(Fot. KPP w Iławie.)
Przejazd kolejowo-drogowy na ulicy Wyszyńskiego w Iławie objęty był w czwartek, 23 kwietnia, specjalnym nadzorem. To kolejna odsłona akcji „Bezpieczny przejazd kolejowy”, zrealizowana przez policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Iławie we współpracy z Państwową Strażą Rybacką.
Działania były ukierunkowane na poprawę bezpieczeństwa w rejonie przejazdu.
- Funkcjonariusze ruchu drogowego, przy wsparciu funkcjonariuszy z Państwowej Straży Rybackiej obsługujących drona, przeprowadzili działania skupiające się na kontroli kierujących i pieszych.
f
- Podczas działań z użyciem drona funkcjonariusze skontrolowali 33 osoby i ujawnili 17 wykroczeń
- podsumowują akcję mundurowi z komendy policji w Iławie.
- Sprawcy wykroczeń naruszyli zakaz wjeżdżania/wchodzenia na przejazd kolejowy przy sygnale czerwonym, czerwonym migającym lub dwóch na przemian migających sygnałach czerwonych
- wyjaśniają policjanci.
Apelujemy o rozwagę i przestrzeganie przepisów, bo bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych to często kwestia życia i śmierci.
Red. kontakt@infoilawa.pl.
Zdjęcia, wideo: KPP w Iławie.









6Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Bezpieczny przejazd ? A gdzie policja przy rozwalonych rogatkach w rudzienicach ? Kilka przejazdów na olsztyn rozwalonych ze znakiem rogatka uszkodzona i nigdzie nikogo do kierowania ruchem.
Panie Ryszardzie, niech Pan, jak każdy inteligentny człowiek, przed KAŻDYM przejazdem kolejowym upewni się, czy jest możliwość bezpiecznego przejazdu. Jeśli jest Pan uczestnikiem ruchu drogowego, to Pan odpowiada za bezpieczeństwo swoje i innych.
Ale ciemnogród prawicowy znów został wykorzystany teraz przez TV republika. A te baranki dalej przelewy robią. Ha, ha nic się nie stało
Dróżnik też nie jest bez winy, wielokrotnie otwierał szlabany na chwile i trzymał je w górze przy czerwonym sygnalizatorze aby przepuścić pare aut a za sekunde znowu opuszczał szlabany.
Czekałem na przejeździe kolejowym, przejechał pociąg, dróżnik otworzył szlabany ale sygnalizacja była zapalona, ja dalej czekam. Nagla za mna samochody zaczeły trąbić a dróżnik pokazywał abym jechał. Nie zrobiłem tego, dróżnik zamknął szlabany i podszedł do mnie "janusz kieroca" i dlaczego k***** nie jechałeś.
To prawda. Szlabany powinny być podnoszone dopiero wtedy zgasną wszystkie czerwone światła. A tak to tylko formalistyczne czepianie się ludzi i czekanie na okazję, aby wlepiać im mandaty.