iławskiego Urzędu też są opłacani przez ten Urząd według jakiś stawek minimalnych? Wierzysz w to? Żeby jednak ministerstwo zapłaciło prawnikom iławskiego Urzędu, to musiałoby przegrać sprawę w ostatecznej rozprawie apelacyjnej. A to jest palcem na wodzie pisane. Podobnie jak i cała dotacja będąca sprawą sporu. A kto, komu i ile będzie płacił, jeśli Urząd Miasta ostatecznie przegra całą sprawę? Ma na to chwilowo 50% szans.
To raczej Pan mecenas .
W przypadku wygranej sprawy prawnikom iławskiego urzędu zapłaci ministerstwo, więc urząd kosztów mieć nie będzie. A swoją drogą trzeba przyznać, że co by nie mówić o mec. Koźlińskiej to robi dobrą robotę dla tego urzędu.
czy w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego ministrem nie był złotopociągowski?
tak to ON, a "wkładka" do Olsztyńskiej za nim latała
ale mawa mieć molo
ale panie weteranie my mawa my dawa my powiat Lubawa. Nie chce mola Iława, z chęcią przyjmie go Lubawa.
a pieniądze już rozdane
Dawać hajs i nie kombinować.
Haha jaka nadzieja?? Jak oplujesz gospodarza domu to spodziewasz się zaproszenia na obiad??
To lepiej potulnie schylić głowę jak ktoś ci robi pod górkę i olewa?
Przepier…..i całą kasę z KPO teraz pinindzy ni ma i ni byndzie kuźwa ciężko aż to napisać:-)))
Jakaś nadzieja jeszcze jest. Urząd Miasta - dobra robota.