(Fot. GKS Wikielec.)
To zwycięstwo może mieć kluczowe znaczenie w końcówce sezonu. GKS, mimo dwubramkowej straty, pokonał na wyjeździe Świt Nowy Dwór Mazowiecki 4:2 i nadal pozostaje w grze o utrzymanie w III lidze.
Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla gości. Już w 26. minucie prowadzenie gospodarzom dał Michał Kucharczyk, a przed przerwą wynik podwyższył Adrian Olpiński. GKS przegrywał 0:2 i sytuacja zaczynała wyglądać bardzo poważnie.
Przełom przyszedł jeszcze przed przerwą. W 45. minucie Mateusz Jajkowski popisał się skutecznym strzałem z rzutu wolnego i dał sygnał do odrabiania strat. Do szatni GKS schodził przegrywając już tylko 1:2.
Po zmianie stron goście ruszyli zdecydowanie.
W 51. minucie wyrównał Jan Krupa, a kilkanaście minut później GKS wyszedł na prowadzenie po trafieniu Adriana Rajskiego. To jednak nie był koniec emocji. W 75. minucie „wejście smoka” zaliczył Shoki Nagano, który ustalił wynik spotkania na 4:2 dla GKS.
Po 29 kolejkach GKS ma na koncie 32 punkty i zajmuje 15. miejsce w tabeli. Sytuacja wciąż jest trudna, ale wygrana ze Świtem pozwala zachować realne szanse na utrzymanie.
Przed zespołem mecz o ogromnej wadze. Już 8 maja o godzinie 18:00 GKS zagra u siebie z GKS Bełchatów, który zajmuje 13. miejsce i ma 34 punkty.
To spotkanie może bezpośrednio wpłynąć na układ dolnej części tabeli. Stawka jest jasna – utrzymanie w III lidze.









0Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.