(Fot. materiały policji, zdjęcie ilustracyjne.)
Do nietypowej interwencji doszło w miniony czwartek, 7 maja, na ulicach Susza. To zdarzenie dobitnie pokazuje, że niektórzy kierowcy zdają się igrać z losem na własne życzenie, lekceważąc nie tylko przepisy, ale i... zwykłą logikę.
- Policjanci z Referatu Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Iławie zatrzymali do kontroli Opla, w którym nie działało podświetlenie tablicy rejestracyjnej. Ta drobna usterka stała się początkiem poważnych kłopotów dla siedzącego za kierownicą 33-latka.
h
Rutynowe sprawdzenie danych w policyjnych systemach wprawiło funkcjonariuszy w osłupienie. Okazało się, że mężczyzna w ogóle nie powinien znajdować się na miejscu kierowcy. Miał on na swoim koncie aż trzy aktywne sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Jakby tego było mało, auto, którym się poruszał, nie posiadało aktualnych badań technicznych.
Jednak to nie długa lista przewinień była w tej historii najbardziej zaskakująca. Prawdziwe zdziwienie policjantów wywołał fakt, kto podróżował wraz z 33-latkiem. Na fotelu pasażera siedziała bowiem kobieta, która posiadała pełne uprawnienia do kierowania takim pojazdem. Nic nie stało na przeszkodzie, by to ona prowadziła auto, co pozwoliłoby uniknąć odpowiedzialności karnej i ryzyka, jakie niesie ze sobą jazda z zakazami.
- Mężczyzna za zlekceważenie wyroków sądu i wsiadanie za kółko pomimo ciążących na nim zakazów wkrótce odpowie przed wymiarem sprawiedliwości. Za złamanie sądowego zakazu grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
h
KPP w Iławie/red. kontakt@infoilawa.pl.








0Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.