(Fot. KPP w Ostródzie.)
Niebezpieczne sceny rozegrały się na ulicach Ostródy. 30-letni kierowca Audi, mając blisko 2 promile alkoholu w organizmie, najpierw doprowadził do kolizji na rondzie, a później, uciekając przed policją, uszkodził kolejne samochody. Ostatecznie porzucił auto i próbował uciekać pieszo.
Do groźnego ciągu zdarzeń drogowych doszło w poniedziałkowe popołudnie, 18 maja, na terenie powiatu ostródzkiego.
Jak informuje policja, wszystko zaczęło się na rondzie przy ulicy Olsztyńskiej w Ostródzie. Kierujący samochodem marki Audi 30-latek najechał tam na tył Peugeota. Zamiast zatrzymać się po kolizji, odjechał z miejsca zdarzenia. Uciekając ulicą Drwęcką, mężczyzna doprowadził do kolejnych zderzeń. Audi uderzyło jeszcze w cztery inne pojazdy poruszające się tą drogą.
- O sytuacji zostali powiadomieni policjanci ostródzkiej patrolówki, którzy natychmiast rozpoczęli pościg za kierowcą.
f
30-latek nie reagował jednak na sygnały świetlne i dźwiękowe wydawane przez funkcjonariuszy i nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Wyjechał poza teren miasta i kierował się w stronę terenów leśnych. Po pewnym czasie porzucił samochód i próbował kontynuować ucieczkę pieszo. Został jednak zatrzymany przez policjantów. Badanie alkomatem wykazało, że mieszkaniec powiatu miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie.
We wtorek, 19 maja, mężczyzna usłyszał zarzuty. Jak podkreślają funkcjonariusze, sprawa ma charakter wielowątkowy, ponieważ 30-latek dopuścił się kilku przestępstw.
Usłyszał zarzuty dotyczące kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, przekroczenia prędkości oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej mimo poleceń wydawanych przez policjantów.
Po wykonaniu czynności procesowych mężczyzna został zwolniony. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Red. kontakt@infoilawa.pl.








2Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Niestety tacy jak on nie zmienią się, będzie nadal jeździć.Takie prawo,brawo Polska.
Na Ostrode zawsze można liczyć.