Burmistrz Dawid Kopaczewski na walnym spółdzielni "Praca" zmierzył się z szeregiem pytań ze strony mieszkańców Iławy. (Fot. Info Iława.)
Doroczne walne zebranie Spółdzielni Mieszkaniowej „Praca” w Iławie stało się okazją do rozmowy o bieżących problemach naszego miasta. Obecny na spotkaniu burmistrz Dawid Kopaczewski zmierzył się z długą listą pytań od mieszkańców. Choć nie wszystkie poruszane tematy leżały bezpośrednio w kompetencjach ratusza, burmistrz jako gospodarz miasta w miarę możliwości dzielił się posiadaną wiedzą.
Co z korkami na Lubawskiej i remontami dróg?
Jednym z pierwszych i najbardziej palących tematów była inwestycja na ulicy Lubawskiej, która codziennie generuje ogromne utrudnienia, wręcz paraliżując ruch w mieście. Choć za to zadanie odpowiada Zarząd Dróg Wojewódzkich w Olsztynie, burmistrz przekazał uspokajające informacje. Sroga zima wywołała co prawda chwilowe opóźnienia, jednak ogólny harmonogram nie jest zagrożony i ostateczny termin zakończenia prac powinien zostać dotrzymany – wynika z jego wypowiedzi. Dopytaliśmy o tę sprawę bezpośrednio u inwestora. "Planowane zakończenie inwestycji to koniec kwietnia 2027 roku", podał portalowi Info Iława przedstawiciel ZDW.
Mieszkańcy dopytywali także o fatalny stan innych arterii w mieście, jak chociażby ulica Kopernika czy Smolki, gdzie codzienna jazda mocno daje się kierowcom we znaki. Infrastruktura drogowa mocno ucierpiała po mroźnej zimie. Wiosenne naprawy ruszą, jak tylko pozwolą na to warunki atmosferyczne. Do rozpoczęcia prac niezbędna jest odpowiednia temperatura umożliwiająca produkcję masy bitumicznej, a ta ma zostać uruchomiona już lada moment, tłumaczył na walnym Dawid Kopaczewski.
Wielkie plany i trudne realia na cmentarzu
Sporo uwagi poświęcono miejskiej nekropolii przy ulicy Ostródzkiej. Mieszkańcy zwrócili uwagę na brak podjazdów przy schodach, co bardzo utrudnia poruszanie się osobom z niepełnosprawnościami oraz rodzicom z wózkami dziecięcymi. Okazuje się jednak, że na przeszkodzie stoją tu przepisy budowlane. Ze względu na ograniczoną przestrzeń, kąt nachylenia ewentualnego zjazdu byłby zbyt duży. Projektanci nie chcą podjąć się takiego zadania, a inwestycja i tak nie otrzymałaby pozwolenia na budowę.
Duże zmiany czekają za to cmentarną toaletę. Dotychczasowy budynek kaplicy, gdzie w sezonie letnim były dostępne sanitariaty, zostanie rozebrany najprawdopodobniej jeszcze w tym roku – zapowiedział Dawid Kopaczewski. Nowy budynek powstanie w miejscu starego lub bliżej ogrodzenia i w przeciwieństwie do poprzednika będzie miał całoroczne toalety. Nowoczesne sanitariaty mają być gotowe za około półtora roku. Do tego czasu odwiedzający będą musieli korzystać z kabin przenośnych. Burmistrz przyznał, że to mało komfortowe i prowizoryczne rozwiązanie, ale w tej sytuacji jedyne możliwe.
Komplikacje na targowisku i odległa wizja tunelu
Kolejnym wyzwaniem okazała się modernizacja miejskiego targowiska. Prace projektowe trwają, ale urzędnicy natrafili na poważną barierę w postaci skomplikowanych stosunków właścicielskich. Część tamtejszych pawilonów należy do prywatnych osób, a nie wszyscy właściciele są zainteresowani sprzedażą swoich nieruchomości. Jak się okazało, taki stan rzeczy mocno ogranicza miastu pole manewru i utrudnia stworzenie w pełni optymalnego projektu.
Przedstawiciele spółdzielni, która pod budowę tunelu na ulicy Wyszyńskiego przekazała nawet grunt, pytali z kolei o losy tej inwestycji. Tutaj również kluczowy jest Zarząd Dróg Wojewódzkich w Olsztynie. Instytucja ta stara się obecnie o zewnętrzne dofinansowanie, od którego zależą dalsze losy tego blisko 400-metrowego obiektu. Z informacji burmistrza wynika, że realizacja tej ogromnej inwestycji może potrwać na tyle długo, iż szybciej doczekamy się budowy wiaduktu na wylocie z miasta w stronę Kisielic, niż wspomnianego tunelu u zbiegu ulic Wyszyńskiego i Grunwaldzkiej.
Psie pakiety i bariery na dworcu
Podczas spotkania poruszono też mniejsze, codzienne sprawy, jak pakiety na psie odchody. Burmistrz przypomniał, że co do zasady za porządek odpowiada zarządca danego terenu. Miasto testowało wcześniej specjalne stojaki na swoich gruntach, jednak rozwiązanie to w ocenie burmistrza zupełnie się nie sprawdziło i ostatecznie na terenach miejskich zlikwidowano te punkty.
