Wizualizacja 30-metrowego diabelskiego młyna, który lada dzień ma stanąć na końcu ulicy Spichrzowej w Ostródzie. (Fot. FB/Do Ostródy.)
Widok na wodę, bulwary i panoramę miasta z wysokości 30 metrów. W sąsiedniej Ostródzie szykują niespodziankę na lato 2026. Nowa atrakcja, która lada dzień stanie nad Jeziorem Drwęckim, to wielki diabelski młyn.
Nowy hit turystyczny tuż za miedzą?
Mieszkańcy Iławy i turyści wypoczywający w naszym regionie zyskają tego lata kolejny powód, by odwiedzić sąsiednią Ostródę. Miasto intensywnie przygotowuje się do nadchodzącego sezonu wakacyjnego. Właśnie potwierdzono nową atrakcję, która w wakacje z pewnością zdominuje nadbrzeżny krajobraz - nad Jeziorem Drwęckim stanie potężny, 30-metrowy diabelski młyn!
Nowa konstrukcja ma się stać magnesem przyciągającym ruch turystyczny w sezonie 2026. To propozycja zarówno dla poszukiwaczy mocniejszych wrażeń, jak i osób polujących na wyjątkowe, panoramiczne kadry.
Burmistrz potwierdza plotki
O oficjalnych planach związanych z uruchomieniem wielkiego koła widokowego poinformował Burmistrz Ostródy Rafał Dąbrowski. Włodarz miasta podkreśla, że lokalny rynek staje się coraz bardziej atrakcyjny dla prywatnego kapitału, który chętnie inwestuje w ożywienie tutejszej przestrzeni publicznej.
- To co prawda tylko wizualizacja, ale potwierdzam plotki - tego lata na Jezioro Drwęckie i Miasto Ostróda będzie można spojrzeć z 30-metrowego diabelskiego młyna. Stanie on na końcu ulicy Spichrzowej (naprzeciwko amfiteatru – przyp.red.) - podał włodarz Ostródy. - To prywatna inicjatywa, pokazująca, że Perła Mazur z każdym rokiem staje się coraz bardziej rozpoznawalna i atrakcyjna, regularnie wzmacniając swoją markę. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to koło (niemal identyczne jak w Elblągu) będzie gotowe jeszcze przed Dniami Morza (te są zaplanowane już na 26-28 czerwca 2026 r. - przyp.red.) i będzie nam towarzyszyć do końca wakacji. Skorzystacie? Szczegóły już niebawem - myślę, że posiadacze Karty Ostródzkiej będą szczególnie zadowoleni – podał burmistrz.
Trend, który sprawdza się w całej Polsce
Ostróda idzie śladem popularnych polskich kurortów i metropolii, które od lat z powodzeniem wykorzystują mobilne konstrukcje widokowe do budowania silnej marki turystycznej. Podobna instalacja regularnie przyciąga tłumy w Gdańsku, gdzie słynne koło AmberSky wpisało się już w klimat miasta, a także w Szczecinie, Poznaniu czy w pasie nadmorskim, na czele z Kołobrzegiem. Bliski nam Elbląg również pokazuje, że taka atrakcja cieszy się zainteresowaniem mieszkańców i przyjezdnych.
Także ma Mazurach Zachodnich rywalizacja o uwagę letników wejdzie tego lata na zupełnie nowy, wyższy poziom. Dajcie znać, czy wybierzecie się do Ostródy przetestować nową atrakcję!
Red. Info Iława.
Lokalizacja diabelskiego młyna w Ostródzie. Fot. Google Maps.









11Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Z ciężkim sercem muszę przyznać, że wybiorę się do Ostródy na ten młyn z rodziną bo teraz w Ostródzie znów można mile i przyjemnie spędzić dzień..nie to co w Iławie, w której kompletnie nic się nie dzieje, a wręcz bym rzekła, że cofamy się z rozwojem i w rozwoju..niestety. Szkoda. Iława ma potencjał, ale niestety włodarze nie umieją tego wykorzystać i o Iławę zadbać..
Jak chcesz sie wybrac na pawdziwy mlyn to polecam do Londynu Tam masz 5 razy wyżej no i widoki nieporównywalne....
a ty jak nie masz co robić to się rozbierz i ciuchów pilnuj
Niewiasto, skoro się nudzisz jak mops i nie wiesz co z sobą zrobić, to zajmij się szydełkowaniem lub liczeniem ziaren w korcu maku. To burmistrz i jego urzędnicy mają wypełniać ci rozrywkami twój pusty żywot? Może jeszcze mają ugotować ci obiad, umyć gary, wypastować podłogi i posprzątać chałupę?
Ponawiam pytanie co można zwiedzac w iławie...
Reprezentacyjne molo mozna zwiedzić, ruiny spalonego młyna (tylko z zewnątrz), niszczejący pałacyk na ul. Kościuszki 27, rozpadającą się willę na ul Mazurskiej, do tego także rozpadającą się kładkę na przesmyku małego Jezioraka i dużego. To tak na szybko.
Nieprawdopodobne!!!!! Jaka ta Ostróda jest rozwinięta.
To odbij w Ostródzie nieco w bok od nabrzeża jeziora w centrum oraz od jej dwu głównych ulic. Wtedy zaczniesz doceniać wygląd Iławy. W Ostródzie szczególnej uwadze polecam np. pierzeje budynków i ich zaplecza przy ulicy prowadzącej do tzw. stacji kolejowej i leżącego za nią równie malowniczego dworca autobusowego. Wtedy poznasz dokładnie niezapomniane "uroki" tego miasta. Inne miejsca nieco na uboczu są równie porywające.
A w Iławie jest wizualizacja molo.
Jak jest napisane to prywatna inicjatywa więc możesz za Swoje pieniądze postawić w Iławie gdzieś taka atrakcje nikt Ci nie broni
Ściślej - reprezentacyjnego mola. Tylko co ono będzie reprezentować? Nieudolnego burmistrza tak by wychodziło.