„Daliśmy z siebie 100% dla Anieli”. Znamy wynik sobotniej zbiórki w amfiteatrze. (Zdjęcia: Dustin Bents.)
Emocje po sobotnim wydarzeniu w iławskim amfiteatrze już opadły, a my wracamy do Was z dodatkową galerią zdjęć oraz najważniejszą informacją, na którą wszyscy czekali. Znamy już dokładną kwotę, jaką udało się zebrać dla walczącej z mukowiscydozą 12-letniej Anieli.
- Wynik charytatywnej zbiórki zorganizowanej przez Ekipę 100% po raz kolejny pokazuje, jak wielką siłę ma lokalna społeczność, kiedy jednoczy się we wspólnym, szczytnym celu.
f
Cel, który połączył miasto
Podczas trzeciej edycji charytatywnego eventu, która odbyła się 23 maja w Iławie, udało się zebrać dokładnie 20 364,12 zł. Cała ta imponująca kwota zostanie przekazana na wsparcie 12-letniej Anieli, która zmaga się z podstępną i nieuleczalną chorobą genetyczną – mukowiscydozą.
Choroba zaatakowała już wątrobę dziewczynki, przez co została ona wpisana na krajową listę pacjentów oczekujących na przeszczep. Zebrane w sobotę środki pomogą w przygotowaniu do tej skomplikowanej operacji, sfinansują dalsze leczenie, rehabilitację, a także zakup nierefundowanych leków oraz niezbędnego sprzętu medycznego.
Ekipa 100%: „Daliśmy z siebie 100%”
Za organizacją całego charytatywnego przedsięwzięcia stoi Ekipa 100%, którą tworzą Marta Kroplewska, Maciej Sobotka oraz Patryk Dągowski z Imperial Fitness Iława. Portal Info Iława wsparł to wydarzenie promocyjnie. Organizatorzy nie kryją wzruszenia i kierują do mieszkańców oraz uczestników gorące słowa podziękowania.
- Dziękujemy, że byliście z nami tak licznie! Jak widzieliście, podczas wydarzenia była z nami Aniela wraz z rodziną - niezwykle dzielna dziewczynka, dla której podczas eventu 23 maja 2026 w Iławie udało się zebrać aż 20 364,12 zł – podsumowują.
Twórcy wydarzenia podkreślają, że z roku na rok inicjatywa zyskuje na sile właśnie dzięki ogromnemu zaangażowaniu Iławian:
To dzięki Wam „100%” z roku na rok ma coraz większą moc. Pokazujecie, że Iława żyje sportem, motoryzacją i przede wszystkim pomocą dla innych. Cieszymy się, że mogliśmy stworzyć wydarzenie, które połączyło pasję, emocje i otwarte serca.
W swoim podsumowaniu organizatorzy pamiętają o każdej osobie, która dołożyła swoją cegiełkę do tego sukcesu:
Dziękujemy wszystkim partnerom, sponsorom, sportowcom, kierowcom, artystom, mediom i każdej osobie zaangażowanej w organizację eventu. Dziękujemy też naszym bliskim za cierpliwość, wsparcie i siłę w chwilach, kiedy sami jej potrzebowaliśmy. I przede wszystkim dziękujemy Wam. Za obecność, każdą wpłatę, energię i serce zostawione na 100%.
Na koniec dodają krótko:
To była trzecia edycja. „100%” to więcej niż event, to społeczność, pasja i misja, którą tworzymy razem z Wami. Daliśmy z siebie 100% dla Anielki. Dziękujemy.
Motoryzacja, muzyka i niezwykły gość
Sobotnie popołudnie i wieczór w amfiteatrze obfitowały w liczne atrakcje, o których informowaliśmy Was na bieżąco. Przypomnijmy tylko, że do Iławy zjechały wyselekcjonowane samochody z całej Polski, rywalizujące m.in. w widowiskowym konkursie na najgłośniejszy wydech. Publiczność podziwiała pokazy kulturystyczne oraz taneczne, a o oprawę muzyczną zadbali zespół WhyDucky oraz Arne. Dużą niespodzianką był udział w wydarzeniu Roberta Robocińskiego – humanoidalnego robota, który chętnie rozmawiał z uczestnikami i pozował do pamiątkowych zdjęć.
- Zachęcamy do obejrzenia nowej, uzupełniającej galerii zdjęć z tego wyjątkowego, pełnego dobrych emocji dnia!
g
Red. kontakt@infoilawa.pl.
Zdjęcia: Dustin Bents.
„Daliśmy z siebie 100% dla Anieli”. Znamy wynik sobotniej zbiórki w amfiteatrze.
Ilość zdjęć 34









2Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Bardzo modne stały sìę ostatnio przeróżne imprezy z udziałem kopcących i hałasujących rzęchów samochodowych czy motocykli pod kłamliwym pretekstem rzekomych zbìórek pieniężnych na chore dzieci. Organizuje się zbiegowisko fanów starych gratów, ryczące przejazdy uliczne zatruwające powietrze spalinami, doprowadzające do szału miejscowych mieszkańców. Czy też cyrkowe pokazy akrobatyczne kretynów na motocyklach dla gapiących się bezmyślnie widzów. Szumnie reklamowane wcześniej cele charytatywne przy takich imprezach są tylko kłamliwymi tzw. kwiatkami przy kożuchach, azeby uzyskać na nie zgodę od ogłupiałych władz miejskich, którym przecież nie będzie wypadało odmówić akceptacji na taki "zbożny" cel. Choć wszyscy wiedzą, ze to tylko tzw. podpucha zeawodowych cwaniaków, którzy pod pretekstem pomocy dzieciom zrobill sobie łatwy sposób prywatnego zarobku od reklamodawców i zgromadzonej gawiedzi. Ciekawe jaką część "oszałamiającej" kwoty faktycznie otrzymają rodzice dziewczynki...
Poniżej tradycyjny jazgot chamskiego idioty franusia. Jak zwykle i do znudzenia. O samej imprezie oczywiście ani słowa. Za głupi jest na jakąkolwiek myśl. I w kilkadziesiąt minut już sam sobie napstrykał 14 zielonych łapek. Pocieszny psycholek...