(Fot. www.gov.pl.)
9 lipca 2026 r. o godz. 10:00 w powiecie iławskim zostanie przeprowadzona kontrola Systemu Ostrzegania i Alarmowania związana z próbnym uruchomieniem syren – zapowiada Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Iławie. Będą to ćwiczenia – strażacy proszą o zachowanie spokoju i podkreślają, że w związku z uruchomieniem syren nie ma potrzeby podejmowania żadnych działań.
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Iławie przeprowadzi trening za pomocą dostępnych środków łączności, systemu DSP-50, jak również ręcznego uruchamiania syren przy remizach OSP.
- Ćwiczenie zostanie przeprowadzone przy współudziale jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu iławskiego.
f
- Sprawdzane w kolejności będą następujące alarmy: alarm dla ludności cywilnej: sygnał akustyczny – modulowany dźwięk syreny alarmowej trwający trzy minuty; alarm dla ludności cywilnej: sygnał akustyczny – ciągły dźwięk syreny alarmowej trwający trzy minuty; alarm dla jednostki ochrony przeciwpożarowej: sygnał akustyczny – trzykrotnie wzrastający i opadający dźwięk syreny alarmowej z przerwami 30-sekundowymi trwający trzy minuty i alarm ćwiczebny/treningowy: sygnał akustyczny – ciągły dźwięk syreny alarmowej trwający jedną minutę
- podaje szczegóły st. kpt. Wojciech Zagórski, oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Iławie.
Akcja będzie miała charakter ćwiczebny – nie ma potrzeby podejmowania żadnych działań.
KP PSP w Iławie/red. kontakt@infoilawa.pl.








7Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Ukryty lewak Kosiniak plecak ma już spakowany
Przerażające. Co zrobić, gdyby to było prawdziwe? Nie ma gdzie uciekać.
Osobą pobożnym pozostanie tylko sie modlić. Przecież Bóg jest wszechmogący.
Warto prxy okazji przypomnieć co oznaczają poszczególne rodzaje dźwięków alarmów
A odpukać, w razie czegoś, to co ludność cywilna ma ze sobą począć po usłyszyniu prawdziwego alarmu? Przecież w naszym kraju od wielu dziesiątek lat jedynymi elementami tzw. obrony cywilnej są instalowane w różnych punktach syreny alarmowe. I na tym koniec. W Iławie istnieje podobno jakiś nędzny schron pod ratuszem, ale jest on przewidziany tylko dla tamtejszych urzędników i ich rodzin. A w 2022 r. strażacy otrzymali od pisuarowego ministra polecenie wypytywania lokatorów o stan piwnic w ich blokach. Tylko że ukrywanie się w nich to najgłupszy pomysł - można mieć wtedy 4 piętra gruzu nad głową. Kiedyś w tzw. studium wojskowym tzw. panowie oficerowie prześmiewczo radzili, że w razie czegoś (odpukać) każdy cywil powinien położyć się na ziemi koło domu i przykryć się białym prześcieradłem. Które podobno lepiej odbija promieniowanie jądrowe ze zrzucanych rakiet i bomb oraz umożliwi później słuzbom porządkowym (o ile takie jeszcze będą) odnalezienie szczątków leżących na glebie cywili.
35-ty możesz się schować w SWEJ zacienionej studni i nakryć burymi szmatami z amfiteatru, przesiąkniętymi serwatką z jeziora.
Dokładnie, syrenki mogą sobie wyć ale jakby do czegoś naprawdę doszło to każdy byłby zdany na siebie. Nie jesteśmy przygotowani na żadną ewentualność. Za komuny jakoś to jeszcze funkcjonowało, były ćwiczenia, szkolenia w szkołach, zakładach pracy... Teraz jest jeden wielki bałagan wszędzie.