REKLAMADam Rob
REKLAMASadek
REKLAMABS Iława 2026
Nasza miss... w mundurze! Poznajemy bliżej Ewę Wolowską z Iławy.

Nasza miss... w mundurze! Poznajemy bliżej Ewę Wolowską z Iławy. (Zdjęcia: archiwum prywatne.)

Jest prawdziwą dumą rodziny i szkoły, jej aktywności wystarczyłoby dla co najmniej kilku osób, a znajomi mówią o niej krótko: Ewa? To po prostu anioł! Dziś poznajemy bliżej naszą miss w mundurze – 17-letnią Ewę Wolowską z Iławy.

Młody wiek łączy się u niej z niespotykaną dojrzałością. Ewa ma cele, marzenia – i świadomie oraz wytrwale dąży do ich realizacji. Konkurs miss z jej udziałem to tylko jeden z wielu przykładów takiej postawy.

  • Nam Ewa opowiedziała więcej o piątkowej gali finałowej "Polskiej Miss Nastolatek Województwa Kujawsko-Pomorskiego 2026", gdzie dotarła jako debiutantka w tego rodzaju konkursach, ale też o swojej bardzo aktywnej codzienności, pasjach i pracy społecznej. 

f

Jest tytuł "Miss Telewidzów", będzie kontynuacja przygody!

Na początek informacja o finale piątkowej gali – dla Ewy zakończyła się ona sukcesem w postaci zdobycia tytułu "Miss Telewidzów". To dzięki osobom, które śledziły transmisję z Bydgoszczy i głosowały na Iławiankę, która ujęła ich swoją urodą i osobowością.

- Piątkowe wydarzenie było dla mnie niezwykle emocjonujące. Dojście to tego etapu to nie lada wyzwanie i jednocześnie cudowne doświadczenie. No i wyjście na scenę – tego po prostu nie da się opisać! – przyznaje w rozmowie z nami Ewa. I podkreśla: Tyle osób na mnie głosowało! Bez tego ten sukces nie byłby możliwy. Serdecznie dziękuję za wszelkie okazane mi wsparcie. Jestem naprawdę wdzięczna za wszystkie sygnały sympatii i życzliwości, które do mnie dotarły.

Przygoda się jeszcze nie kończy, bo zdobyty tytuł oznacza awans Ewy do listopadowego finału ogólnopolskiego.

- To pierwszy taki konkurs, w którym biorę udział – mówi 17-latka. - Ale już w wieku przedszkolnym uczestniczyłam w sesjach zdjęciowych! Lubię się sprawdzać, podejmując różne wyzwania. Te emocje i nowe doświadczenia dają mi ogromną satysfakcję i motywują do dalszego rozwoju, wyznaczania nowych celów i realizacji marzeń.

Sukces? Tu nie chodzi tylko o pieniądze...

Podczas gali dziewczyny prezentowały się w sukniach wieczorowych i koktajlowych, a także w strojach kąpielowych. Na ogłoszenie wyników przygotowano imponujące kreacje balowe. Uroda, figura, wygląd – są tu oczywiście ważne, ale osobowość i system wartości też się liczą. Zapytaliśmy Ewę, na jakie pytania odpowiadała podczas konkursu.

- Pytano mnie o to, czy sukces powinien być opłacalny finansowo. Według mnie, sukces to nie tylko pieniądze. Uważam, że najważniejsze jest to, aby nasze aktywności i wyzwania, które podejmujemy, dawały nam radość i przynosiły dobre emocje. Tym właśnie kieruję się w swoim życiu – mówi Iławianka. 

A co najbardziej liczy się w życiu? - to drugie z pytań, jakie usłyszała nasza miss.

- Według mnie: rodzina, bliscy. To moi najbliżsi są dla mnie najważniejsi. Ja dla nich również, bo wielokrotnie słyszę, że są ze mnie dumni – i to naprawdę daje mi siłę i napędza do działania – podkreśla Ewa.

"Dużo wyniosłam z domu"

Rodzina to też źródło wartości, którymi 17-latka kieruje się w życiu. Jak przyznaje, to bliscy zaszczepili w niej wrażliwość na drugiego człowieka i postawę polegającą na wyciąganiu pomocnej dłoni i niesieniu wsparcia innym.

- To bliscy dali mi takie wzorce: żeby nie patrzeć na krzywdę obojętnie, tylko reagować i w potrzebie – pomagać – mówi 17-latka.

I tak lista jej aktywności społecznych jest naprawdę długa. Ewa jest wolontariuszką pomagającą osobom starszym i dzieciom – w świetlicy środowiskowej. Udziela się też w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Iławie. Przy tym nie rezygnuje ze swoich własnych pasji. To sport: bieganie, jazda konna, aktywności wodne, ale też... sztuki walki. Jak mówi, to kwestia organizacji, priorytetów – i wszystko się da pogodzić.

Miss... ze spadochronem!

Niech Was nie zmyli delikatna, dziewczęca uroda Ewy. 17-latka ma już za sobą trzy kursy samoobrony i posiada uprawnienia płetwonurka do 20 metrów. Skakała też ze spadochronem! Te wszystkie wyzwania podjęła jako uczennica I LO CN-B im. Polskich Spadochroniarzy w Iławie, czyli iławskiego liceum mundurowego, które przygotowuje młodzież do przyszłej służby w formacjach mundurowych. Ewa jest obecnie w trzeciej klasie.

- Przyszłość? Być może pójdę na studia, rozważam też karierę wojskową – opowiada Ewa. - Szkołę wybrałam z pasji i zamiłowania – i na pewno nie żałuję! Myślę, że każdy, kto interesuje się takimi aktywnościami, na pewno się w tej szkole odnajdzie – dodaje. - Dla mnie to kolejne spełnione marzenie. Każde daje mi ogrom energii, żeby działać dalej!

Opracowała: M. Chwałek/red. kontakt@infoilawa.pl.
Zdjęcia: archiwum prywatne.

Nasza miss... w mundurze! Poznajemy bliżej Ewę Wolowską z Iławy.

Ilość zdjęć 16

TEMATY ludzie
REKLAMAprofi
REKLAMAMRÓWKA
REKLAMAKORIM
REKLAMAKlink
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAbako
Artykuł załadowany: 0.6642 sekundy