Na koniec powrócił temat barier architektonicznych dla osób z ograniczoną mobilnością na dworcu Iława Główna, gdzie istniejące windy częściej nie działają, niż działają. Mieszkańcy pytali o możliwość wybudowania nowych wind łączących podziemny tunel bezpośrednio z poszczególnymi peronami, wzorem stacji w Malborku. W Iławie na drodze do takiej inwestycji początkowo stanął jednak zdecydowany sprzeciw wojewódzkiego konserwatora zabytków. Redakcja portalu Info Iława o szczegóły dopytała bezpośrednio w spółce PKP PLK. Na naszym portalu przekazaliśmy już Czytelnikom dobre wieści w tej sprawie – proces projektowy jest już w toku i według obecnej wiedzy ma zakończyć się jesienią.
Red. kontakt@infoilawa.pl.
Szersza relacja z tegorocznego walnego Spółdzielni Mieszkaniowej "Praca" w Iławie dostępna jest tutaj: Ambitne plany spółdzielni - i niepokojąca perspektywa dużego wzrostu cen ciepła w Iławie. Ważne wieści po walnym w „Pracy”!









18Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
kiedy zaprosisz szczękołamacza biedronia?
35-ty jak masz kryzys to wal obok stringów i podcieraj się paluszkiem, bo nasze lasy pełne trupów już w Chinach.
A wyżej i niżej kontynuacja franusiowego durnego i chamskiego jazgotu. Napadła go luźna biegunka farmazonowej paplaniny.
dlaczego bezczelnie KŁAMAŁAŚ w sprawie aktualizacji danych o pochówku zmarłych przez ZKM?
A Stare Miasto Panie Burmistrzu?, dlaczego Iława nie ma Starówki?
Dlatego że spalili ją po wojnie wyzwoliciele z czerwonymi gwiazdkami na czapkach. A nie Pan Burmistrz. Teraz jest taka Starówka jaka jest. Też kiedyś będzie dostatecznie stara.
a cóż szkodzi obiecać?
a cóż szkodzi obiecać?
Bardzo ciekawe jest to dla czego dla spółdzielni Praca głównie roboty budowlane wykonuje ukraińska firma budowlana . Niechcenia nic sugerować ale może warto przyjrzeć sie tej sprawie . Moze to jakis układ
co z toaletami na plażach miejskich? masę asfaltową można układać od 10, na zimno do -5 czyli lada dzień będą sprzyjające warunki:) Pan burmistrz jest bardzo wiarygony i ma bardzo wysokie kompetencje :)
mózg ci się sfranił a pęcherz napęczniał absolwencie uniwersytetu historyku iławski i oszczerco fałszywy.
A niżej już przywlekła się ogłupiała, brunatna masa bitumiczna w osobie bredzącego franusia. Tego durnia z bełkotu nr 3. I w ciągu 13 minutek napstrykała już sobie 5 zielonych łapek. Nie zapominając o kilku (jak na razie) czerwonych gdzieś indziej. Tak zawsze nadyma się na tutejszych forach jednoosobowa, franusiowa "opinia publiczna". Tyle śmieszna, co psychopatyczna…
pęcherz ci nabrzmiał? o rozum nie pytam.
a niżej odezwał się ekspert tojtojowy i stwórca jeziora serwatkowego, ortograficzny historyk iławski, wszechspecjalista wręcz.
Na drzwiach szaletu miejskiego w budynku pod widownią amfiteatru wisi kartka z napisem, że potrzebujący mogą się załatwiać na własną rękę w ubikacji w... pobliskiej hali sportowej. Mogą dzięki temu urządzić sobie bieg krótkodystansowy do tego przybytku. Może zdążą... Ciekawe tylko jaka kartka na drzwiach do tamtejszego miejsca ulgi wisi również tam? A dla poważniejszych wyczynowców z potrzebą grubszą, na szalecie miejskim powinna widnieć też informacja, że mogą spróbować dobiec do wnętrz nieco dalszego ratusza. Przy sprincie będzie to dla ich organizmów ok 50 metrów, a przy truchcie ok 100. Sam ratusz jest dla tej potrzeby odpowiednim miejscem, ponieważ z zewnątrz zaczyna się już upodabniać do dawnej tzw. sławojki z wyrytym serduszkiem w drewnianych drzwiach. Ciekawe tylko dlaczego przechodniów z nabrzmiałymi pęcherzami i nie tylko odsyła się do innych lokalizacji kibelkowych? Zamiast doprowadzić do porządku wspomniany szalet? Trzeba oszczędzać środki na budowę mola na Małym Jezioraku?
bo planeta nie płonieeeeeeeee.
W pełnie panuje już wiosna, lato wkrótce za pasem, a obecna temperatura powietrza ciągle nie pozwala na naprawę powierzchni ulic? To ciepło atmosferyczne jest niezbędne do podgrzewania masy bitumicznej? Co to za bzdury? To kiedy np. powstały asfaltowe drogi w północnej Kanadzie, Norwegii czy na Islandii? O jakiej porze roku panują tam aż tak wysokie temperatury, które umożliwiają podgrzewanie dzięki nim masy bitumicznej?
CO z toaletami na mieście w ogóle? Wstyd. Bo miasto turystyczne to na pewno nie Iława.