(Fot. Info Iława.)
Ból rodziców wprost trudno sobie wyobrazić... Niestety, nie da się cofnąć tego, co stało się na torach w Karolewie pod Suszem w miniony czwartek.
- Rano, około godziny 9:00, pociąg Pendolino relacji Warszawa Zachodnia – Gdynia Główna jadący z Susza w kierunku Prabut śmiertelnie potrącił tutaj nastoletniego chłopca.
f
NAJTRAGICZNIEJSZA DECYZJA...
Ofiara tragedii to właśnie 14-letni Mateusz, mieszkaniec Karolewa i uczeń pobliskiej szkoły podstawowej w Suszu. Rano, jak zawsze, wyszedł z domu na zajęcia, niestety do szkoły już nie dotarł. Zginął pod kołami pociągu; wszystko wskazuje na to, że targnął się na swoje życie.
- Teraz wiele osób zadaje sobie pytanie o przyczynę tej najbardziej tragicznej decyzji, jaką w tym przypadku podjęło dziecko.
g
W sieci wrze, a echa czwartkowej tragedii nadal nie milkną. Wśród licznych komentarzy publikowanych w Internecie można przeczytać m.in. o inicjatywie organizacji w Suszu marszu milczenia w proteście przeciwko hejtowi. Komentarze, z których wynika, że przyczyną tragedii mogła być przemoc rówieśnicza, są liczone w setkach. Drugim szeroko komentowanym wątkiem jest postawa szkoły i pytanie, czy jej reakcja była adekwatna.
Sprawa zatacza coraz szersze kręgi i budzi zainteresowanie w całej Polsce. "Dzień przed śmiercią 14-latek miał zostać pobity w szkolnej szatni, a od wychowawcy dostał uwagę. Niewykluczone, że to przechyliło czarę goryczy", napisał w swoim artykule dziennik "Fakt". Sprawa ma być poruszana także na antenie telewizji TVN.
"DOWODY, NIE DOMYSŁY"
Te okoliczności – chodzi o treść internetowych komentarzy - są znane śledczym z iławskiej prokuratury i są obecnie badane. Jednocześnie szef Prokuratury Rejonowej w Iławie podkreśla w rozmowie z nami: "Opieramy się na dowodach, nie na domysłach".
- W tej sprawie zostało wszczęte śledztwo w kierunku art. 151 Kodeksu karnego – informuje Piotr Budziejewski, Prokurator Rejonowy w Iławie. - Jest to robocza kwalifikacja czynu.
Artykuł, o którym mowa, dotyczy doprowadzenia do samobójstwa innej osoby.
Dziś przeprowadzono sekcję zwłok tragicznie zmarłego nastolatka, która potwierdziła obrażenia typowe dla zdarzenia, jakie miało miejsce. Kluczowe będą przesłuchania świadków.
- Jako pierwsze zostaną przesłuchane osoby z najbliższej rodziny, a także ze środowiska szkolnego, w pierwszej kolejności osoby dorosłe – mówi szef iławskiej prokuratury, którego pytamy również o wiadomość sms od Mateusza, którą na krótko przed tragedią miał wysłać do swoich rodziców.
Prokuratura nie ujawnia treści tego sms-a, ale potwierdza sam fakt. Wiadomo, że była to krótka wiadomość (nie list pożegnalny) i że stała się ona jedną z podstaw dla takiej, a nie innej wstępnej kwalifikacji czynu, gdzie jest mowa o wpływie innych osób na decyzję o odebraniu sobie życia.
Za doprowadzenie do samobójstwa innej osoby grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat – ale dotyczy to osób dorosłych. Nieletni odpowiadają za czyny karalne - takie sprawy rozpatrują sądy rodzinne i nieletnich; granicą jest tutaj wiek 17 lat.
WSTRZĄS DLA CAŁEJ LOKALNEJ SPOŁECZNOŚCI
Burmistrz Susza Marcin Mądry, do którego także zwróciliśmy się z prośbą o komentarz, nie ukrywa, że ta tragedia jest ogromnym wstrząsem dla całej lokalnej społeczności. Dla niego również, bo – jak mówi – zna tę rodzinę osobiście. Rodziców i syna postrzegał zawsze jako bardzo zżytych; wielokrotnie widział ich spędzających czas razem.
Burmistrz już przekazał najbliższym swoje kondolencje, nie tylko pisemnie, ale też podczas osobistego spotkania z rodzicami chłopca.
Nam Marcin Mądry powiedział więcej o działaniach podjętych przez urząd jako organ prowadzący szkołę podstawową w Suszu. Jak poinformował, gmina wystąpiła z wnioskiem o wszczęcie w tej placówce kompleksowej kontroli. Już dzisiaj (w poniedziałek, 20 kwietnia) swoje czynności sprawdzające wszczęło w szkole kuratorium oświaty.
- Po ich zakończeniu planowane jest spotkanie m.in. z moim udziałem – mówi burmistrz Marcin Mądry.
W rozmowie z nami samorządowiec prosi, aby nie stosować tzw. odpowiedzialności zbiorowej. Jednocześnie zapewnia, że śledzi internetową dyskusję i poruszane w niej wątki będą wyjaśniane.
- Chciałbym zaapelować o umiar i spokój w ocenie tej tragicznej sytuacji. Mówimy o hejcie, który jest karygodnym zjawiskiem – i niestety nie brakuje go również we wpisach dotyczących tej tragedii. Myślę, że w naszej szkole jest bardzo wielu wartościowych i zaangażowanych nauczycieli, dla których te oceny są krzywdzące. To zrzucanie winy na wszystkich nie powinno mieć miejsca - powiedział Marcin Mądry.
Jeśli chodzi o sygnały o hejcie, to odnotowywano pewne incydenty – tak jak w niemal wszystkich szkołach. Dlatego w ubiegłym roku urząd m.in. zapewnił szkolnej społeczności dostęp do aplikacji umożliwiającej anonimowe zgłaszanie takich sytuacji. Organizowane są spotkania, zarówno z młodzieżą, jak i rodzicami. Ostatnio w Suszu gościł np. Rap Pedagog, czyli Dobromir Makowski, znany z charyzmy i wyjątkowego podejścia do młodych ludzi.
- Zapadły mi w pamięci jego skierowane do dzieci słowa o uczniach, którzy w szatni byli przez innych wyśmiewani za gorsze ubrania: nigdy nie wiecie, co to dziecko przechodzi, jaką ma sytuację w domu. Uczniowie naprawdę go słuchali. Takich inicjatyw staramy się organizować jak najwięcej - mówi Marcin Mądry.
Jak dodaje, gmina zadeklarowała, że w razie takiej potrzeby zapewni szkole dodatkowe wsparcie w zakresie pomocy psychologicznej; te potrzeby ma monitorować dyrekcja.
Wyniki kuratoryjnej kontroli powinny być znane w ciągu 7 dni.
Red. kontakt@infoilawa.pl.






