Łukasz Makowski, tu akurat podczas gali MMA Winner, która odbyła się w Iławie (Fot. Mateusz Partyga)
To bardzo zdolny i niezwykle wszechstronny zawodnik, którego sukcesy w przeszłości wielokrotnie opisywaliśmy. Tyle, że Łukasz Makowski odnosił je na arenie amatorskiej. 22-letni zawodnik mieszanych sztuk walki reprezentujący Arrachion Iława właśnie wkroczył w świat zawodowstwa i zrobił to w bardzo dobrym stylu!
Złote i srebrne medale amatorskich mistrzostw świata w MMA to sukcesy nie lada, jednak w tym akurat przypadku wiadomo było, że Łukasz Makowski po prostu musi w końcu zadebiutować w formule zawodowej. Właściwie, to był do tego gotowy już od jakiegoś czasu.
- To bardzo wszechstronny zawodnik, ciężko wymienić jego słabsze strony
– chwali swojego podopiecznego Dawid Tarasiewicz, założyciel iławskiej filii Arrachiona (główną siedzibę klub ma w Olsztynie) i jej najważniejszy trener.
- Łukasz jest coraz groźniejszy w stójce, jest skuteczny w ofensywnych zapasach, a gdy już rywal zdoła go jednak przewrócić, to wówczas stosuje technikę wyswabadzania się, która często daje mu drogę do wygranej
– podkreśla szkoleniowiec.
15 wygranych, 4 porażki – z takim bilansem Łukasz wchodził do zawodowego MMA. Fighter pochodzący ze Złotowa w gminie Lubawa (pow. iławski) w debiucie, jeśli chodzi o ten stopień zaawansowania, mierzył się z Eltonem Rochą z Wysp Zielonego Przylądka. Do pojedynku doszło podczas gali Lions XII, która miała miejsce w piątek 1 maja w szwajcarskim mieście Neuchatel.
- To była duża gala, 3-tysięczna hala nie narzekała na brak frekwencji, a tego wieczoru w ramach Lions XII odbyło się 15 walk
- relacjonuje Tarasiewicz.
Pierwsza runda toczyła się w stójce – Rocha okopywał łydki Makowskiego, a ten nie był początkowo w stanie jakoś poważniej zagrozić rywalowi. Następnie zawodnik z Cabo Verde przewrócił Łukasza, ale na szczęście nasz reprezentant zdołał się wyswobodzić, po czym przeszedł do ofensywy: w parterze rozbijał przeciwnika ciosami, tyle że wyraźnej przewagi nie osiągnął.
W przerwie między rundami trener Tarasiewicz zwrócił swojemu zawodnikowi uwagę, że czas się budzić i wracać do swojego planu na walkę.
- W trakcie drugiej rundy nasz fighter już dużo lepiej czuł dystans w stójce. W pewnym momencie skrócił go i zastosował bardzo dobry technicznie rzut, tzw. pół suplesa, dzięki czemu zdobył pozycję boczną. Zastosował tzw. kimurę, a Rocha nie zdołał wytrzymać dźwigni założonej na jego rękę i poddał walkę. A my się cieszyliśmy ze zwycięskiego debiutu
- dodaje trener w iławskim klubie sztuk walki.
MMA: Łukasz Makowski z Arrachiona Iława podczas pobytu w Szwajcarii (gala Lions XII). 1.05.2026 fot. Arrachiona Iława
Ilość zdjęć 5
» Przed ekipą Arrachiona kolejne zawody i kolejne gale – w Puławach odbędą się wkrótce amatorskie mistrzostwa Polski, a 30 maja Patryk Duński stoczy swoją kolejną zawodową walkę, tym razem w Białymstoku w organizacji King’s Arena (rywal na razie nie jest znany).
Sport
zico
kontakt@infoilawa.pl








1Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
już kilka lat temu słyszałem dużo dobrego o Łukaszu. powodzenia!