REKLAMApod omegą
REKLAMAOlszta
REKLAMAMajka

Sport

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ15 kwietnia 2026, 17:46
Nie ma co - piłka dziś się nieźle

Nie ma co - piłka dziś się nieźle "kleiła" zawodnikim Widzewa II Łódź (Fot. Mateusz Partyga)

Zespół piłkarski z Gminy Iława nadrobił dziś ligowe zaległości z rundy jesiennej. GKS Wikielec grał na swoim terenie z rezerwami Widzewa Łódź. Niestety, nie mamy dobrych wiadomości dla fanów Gieksy. 
 

MECZ III LIGI PIŁKARSKIEJ:

GKS Wikielec – Widzew II Łódź 1:2 (0:2)

0:1 – Sołtysiński (25), 0:2 – Madej (40), 1:2 - Nagano (90+6)

GKS WIKIELEC (skład wyjściowy): Grabowski - Dąbrowski, Krupa, Bosse, Jajkowski, Zieliński, Sobociński, Leopold, Bajko, Chaciński, Stolc,

Mecz Gieksy z rezerwami RTS-u miał początkowo zostać rozegrany w 18. kolejce I rundy sezonu 2026/27 (dokładnie - 23 listopada), jednak został odwołany z powodu złego stanu boiska w Wikielcu. Dziś wrócono do tej rywalizacji.

GKS walczy o utrzymanie na poziomie III ligi, podobnie jak rezerwy Widzewa – zresztą, pierwsza drużyna Robotniczego Towarzystwa Sportowego jest w jeszcze gorszej sytuacji, tyle że w Ekstraklasie.

W sobotę zespół prowadzony tymczasowo przez duet Remigiusz Sobociński / Łukasz Suchocki (Gracjan Wierzbicki przebywa na stażu w Benfice) wygrał na swoim terenie z Mławianką Mława, a więc także bezpośrednim przeciwnikiem w walce o uniknięcie spadku. Dzięki temu ekipa z gminy Iława odbiła się trochę od strefy spadkowej. Wygrana w pojedynku z Widzewem, który przed tą serią był w tabeli bezpośrednim sąsiadem Gieksy, spowodowałaby wyprzedzenie Łodzian w klasyfikacji. Nic takiego jednak nie nastąpiło.

Widzew okazał się bardziej wymagającym rywalem od drużyny z Mławy. Goście nie pozwalali na rozwinięcie skrzydeł gospodarzom, którzy nie mogli już grać – tak jak choćby w sobotę – wysokim pressingiem. Teraz to rywal był stroną przeważającą, choć kto wie co by się działo w dzisiejszym meczu, gdyby na jego początku w jednej z sytuacji GKS był odrobinę skuteczniejszy. Niestety, jedna z nielicznych okazji nie została wykorzystana, za to na listę strzelców wpisali się goście.

W 25 minucie piłka poszybowała w pole karne drużyny z Wikielca, zawodnicy obu zespołów powalczyli o nią w powietrzu, a ta następnie wylądowała idealnie pod nogami Szymona Sołtysińskiego. Napastnikowi Widzewa nie pozostało nic innego, jak wpakowanie piłki do bramki.

ZOBACZ ZDJĘCIA: Mecz III ligi GKS Wikielec - Widzew II Łódź (15.04.2026). Fot. Mateusz Partyga / Info Iława

Ilość zdjęć 50

Jeszcze przed przerwą goście podwyższyli wynik na 0:2, tym razem bramkę - po strzale z głowy - zdobył Leon Madej. W trakcie drugiej połowy wynik zmienił się, ale dopiero w 96 minucie gry - gola dla miejscowych zdobył Shoki Nagano. Tak czy inaczej, Gieksa zaliczyła porażkę, a Widzew z Pojezierza Iławskiego do centralnej Polski wywozi ważne trzy punkty.

>> W sobotę kolejne ligowe emocje - GKS Wikielec gra na wyjeździe z Wisłą II Płock (12.00). 

sport

zico

kontakt@infoilawa.pl

ZAŁĄCZNIK DO ARTYKUŁU

TEMATY sport
REKLAMANAJLAK
REKLAMAMRÓWKA

0Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMAbako
REKLAMAmrówka 4
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAFornhal2
Artykuł załadowany: 0.0002 sekundy